poniedziałek, 23 lipca 2018

Stylowa na plaży z sukienką Bonprix



Czy istnieje moda plażowa? Oczywiście, że tak. Chcecie być stylowe na plaży? Ja chcę, dlatego podpowiem Wam, jak to zrobić.

Po pierwsze - kapelusz, najlepszy z dużym rondem, zakrywa nam twarz, o którą im jesteśmy starsze, tym bardziej powinnyśmy dbać. Nadmierna opalenizna na twarzy dodaje nam lat, pogłębia zmarszczki, a słońce bardzo szkodzi naszej skórze. Same filtry nie wystarczają. Ja lubię kapelusze i mam kilka na lato.
Kapelusz może być słomkowy,  z rafii, zrobiony na szydełku, czy z trzciny. Ważne by pasował nam do naszego owalu twarzy oraz do reszty stylizacji. Śmiało możemy postawić na kapelusze kolorowe, możemy do nich dodać szarfę.



2. Okulary - tu również panuje moda, w obecnym sezonie modne są okulary duże, o cieniowanych i  lustrzanych szkłach, z kolorowymi oraz z metalowymi oprawkami. Warto mieć kilka par. Kupując okulary, dostosowujmy je do naszej twarzy i typu urody. Nie każde modne okulary nam pasują.






3. Sukienka plażowa - tunika, od kilku sezonów gości już na plażach, zastępuję modny do tej pory sarong i paero. Takie sukienki są zwiewne, luźne, romantyczne, lekko prześwitujące, jedno lub wielokolorowe.
Zasłaniają co trzeba, idealnie sprawdzają się, kiedy na plaży idziemy do baru czy toalety. Nie każda z nas chce po plaży paradować w samym kostiumie, z jednej strony chcemy się opalić i korzystać z kąpieli, z drugiej trochę się wstydzimy, tu tłuszczyk, a tam fałdka. Sukienka plażowa ukrywa te nasze niedoskonałości, nie czujemy dyskomfortu. Jest olbrzymi wybór sukienek plażowych od bardzo krótkich do maxi. Niedawno przedstawiałam Wam moje wakacje w Anglii i tam miałam tunikę jednokolorową, teraz zamówiłam w Bonprix - kolorową.
Przyznam się Wam, że miałam trudny wybór, bardzo wiele z nich mi się podobało. Jednak wybrałam taką, która pasuje mi do kostiumu i kapelusza.








4. Kostium - modne są dwuczęściowe bikini, monokini, tankini oraz jednoczęściowe. Nie raz już pisałam Wam o kostiumach. Dobrze jest mieć kilka. Dobierając kostium, kierujmy się naszą karnacją oraz figurą.




5. Biżuteria - nie może jej zabraknąć w modzie plażowej - mogą to być tylko kolczyki i bransoletka, jak w moim dzisiejszym zestawie, ale możemy też dołożyć łańcuszek na kostkę lub modny wisior.

6. Koszyk lub torba plażowa. Modne w tym sezonie koszyki, idealnie pasują na plażę. Pomieszczą ręcznik, książkę, kosmetyczkę i portfel. O ile w tamtym  roku ciężko było gdziekolwiek kupić koszyk, o tyle w tym we wszystkich sieciówkach jest ich pod dostatkiem, w najróżniejszych kolorach i fasonach. Z napisami, chwostami, pomponami itd.

7. Klapki - wg mnie to najlepsze obuwie na plażę, koturny i sandałki zostawmy sobie na spacer, a na plażę wybierzmy klapki, mogą to być najzwyklejsze  gumowe japonki, lub korkowe, piankowe, ważne by były wygodne, odporne na wodę. Często zakładamy je, gdy mamy mokre stopy, po kąpieli w morzu czy jeziorze.


Sukieneczka jest delikatna, prześwitująca pod światło, ale jednak nie na tyle byśmy czuły się w niej niekomfortowo.






Ja kieruję się wygodą, chcę być modnie i stylowo ubrana na plaży, ale bez zbytniej przesady. Wakacje to czas odpoczynku i relaksu. Jeśli wszystkie wymienione przeze mnie elementy będą ze sobą współgrały, stworzymy sobie idealny zestaw na plażę.

Dla przypomnienia pokazuję Wam moją poprzednią tunikę plażową, która jest bardziej turkusowa niż ta. Kolory błękitne, turkusowe, białe podkreślają śniadą karnację i opaleniznę.


Dziękuję za Wasze komentarz i odwiedzanie mojego bloga. Zapraszam do komentowania, pozdrawiam.

Tunika - Bonprix
Kapelusz - Monnari
Koszyk - Biedronka i hand made
fot. Sylwan

czwartek, 19 lipca 2018

Must have - biała torebka i espadryle

Lato i letnia stylizacja na luzie, czyli popularny casual style, tym razem z hiciorami tego lata. Biała torebka i espadryle należą właśnie do must have 2018. Prognozowano również modę na białe buty, ale jakoś nie widzę ich na ulicach, w sklepach też szału nie ma na ten kolor.

Espadryle modne są już od kilku sezonów, to lekkie, letnie buty, których podeszwa wyplatana była z trawy, włókna lub juty, a wierzch uszyty z tkaniny. Prawdopodobnie buty pochodzą z Hiszpanii, a nazwa wzięła się od twardej trawy, używanej do wyplatania lin (esparto). Model tych butów sięga  czasów starożytnych, odnaleziono parę butów sprzed 4 tys. lat, znajdują się  muzeum archeologicznym w Granadzie.
Większość Hiszpanek i Francuzek ma je od dawno w swoje szafie.

Za przełomowym projektem Yves St-Laurent'a, który poprzez dodanie koturna podniósł podeszwę, oraz dołożył ozdobną tasiemkę na kostkę, buty te stały  się nieodłącznym elementem damskiej garderoby. Obecnie występują z zakrytymi i odkrytymi noskami. Wszystkie łączy jedno, a mianowicie wierzch z tkaniny i pasek w kostce. Coraz rzadziej można spotkać spody lub koturny plecione ze sznurka, zastępuje je sztuczne włókno.









Follow me on:











Wybaczcie, że bluzeczka lekko pognieciona, ale zdjęcia robiliśmy tuż po pracy, cienkie tkaniny bardzo szybko się mną przez pasy w samochodzie. W upały noszę takie bluzki, jak wiecie, mnie nie obowiązuje ścisły dress code, a bluzka nie jest za bardzo przezroczysta i nie ma za dużego dekoltu, więc mogę w niej chodzić do pracy. W zestawie z kolorowymi kwiatowymi spodniami 7/8 stanowi ciekawy letni zestaw na wiele okazji. W firmie miałam przód zapięty broszką na wysokości pępka, żeby nie było widać gołego ciała,  ale na spacerze można zastosować wakacyjny luz.


fot. Sylwan

Bluzeczka - Zaful, spodnie - Bonprix, torebka - Bonprix, espadryle - Biedronka

Swoją drogą kochani w Zaful z okazji 4 rocznicy są mega wyprzedaże i rabaty.

poniedziałek, 16 lipca 2018

Torba, torebka - ważny dodatek dla każdej z nas

Torba, torebka jest niezbędnym elementem naszej garderoby. Każda z nas ma przynajmniej 3 torebki, klasyczną średniej wielkości, najczęściej czarną lub brązową, kopertówkę na wszelkie imprezy okolicznościowe oraz wielofunkcyjną torbę miejską, często jest modny trend.
Ilość posiadanych torebek zwiększa się z wiekiem. Szkoda wyrzucić, bo jeszcze dobra, bo może się przyda, bo ma ładny kolor. Jeśli mamy gdzie je przechowywać, warto zatrzymać dla córek czy wnuczek. Vintage cały czas w modzie.

Kobiety dzielą się na butomaniaczki i torebkomaniaczki, w tym momencie pomijam odzież. Na razie należę do tych drugich. Uwielbiam torebki, torby, kopertówki, koszyczki, zmieniam je jak biżuterię, w zależności od tego, gdzie idę i  jak jestem ubrana.

Mam już pokaźną kolekcję torebek, dokładnie nie liczyłam, ale ponad 35 to na pewno. Niektóre mam z SH, wiele sezonowych, tkaninowych, bardzo oryginalnych, o nietypowych kształtach.
Nie mam torebek od wielkich projektantów i nie mam nawet takiego parcia, by mieć Louis Vuitton, Chloe czy Pradę. Jedną Pradę mam z SH, więc nie wiem, czy jest prawdziwa, czy nie. Mnie po prostu szkoda jest pieniędzy na torebkę za kilka tysięcy złotych, wolę wydać je na inne przyjemności. Kieruję się wygodą, kolorem i stylem torebki.

Ostatnio bardzo cenię sobie torebki skórzane, są eleganckie, trwałe i świetnie się prezentują. To po prostu klasa.
Teraz ilość zamieniam na jakość. Mam już torebkę srebrną, czerwoną i zieloną ze skóry, ale ciągle brakowało mi eleganckiej, klasycznej, czarnej, tzw. biznesowej i właśnie dziś pochwalę się Wam moim nowym nabytkiem.

Torebkę wybrałam na stronie sklepu skórzana.com, wybór przeolbrzymi, trudno było mi się zdecydować, czy chcę bardziej klasyczną, czy bardziej miejską.
Zdecydowałam się na klasyczną biznesową. Myślę, że każda kobieta powinna mieć taki model w swojej szafie. Moja jest polskiego producenta  DAN-A.

Dzisiejszą stylizację przedstawię Wam w wersji klasycznej z czarną torebką oraz w wersji miejskiej z białą. Zobaczcie sami, jak bardzo ważne są dodatki, jak zmieniają cały charakter stylizacji. Do wersji eleganckiej zmieniłam też buty.

Wiele z nas prowadzi własne biznesy, jeździ na spotkania, szkolenia etc., taka torebka jest idealna, mieści format A4, ma mnóstwo przegródek zamykanych na zamek, przez co łatwo jest utrzymać w niej porządek. Śmiało pomieści mniejszy laptop czy tablet.




 A teraz pokażę Wam wersję bardziej miejską, biała torebka jest hitem tego lata, pasuje w ciągu dnia, ale na wieczorne wyjścia, w bardziej eleganckim tonie, lepiej zamienić ją na czarną.
Ten kombinezon już Wam wielokrotnie pokazywałam,  mimo upływu 3 lat, nie stracił na aktualności. Nadaje się na spacer, do kina, na wieczorną kolację we dwoje, a nawet do pracy, o ile nie obowiązuje nas ścisły dress code, wtedy tylko musimy ograniczyć biżuterię. Śmiało możemy założyć go na biznesową kolację lub nawet wesele, wtedy powinnyśmy dać mocne akcenty kolorystyczne, by powagę czerni rozweselić,  w czarnym kolorze nie chodzimy na wesele, na szczęście ten kombinezon ma chanelowską pepitkę u góry i nie jest jednolicie czarny. Myślę, że czerwone szpilki, torebka i usta, zmienią charakter tego kombinezonu. Fuksja też mocno  ożywiłaby taką stylizację.











Zmiana butów na szpilki i z miejskiej wersji robi nam się wersja  elegancka, zdjęłam też część biżuterii, w stylizacjach biznesowych obowiązuje zasada  -  mniej znaczy więcej.








Dla porównania na jednym zdjęciu pokaże Wam, jak inaczej wygląda to samo ubranie, z zastosowaniem innych dodatków - butów i torebki. Dodatki to aż 20% całej stylizacji, bardzo ważne jest, jaką torebkę i jakie buty wybierzemy, to one stanowią o charakterze stylizacji. 
A wy lubicie skórzane torebki, czy też z Eco skóry?



fot. Sylwan

Czarna torebka - Skorzana.pl, biała - Bonprix
 Buty: Szpilki - Ryłko, Koturny CCC
Kombinezon - Butik