Semilac - wszystko czego potrzebujesz, by mieć piękne paznokcie

Semilac, to nie tylko kosmetyki, lakiery, utwardzacze, topy, bazy itd., to kompleksowe zadbanie o nasz komfort tworzenia manicure. Mam już lampę ledową z Semilac, brakowało mi frezarki,by zdejmować hybrydy i zadbać o skórki wokół paznokci i mam. Teraz trwa promocja w Semilac na lampy i frezarki.

W zestawie jest frezarka, uchwyt do frezów, pedał nożny oraz 4 frezy. Uczę się dopiero zdejmowania lakieru, łatwe to nie jest. Trzeba bardzo ostrożnie i delikatnie zdejmować lakier przy pomocy odpowiednich frezów. Na stronie Semilac są filmiki instruktażowe i powiem Wam, że oglądałam i wdrażałam uzyskane tam wiadomości. Frezarka ma pokrętło które zwiększa lub zmniejsza obroty. Można to samo robić przy pomocy pedału, ale ja jeszcze nie jestem tak wprawiona, bym mogła z niego korzystać, wolę obroty zwiększać i zmniejszać ręcznie. Frezarka ma też bieg lewo/prawo co jest bardzo ważne w przypadku osób leworęcznych oraz istotne jest czy lakier zdejmujemy od siebie, czy do siebie, jak ułożona jest dłoń lub stopy. 

Usuwanie lakieru zaczęłam od stóp, tu paznokcie są dużo grubsze i można nauczyć się wyważyć rękę do usuwania. Najgorzej idzie mi zdejmowanie lakieru na drugiej ręce.




Głowica frezarki zwana "rączką" ma bardzo łatwy system wymiany frezu, wystarczy pokrętło przekręcić w lewo i wymienić frez. W sklepie Semilac możecie dokupić sobie inne frezy niż te dołączone do frezarki. Znajdziecie tam też wszystko do zdobienia paznokci, pędzelki, cążki, nożyczki, pilniki, polerki, odżywki, oliwki, zestawy, akryle, żele, szablony itd. jednym słowem wszystko do manicure i pediciure.

A teraz pochwalę się Wam pięknymi nowymi lakierami, które swą premierę miały 19 października.










Zapraszam do obejrzenia mojego filmu, gdzie krok po kroku pokazuję jak korzystam z frezarki


Film na kanale YouTube 

Czekam na Wasze komentarze, napiszcie mi czy same robicie sobie manicure, pedicure, czy też może wykonujecie go dla kogoś, a może korzystacie z profesjonalnych gabinetów?


W cyklu o hybrydach ukazały się posty:





Moje wyróżnienie w Galerii Marek - influencerzy w Polsce

 Jest mi niezmiernie miło, iż zostałam dostrzeżona przez Galerię Marek jako "Wschodząca Gwiazda" influencerów w Polsce. 

29 października otrzymałam maila, w którym pani Natalia z Galerii Marek poinformowała mnie, że znalazłam się w rankingu wśród 111 innych osób z całej Polski. Powiem szczerze, że nie wiedziałam nawet iż taki ranking istnieje.

Za zgodą publikuję fragmenty otrzymanego raportu.

Modna Polska... w Internecie. Influencerzy, którzy rządzą w social mediach [NOWY RAPORT]


W swoim najnowszym raporcie GaleriaMarek.pl przeanalizowała profile 111 influencerów modowych, 37 865 postów i 13 821 komentarzy.

Ich poczynania na Instagramie śledzi łącznie blisko 15 mln osób. Liczba ich fanów wzrosła w ubiegłym roku o ok. 550 tys.

Twórców podzielono na cztery grupy: Tytanów (ponad 200 tys. obserwatorów), Osobowości Social Media (od 50 tys. do 200 tys. obserwatorów), Mikroinfluencerów (od 15 tys. do 50 tys. obserwatorów) oraz Wschodzące Gwiazdy (mniej niż 15 tys. obserwatorów).

32% Tytanów aktywnie prowadzi swoje konta aż na 4 platformach: Instagramie, Facebooku, Youtubie i Tik-Toku.

Co piąty influencer mający powyżej 15 tys. obserwujących posiada własną markę modową.


Dzięki wsparciu kilkunastu milionów fanów, polscy influencerzy modowi z roku na rok coraz szerzej rozwijają skrzydła. Stają się internetowymi trendsetterami, którzy inspirują odbiorców i zachęcają duże marki do współpracy. Zasięgom popularnych twórców, zaangażowaniu fanów oraz komentarzom pod ich postami przyjrzała się GaleriaMarek.pl.


Na zawartość naszych szaf wpływają także treści podpatrzone w mediach społecznościowych – zwłaszcza tych, które swoją popularność opierają na przekazie wizualnym. Według sprawozdania Digital 2020, aż 7 na 10 światowych influencerów tworzy treści związane z modą, urodą lub stylem życia. 


Niezależnie od szerokości geograficznej, internetowi twórcy są istotnym elementem kampanii promocyjnych nowych kolekcji odzieżowych. Ich imponujące zasięgi to nie wszystko. Największą wartość ma przyjazna relacja z fanami, budowana przez lata. Duży nacisk na zaangażowanie obserwatorów polskich influencerów modowych położyła w swoim nowym raporcie GaleriaMarek.pl: https://galeriamarek.pl/files/gm/influencerzy_modowi.pdf 




Na całym świecie wpływowi instagramerzy, youtuberzy czy blogerzy pomagają markom modowym przede wszystkim w promocji nowych linii odzieżowych oraz dystrybucji tworzonych przez nie treści. Według Fashion and Beauty Monitor to dwa zdecydowanie najważniejsze obszary strategii marketingowej, w które włączani są influencerzy. Dzięki ich pomocy łatwiej trafić do szaf z nową kolekcją lub zwiększyć zasięg starannie zaplanowanej kampanii promocyjnej.

Tytani, Osobowości i Wschodzące gwiazdy – poznajcie polskich influencerów

By przyjrzeć się, jak działają najważniejsi, najciekawsi i najbardziej inspirujący influencerzy modowi w polskim internecie, wzięliśmy pod lupę:

  • 111 profili na Instagramie,
  • 37 865 postów (Instagram: 24 343; Facebook: 9 740; blog: 3 782),
  • 13 821 komentarzy.

Polskich influencerów podzieliliśmy na cztery grupy: Tytanów, Osobowości Social Media, Mikroinfluencerów oraz Wschodzące gwiazdy*. Głównym kryterium była dla nas liczba obserwujących na Instagramie, czyli najważniejszym medium społecznościowym dla marek modowych.

W każdej grupie przyjrzeliśmy się nieco innym elementom działalności.

Tytani (ponad 200 tys. obserwatorów)

Osobowości Social Media (od 50 tys. do 200 tys. obserwatorów)

Mikroinfluencerzy (od 15 tys. do 50 tys. obserwatorów)

Wschodzące gwiazdy (mniej niż 15 tys. obserwatorów)


W grupie Wschodzącej gwiazdy znalazłam się i ja, poza mną moje blogowe koleżanki, Renata, Paula, Magdalena, Sylwia. 
Cały tekst jest bardzo ciekawy i zachęcam do przeczytania całości, ja opublikowałam tylko fragmenty, szczególnie te, które mnie dotyczą.


Bardzo cieszy mnie to wyróżnienie, więc dzielę się tym z moim czytelnikami,. gdyby nie Wy, wasze komentarze, obserwowanie mnie, nie byłoby mnie wśród wyróżnionych. Dziękuję Wam bardzo.

W paryskim stylu - skóra/leather

 Moja dzisiejsza stylizacja kojarzy mi się z niewymuszoną elegancją paryżanek. Byłam tam tylko raz, obserwowałam ludzi na ulicach, w metrze, w restauracjach. Dopatrywałam się ile prawdy jest w mitach o paryżankach. Powiem tak, ulice są bardzo zróżnicowane, tak jak u nas w dużych miastach, ale dużo jest kobiet i mężczyzn, świetnie ubranych. I nie mam tu na myśli, ubrań oflagowanych znanymi logotypami. Mam na myśli elegancję, taką niewymuszoną od niechcenia niby, gdzie wszystko jest zgrane, kolory, fasony, biżuteria. Ludzie są schludni, czyści, zadbani, a jeśli kogoś innego spotkałam, kto jakby nie pasował wyglądem do paryskiej ulicy, okazywało się, że nie był francuzem. Francuzi mają w sobie to coś. Mężczyźni są bardzo zadbani, modni i to nie tylko młodzi, aż przyjemnie patrzeć.

I właśnie z taką paryską ulicą skojarzyła mi się ta stylizacja. Żakiet i bluzka w chanelowską pepitkę, spódnica z koła w modnym obecnie kolorze z eco skóry i kozaki. Spódnica nie jest w idealnym dla mnie kolorze, ale tak to jest właśnie z kolorami, że jeżeli nie są z naszej palety, możemy je nosić odsunięte od twarzy. Biżuteria jak na mnie, bardzo oszczędna, tylko kolczyki i broszka. Tutaj pepitka gra pierwsze skrzypce.




A tak przy okazji tą stylizacją dołączam do wyzwanie grupy Phenomenal Us - Challenge 126
Tym razem dziewczyny wymyśliły właśnie skórę i ecoskóre w roli głównej.





















Buty- Anna Field, Spódnica - Atmosphere, Torebka - River Island, bluzka - Orsay
fot. Sylwan
Zapraszam do dodania mnie do obserwowanych
oraz na 



#widzialnefenomenalne #phenomenalus #phenomenaluschallenge

Dziękuję Wam bardzo za obserwowanie mojego bloga, cieszą mnie bardzo Wasze komentarze,

pozdrawiam, buziaki

Never say never - Kowbojki

Never say never -Nigdy nie mów nigdy.

Odkąd pamiętam mówiłam, że kowbojek nosiła nie będę, że mi się nie podobają i są ostatnimi butami jakie chciałabym mieć. I odmieniło mi się, stały się obiektem mojego pożądania. Oglądając wybiegi, moje blogowe koleżanki, zapragnęłam kowbojek, tak kowbojek. Szukałam w necie, nie byłam przekonana, czy bez przymierzenia wybiorę właściwe, szukałam w sklepach. Niestety w moim mieście brak dobrych sklepów z butami, Deichmann,  CCC  i do tego może ze dwa butiki, w których również nie ma niczego modnego, tylko modele z ubiegłych lat. Jednym słowem  - w Puławach nie znajdziesz nic, co jest modne i w trendach. Im większe miasto, większe galerie, większa możliwość znalezienia tego, czego szukamy. Tak więc chwalipost jest, buty kupione w Lublinie w Galerii Felicity. 

Stylizacja

Kowbojki, bo o nich mowa wykonane są z prawdziwej skóry, dobrze uszyty, ale nie ma się co dziwić, skoro to Gino Rossi. Zdradzę Wam, że obecnie jest przecena 30% na wszystko, bo likwidują ten sklep. Szkoda, bo nie jedne buty tam kupiłam, nie wiem dlaczego, ale warto skorzystać w tej chwili z tak dużego rabatu. Kowbojki mają jeszcze zapinaną sprzączkę pod kostką, taką jak do ostrogi, pokaże Wam innym razem, a dziś bez tego ozdobnika. Do kowbojek założyłam nową kurteczkę Femmstage, która od razu bardzo mi się spodobała. Jest leciutka i cieplutka. Idealna na obecną pogodę, która nagle stała się listopadowa. Pod spodem mam dresową sukienkę z myszką Micky, którą już Wam pokazywałam.

Pamiętajcie, że czarny kolor, obok białego i kolorów ziemi ma być hiciorem tej jesieni i zimy. Czerń nie zawsze musi być tylko żałobna lub elegancka, czego przykładem jest moja dzisiejsza stylizacja.





















Nie wiadomo do kiedy będziemy musieli zakrywać nos i usta, dlatego kupiłam sobie półprzyłbicę, maseczki teraz zbyt szybko robią się wilgotne.







 Kozaki - Gino Rossi, Kurtka - Femstage, Sukienka Micky Mouse - Lidl, Torebka - Carpisa Penelope Cruz
fot. Sylwan

Dziękuję Wam bardzo za waszą obecność i komentarze, pozdrawiam i zachęcam do obserwowania mnie na Instagramie i Facebook.



Czy tak szybko zmienia się moda? - wrześniowe stylizacje od 2014

Kolejne podsumowanie stylizacji wrześniowych od 2014 roku. Czy tak szybko zmienia się moda?

Nie. Cały czas możemy wykorzystać poszczególne części garderoby do tworzenia nowych, aktualnych w trendach zestawów. Wiele ubrań z tych, które Wam pokaże są klasykami, a klasyki mogą mieszkać w naszych szafach przez wiele lat. Sztuka tworzenia zestawów właśnie na tym polega, by łączyć nowe ze starym, mieszać kolory i wzory, fasony. Kto zdolniejszy, może oczywiście niektóre rzeczy przerobić pod istniejący trend, ale klasyczne ubrania są bazą każdej szafy. Biała koszula, jeansy, szpilki, skórzana torebka nigdy nie wyjdą z mody.

                                                                    Wrzesień 2014




Wrzesień 2015




Wrzesień 2016



Wrzesień 2017




Wrzesień 2018




Wrzesień 2019



Dziękuję bardzo za komentarze, zapraszam do śledzenia mnie na Instagramie i Facebook.

 

@babooshka_style

Copyright © Babooshka Style