Czy tak szybko zmienia się moda ? -Stylizacje od 2014 - kwiecień

Witajcie kochani
Już od jakiegoś czasu chodził mi po głowie pomysł, by raz w miesiącu przypomnieć Wam moje ulubione stylizacje z danego miesiąca na przestrzeni 6 lat.
Czy tak bardzo zmieniła się moda, które trendy przetrwały do dziś, a które już dziś nas zaczynają śmieszyć?
Jak ja się zmieniłam? 6 lat to tak naprawdę kawał czasu, każdy z nas się zmienia w większym lub mniejszym stopniu. Lat i kg przybywa, taka kolej rzeczy, ale powrót do minionych postów przyniósł mi chwilę radości. Zdziwiona byłam tylko tym, że te posty, sesje robiłam tak dawno temu. Pamiętałam miejsca i wydawało mi się, że upłynęło może 3 lata, a nie 6, 5, 4. Wiele ubrań i dodatków mam do dziś, z tymi za małymi już dawno się pożegnałam.
Im jestem starsza tym szybciej mija mi czas.
Tak więc w porządku chronologicznym pokażę Wam po kilka stylizacji z minionych lat.

Kwiecień 2014

Ta sukienka we wzory Versace nadal wpisuje się w obecne trendy, buty nadal mam, nie sądziłam, że już mają 6 lat.


Z tej stylizacji również mam kilka rzeczy w swojej szafie, płaszcz w kratkę, buty i torebkę. Torebki są ponadczasowe, te małe, kopertowe można mieć latami.


Teraz  te spodnie mogłabym sobie na jedną nogę założyć, no cóż to było 9 kg temu, kiedy nie chorowałam jeszcze na Hashimoto i niedoczynność tarczycy. A wtedy wydawało mi się, że mogłabym kilka kg zrzucić.

Kwiecień 2015


Z tej stylizacji do dziś mam żakiet, który jest oversizowy, więc nadal dobry, oraz buty :)

Ten żakiet też jeszcze mam, ale muszę sprawdzić czy jest jeszcze dobry, może trzeba go sprzedać i dać mu drugie życie

Kwiecień 2016






Kwiecień 2017




Kwiecień 2018




Kwiecień 2019





Zdecydowanie muszę rozstać się z częścią mojej garderoby, trzeba zrobić miejsce na nowe, także obserwujcie mnie na FB będą wyprzedaże za grosze, ciuszki jeszcze dobre, ale na mnie za małe.
Będę cyklicznie co miesiąc publikowała modę na przestrzeni tych 6 lat mojego blogowania, 
z każdego danego  miesiąca.
Ciekawa jestem Waszych komentarzy, czy mnie pamiętacie z przed lat, czy obserwujecie mnie nie od niedawna czy od samego początku. Czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam Was serdecznie.





Komentarze

  1. chyba najsłabszy 2018, w 2019 najdojrzalej
    a płaszczyk w kratkę z 2014 rewelka

    chyba swojego czasu dośc szybko na siebie wpadłyśmy w sieci, choć już zamknęłam bloga z 1,5 roku temu to do ciebie nadal zaglądam
    pozdrawiam
    i regularnie zapominam się podpisać Anna TYm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu, dziękuję bardzo za komentarz, co do 2018 może nie najsłabszy jako rok, ale kwiecień faktycznie tak wypadł. Dziękuję za Twoją obecność i niezmienne obserwowanie mnie. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Też wyrosłam z niektórych rzeczy, moje ulubione dżinsy pewnie komuś oddam, bo już nie dopinam się w pasie. Inne już po oddawałam, z jedynymi dżinsami trudniej, tym bardziej, że wywaliłam kilka stówek. Na szczęście mieszczę się jeszcze w kurki, buty i rękawiczki :D Z drugiej strony te dodatkowe kilogramy to nasz naturalny botox, a Ty nadal wyglądasz pięknie i elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotka, ja mam tego naprawdę dużo do oddania, do odsprzedania. Co pół roku porządkuję szafę i pozbywam się ubrań, które mi się odpodobały, a mimo to jeszcze trochę mam.

      Usuń
  3. Nadal wyglądasz super:)))każdy rok pokazuje że jesteś bardzo elegancką kobietą:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością obejrzałam ten post. Wolałam to dziś obejrzeć, niż 20 - 30 zdjęć takich samych.
    Są tu ciuchy w których wyglądasz bosko.
    Pozdrawiam ciepło____Tess.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tess, w pojedynczych postach faktycznie jest 20 zdjęć tej samej stylizacji, jakieś dodatki, szczegóły, a tu zestaw z całego miesiąca. Wybrałam tylko po 3 stylizacje mimo iż w miesiącu jest ich około 10. Będę robiła to przez rok. Co miesiąc przypomnienie. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Nie wiem o czym mówisz z tym przy radiem kilogramów, ja tego nie widzę w żaden sposób, to jakieś bajeczki są. Haschimoto nekalo mnie przez wiele lat, utyłam już dawno temu a schludniecie graniczy u mnie z cudem. Po prostu trzeba przywyklam, jest jak jest.
    Wyglądasz fantastycznie, masz świetna figurę, urodę gwiazdy i super gust. Tworzysz piękne stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helenka, każdy tyje inaczej, zależy to od rodzaju figury. Przy klepsydrze, gruszce, tyje się w udach, pupie, mniej w biuście czy pasie. Przy jabłku biust i brzuch, dlatego może mniej to widać, ale jest duża różnica. Dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  6. Marzeno, dla mnie moda ciągle zatacza koło i nie jestem jej niewolnikiem.:)
    W czerwonej sukience (kwiecień 2015) wyglądasz szałowo i przecież obecnie też można wskoczyć w taką sukienkę.
    Pozdrawiam Cię wiosennie i życzę zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że moda zatacza koło, nieraz dosłownie modne jest to co przed laty. Zmieniają się tkaniny, ale fasony zostają. Dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. Żakiet z pierwszego zdjęcia mógłby być mój i dzisiaj :) Ciekawie patrzeć na ewoluowanie twojego stylu. Zawsze inaczej, zawsze dobrze. Jestem ciekawa kolejnych miesięcy. Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kupuję to co lubię, średnio zwracam uwagę czy coś jest modne czy nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każda z nas tak ma, kupuje to co modne, ale niektóre ciuszki wyprzedzają epokę lub są ponadczasowe. Zawsze modne jak choćby "mała czarna". Dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam

      Usuń

Publikowanie komentarza

@marzena_walczak_stylist

Copyright © Babooshka Style