sobota, 11 sierpnia 2018

Szyk, klasa, elegancja - Ewa Bardadin

Tym razem chcę Wam przedstawić wyjątkową kobietę. Niektórzy zapewne ją znają, ale są wśród Was tacy, którzy aż tak w temacie mody nie siedzą. Ewę poznałam osobiście na pokazie Roberto Cavalli Home w kwietniu tego roku, z przyjemnością więc spotkałam się z nią przy okazji Festiwalu "Dwa brzegi" 
w Kazimierzu Dolnym.
Kim jest Ewa Bardadin ?- jest stylistką, projektantką, krytykiem mody oraz dziennikarką, pracuje dla prywatnej telewizji i przeprowadza wywiady z ciekawymi ludźmi. Ewa bardzo często bywa na pokazach mody, eventach, na tych Dużych Pokazach we Włoszech, w Polsce, w Europie. Relacjonuje na bieżąco 
i śmiało mówi o tym, co jest się w danej kolekcji podoba, lub nie.
Nie każdy kto interesuje się modą, może być na pokazie Valentino, Armani, Fendi, Feragamo, to moda 
z górnej półki.
Ewa jest bardzo elegancka, ubrana w wysublimowany sposób, zawsze szykowna. Zresztą zobaczycie sami fotografię z naszego spotkania, przy 30 stopniowym upale, Ewa wyglądała wyjątkowo, nie było osoby, która się za nią nie oglądała. Bardzo się cieszę, że znalazła dla mnie czas, że mogłyśmy porozmawiać. Narodził mi się pomysł, bym przeprowadziła z nią wywiad. Ewa na stałe mieszka we Włoszech w Polsce bywa.


1. Dużo osób wielokrotnie zadawało mi pytanie kto to jest Krytyk Mody, to termin mało znany, czy zechciałabyś wyjaśnić, czym zajmuje się Krytyk Mody?


Krytyk Mody jest  w każdej dziedzinie, muzyce czy w filmie. Są to osoby, które zdobyły wiedzę w jednej dziedzinie i stąd mogą oficjalnie występować jako krytyk. W dziedzinie Mody również. 
Skończyłam Akademię Mody i Stylu w Rzymie w tym własnie kierunku, również jako stylista.



2. Na stałe mieszkasz we Włoszech, jaką różnicę widzisz na ulicach Polski i Włoch? 

Widzę ogromną różnicę, przede wszystkim w zachowaniu ludzi do siebie, ale tu skupmy się na Modzie. Młodzież jest wszędzie ta sama, natomiast jest ogromna różnica wśród kobiet dojrzałych i mężczyzn. Mówiąc ogólnie Włoszki są bardziej kobiecie i bardziej zadbane, one wręcz kochają swoją kobiecość, 
a Polki ukrywają. Włosi kochają Modę i chętnie ją śledzą. Poza tym proporcje cenowe do pensji są inne niż w Polsce. Ja wychodzę jednak z założenia, że jeśli kobieta wypracuje swój styl i ma wyczucie, może ubrać się gustownie łącząc nowe rzeczy np. dodatki ze starszymi ubraniami. Włoszki kochają biżuterię, wręcz uwielbiają, a to dodaje kobiecości i ubiera. Kobiety Polskie są niepewne, boją się nowości, boją się
biżuterii i na ogól lubią rzeczy minimalistyczne gdzie nic się nie dzieje.
Chciałabym aby Polki po 50+ uwierzyły w siebie i chciały się wyróżnić.


3. Czy Polkom, szczególnie dojrzałym brakuje odwagi?

Polki są minimalistyczne, zbyt klasyczne i mało kolorowe, chociaż ja lubię czerń, szczególnie zimą....
To wynika z kompleksów. Kiedyś pani promująca zwykły komplet na FB....kiedy powiedziałam, że jest zbyt smutna jak cala ulica, odpowiedziała, że nie lubi papug...Oj trudno tu zmienić stare stereotypy.


4.  Coco Chanel mawiała, że jeśli chcesz być oryginalna, musisz być wyjątkowa, jak Ty jako stylistka, projektantka odniesiesz się do tego? 

Coco Chanel miała rację. Również zawsze powtarzam...Zawsze przed, nigdy w szeregu.
Aby tak myśleć trzeba przede wszystkim pokochać siebie, wypracować własny styl i czuć się pewnie.



5. Co inspiruje Cię do tworzenia własnych projektów, kto je realizuje, szycie to sztuka.

Kocham projektować i tworzyć coś nowego. Czasem budzę się w nocy i wyobrażam sobie kreacje, które chcę zrealizować...Kiedy coś realizuję, żyję tylko tym. Niestety mam ogromne problemy w Polsce ze znalezieniem dobrej i zdolnej krawcowej. Często nie znają pojęcia dobrego szycia i wykończeń, a ja jestem bardzo wymagająca. dobry projektant to dobra krawcowa, zdolna krawcowa. Ważne są również odpowiednio dobrane modelki, jeśli ktoś chce pokazać własne kolekcje. W Polsce ostatnio robi się pokazy mody, w którym na wybiegu chodzą aktorki. To wg mnie Show, nie pokaz mody. Aktorki są zwykle mało znane, często o grubych nogach i sylwetce, której nie powinno się pokazać na wybiegu. Tego typu pokaz jest dla mnie błędem. Nie lubię Kiczu.
Obracam się wśród znanych projektantów we Włoszech. Każdego roku jestem w salonie Valentino, aby zobaczyć właśnie wykończenia i sekrety szycia. dobry projektant musi sekrety szycia znać, inaczej zawsze będzie kiepskim projektantem. Korzystam w Warszawie z dwóch pracowni. Muszę przyznać, że najlepsza to Mario Menezi... Dorota Pieniak, właścicielka Domu Mody jest zawsze miła i cierpliwa, a przede wszystkim  ma doskonałe wyczucie elegancji.
Jest drogo, ale porządnie dopracowane, tak życzą sobie klientki.


6. Ewo widzę, że lubisz biżuterię, czy korzystasz też ze sztucznej, czy tylko z prawdziwej? 
Gdzie kupiłaś te obłędne kolczyki Roberto Cavalii ?

Kocham biżuterię, podkreśla kobiecość. Bez bransoletek czuję się nieubrana. Nie podoba mi się minimalizm Polek np. jeśli kolczyki to już nie wisior, czy korale... Można dopełnić stylizację np. pięknymi kolczykami
i bransoletą, albo włożyć cały komplet...trzeba mieć wyczucie kiedy i co z czym połączyć.
Podchodźmy do Mody pogodnie, bawmy się nią, eksperymentujmy. Pamiętajmy jednak by zawsze zachować STYL.....TO ON ZOSTANIE ZAPAMIĘTANY, NIE UBRANIE JAKIE MAMY W TYM
MOMENCIE NA SOBIE.
Kocham biżuterię jak to powiedziałam na początku. Dzisiaj prawdziwej biżuterii się nie nosi ze względu na niebezpieczny czas. Dzisiaj króluje sztuczna i jest naprawdę piękna.
CAVALLI TO MÓJ IDOL, kupiłam jego biżuterię w Rzymie, jest oryginalna. Kupuję drogą biżuterię, bo jednak dłużej zachowuje swój blask i piękność, ale też i tanią. Wiadomo, tania wytrzyma jeden sezon.
Tak jak wszystkie rzeczy w dobrym gatunku, przetrwają dłużej... Cavalii, Versace, Carolina Herrera czy Luisa Spagnoli, która jest już w Polsce, to moje punkty wybrane. Nie przesadzajmy jednak. Biżuteria dzisiaj jest tak ładna, że możemy też kupić ją za niską cenę i też się cieszyć. Nie lubię minimalizmu. Widzę często 
u Polek niewidzialny łańcuszek lub kolczyki, przecież tego nie widać?

Ewo dziękuję bardzo za wywiad.


Ewa jest bardzo miła, ciepła, ograniczał nas czas, a mogłybyśmy godzinami rozmawiać o modzie. Pochwaliła moją stylizację, sukienkę, dobór dodatków, co sprawiło mi wielką przyjemność. Przyznam się Wam, że miałam założyć inne buty, ale moje stopy odmówiły współpracy przy tych upałach.
Zapraszam Was na kila stylizacji Ewy, byście sami zobaczyli, jak może wyglądać dojrzała, atrakcyjna kobieta.











Fotografie podczas naszego spotkania wykonała koleżanka Bogusia Sadurska, zdjęcia Ewy za jej zgodą, pochodzą z bloga Ewy - Emmafashion.it

Dziękuję Wam bardzo za waszą obecność, czytanie i zostawianie śladów w postaci komentarzy, czekam na dzisiejsze, pozdrawiam. 

21 komentarzy:

  1. Bardzo fajny wywiad ☺ Miło posłuchać osobę, która prezentuje włoskie podejście do mody, gdy w Polsce najwięcej zwolenniczek ma francuski szyk, chyba nie do końca dobrze interpretowany. Dla mnie, która nie znam się na modzie, nie czytam o niej, tylko się nią bawię, to bardzo ciekawe. Dziękuję ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Olu, dziękuję bardzo za komentarz, czasami warto posłuchać kogoś z boku. Ty sobie doskonale radzisz z modą i zabawą nią, o to właśnie chodzi, by być barwnym, jakimś, wyraźnym, by nie bać się być widocznym

      Usuń
  2. Świetny wywiad Marzenko, pięknie wyglądacie obie :) Bardzo mi się podoba podejście do mody i styl Ewy, daje nam dużo inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Dorotko, dziękuję bardzo, zgadzam się z Tobą, Ewa może być bardzo inspirująca i jest szalenie miła.

      Usuń
  3. Bardzo inspirujący, interesujący wywiad.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny wywiad Marzenko :) I ładne zdjęcia. Obie świetnie się prezentujecie, ale jak patrzę na Ewę, to jednak jakoś tak bardziej z Polską mi się kojarzy. Może dlatego, że blondynka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, :) chce powiedzieć, że mój kolor włosów jest inny niż Ewy? może bardziej chodzi Ci o typ urody. Zatem z jakim krajem ja Ci się kojarzę?

      Usuń
    2. Rzecz jasna obie jesteście blondynkami, ja też, tylko teraz się przefarbowałam na brąz :) A chodziło mi o to, że gdybym zobaczyła na ulicy Ewę, to pomyślałabym, że to fajna i ciekawie ubrana kobitka. I tyle po prostu.

      Usuń
  5. Kocham włoską "ulicę" właśnie za luz, blask i kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włochy to szyk, blichtr, elegancja, Francja elegancja i niby nie zamierzony cel swobody, oba kraje warto naśladować, szkoda, że u nas wiele kobiet, nawet tych bardzo bogatych nie umie się ubrać

      Usuń
  6. Ciekawy wywiad. Fajnie, że mogłyście się spotkać:)
    Ale w jednym punkcie nie zgadzam się z Panią Ewą - dotyczącym odwagi Polek w modzie. Na ulicach naprawdę widać świetnie ubrane kobiety dojrzałe. Pani Ewa raczej rzadko po szarej ulicy chodzi, więc takie rzeczy jej umykają;)
    Do naszego butiku przychodzą kobiety z taką fantazją, że aż żałuję, że nie mogę im strzelić fotki i zrobić relacji na bloga.
    Wpadają po bułki prosto z pracy w fantastycznych szpilkach, zadbane i świetnie ubrane:))
    Albo na luzaku, bo mają wolne...i widzisz, że ten luz czasami sporo kosztował, ale nie epatują metkami.
    Polskie kobiety naprawdę mają wyczucie stylu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytka, w moim mieście nie widzę aż tylu odważnych kobiet, owszem są i te świetnie ubrane, ale też są takie "bojaźliwe", które nawet biżuterii się boją. Zgadzam się Ewą, że są u nas stereotypy, dotyczące biżuterii, i wpajanie "nam" od najmłodszych lat by być skromnym, nie wychylać się, być grzeczną, cichą i pokorną. Cieszę się, że nowe pokolenie kobiet jest już bardziej odważne, choć młode dziewczyny w ogóle nie mają sobie kreatywności. Wyglądają jak klony. Nie raz rano jadę do pracy miejskim autobusem, jedzie młodzież - klony, bez względu na wagę, tuszę i wzrost, czarne kurtki, czarne rurki, długie włosy i wielkie torby. Żal mi tych młodych dziewczyn, kiedyś to młode dziewczyny wyróżniały się z tłumu - dziś kobiety dojrzałe. To ta dawna młodzież, która się troszkę zestarzała :)

      Usuń
    2. Zgadzam się z Edytką.U mnie w mieście też jest dużo świetnie ubranych dojrzałych pań. Też pracuję w handlu i często widzę ciekawie ubrane kobiety. Rację ma też Marzenka, co do tych klonów, niestety. Także prawda, jak zwykle, gdzieś tam pośrodku.

      Usuń
  7. Co za spotkanie! Wywiad jest świetny i super,że Ci się udało porozmawiać z Panią Ewą :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  8. O nie, nie lubię jak się krytykuje polki. Poza tym co złego jest w minimaliźmie? Nic się w nim nie dzieje??? Może dla tej pani musi się coś dziać na zewnątrz, ale na jej miejscu i każdego innego, bym się zastanowiła... Nie każdy po prostu lubi obwieszanie się błyskotkami czym czymkolwiek biżuteryjnym. Dla niektórych jest to tandetne. Mamy różne gusta. Szanujmy to. Nie wymagajmy, aby inne kobiety się zajmowały strojeniem, modą, wyglądaniem. Nie każda się tym jara. I nie musi. Nie mam obowiązku zaspokajać czyichś oczekiwań względem tego "jak powinna wyglądać polska ulica"... I to ciągłe porównywanie "do zachodu". Tymczasem my to nie zachód, mamy skrajnie inną mentalność i szanujmy ją.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny wywiad:))Pani Ewa niezwykła i bardzo elegancka kobieta:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak jak Sivka, nie lubię krytyki Polek, za wszystko...jedni za minimalizm, inni za to, że przestrojone, za mało biżuterii albo za dużo...zależy kto się wypowiada i nas ocenia.
    "Pamiętajmy aby unikać wzorowania się na kimkolwiek" - to słowa pani Ewy z jej bloga. Tak więc - unikajmy i róbmy tak jak nam podpowiada nasza intuicja.
    Pani Ewa to stylowa i światowa kobieta a my tu i teraz, o jej kreacjach mogę tylko pomarzyć ale nie marzę, mam swoje, które lubię.
    Co do biżuterii to kiedyś nosiłam więcej, teraz mniej bo tak właśnie czuję, czy to źle?

    OdpowiedzUsuń
  11. Piszesz, że każdy oglądał się za kreacją pani Ewy a mi się wydaje, że za Twoją oryginalną kolorową stylizacją również. Obie wyglądałyście pięknie. Miło mi poznać krytyka mody w Twojej relacji i wywiadzie, to interesujące móc spotkać taką osobę osobiście Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ty po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. świetny blog. Dużo ciekawych informacji. A trafiłem tu, bo szukałam informacji o Pani Ewie Bardadin. Ot taki zbieg okoliczności :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń