Parasolki damskie

Wiosna to czas kiedy częściej niż zimą, sięgamy po parasolki. Ja mam kilka, ale należę do tych osób, którym zdarza się je zgubić. Gubię szczególnie te duże na kiju, zostawię gdzieś w sklepie, przy kasie i muszę kupić następną parasolkę. Dobrym rozwiązaniem są parasolki składane, niestety często są kiepskiej jakości i po jednym deszczu z wiatrem trafiają do kosza.
Dlatego postanowiłam poszukać parasolki damskie na internecie. Które będą miały ładne wzornictwo, kolory i będą trwalsze i mocniejsze.
Dużo osób kupuje parasolki czarne, granatowe, ciemne, a nie wiem czy wiecie, że kolor parasolki ma wpływ na naszą twarz. Moja mama zawsze przymierzała parasolki przy lustrze w sklepie, patrzyła czy ładnie pod nią wygląda. Jak byłam mała dziwiło mnie to nieco, ale jak dorosłam ja też już nauczyłam się zwracać na to uwagę, by pod parasolką nie wyglądać ponuro, szaro i nijak. I też rozkładałam parasolkę w sklepie i patrzyłam jak wyglądam. Teraz już nie muszę tego robić, bo wiem, jakie kolory do mnie pasują.

Pokaże Wam jakie ładne parasolki wypatrzyłam w jednym sklepie, takie z przyjemnością mogłabym nosić.

Parasolki, tak jak i inne elementy są dodatkiem w naszej szafie, możemy zatem dobierać je do torebki, płaszcza, rękawiczek czy szala. Oraz do naszego typu urody




Grochy na topie - proszę bardzo, jest również parasolka w grochy


Dla osób, które lubią klasykę i elegancję też znajdziemy tu ciekawe wzornictwo



A co powiecie na parasolki w  składanym etui do torebki


Możemy też kupić ładną parasolkę na prezent, pięknie zapakowane w kompletach zpaskiem


Myślę, że warto zajrzeć do sklepu i zobaczyć najróżniejsze parasolki damskie







wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony sklepu Zest.com

Ciekawa jestem Waszych komentarzy, czy Wy zwracacie uwagę na wielkość i kolor parasolki?
Czy kierujecie się tym, by pasowała do Waszej stylizacji, piszcie, chętnie się dowiem.

Komentarze

  1. Cudna ta londyńska parasolka, odżyły wspomnienia bo spędziłam w UK 14 lat. Ciekawe, niespotykane wzory na pozostałych propozycjach, pozdrawiam Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są te parasolki! Te z kijami też gubię, ale ostatnio najdłużej mam składane z Rossmana. W tej chwili mam różową, ale chętnie też wybrałabym jakąś fajną z tej kolekcji. Pozdrawiam Marzenko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najczęściej noszę składane,mam kilka w kolorze torebek, a kupuję najczęściej w Niemczech,podczas wizyt u córki. I nie w jakiś renomowanych sklepach,a w Lidlu,Aldiku czy Rossmanie.Są trwalsze,niż polskie wydania.Mój ostatni zakup to długa przezroczysta parasolka z czerwonym brzegiem,super pasuje do czerwonego płaszcza i czerwonych botków.Rzeczywiście,parasolki możemy traktować jak biżuterię,mogą być tą "kropką nad i",nie tylko ratunkiem przed złą pogodą. Pozdrawiam Hanna Tołczyk

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem mistrzem w gubieniu parasolek:)))piękny wybór:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie parasolki.
    Niestety te tańsze to jednorazówki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

@marzena_walczak_stylist

Copyright © Babooshka Style