poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Weekend styling

Stylizacja weekendowa, to najwygodniejszy, najbardziej na luzie skomponowany strój, taki w którym nie pójdziemy do pracy, ale śmiało możemy pójść na grilla do znajomych. Wolne dni przed nami, więc pokazuję Wam moją propozycję luźnego potraktowania ubrań.
W takich zestawach możemy też chodzić sobie na urlopie, wszędzie tam, gdzie chcemy odciąć się od obowiązujących norm, dress codów itd.
Stylizacja oparta jest o przerobione przeze mnie mężowskie spodnie, pękły mu na kolanie i chciał je wyrzucić, ale ja wpadłam na pomysł, przerobienia ich na boyfriendy. Odprułam tylne kieszenie, obcięłam z przodu nogawki, bo były za długie, dodałam kilka dziur, tak powstały weekendowo-wakacyjne spodnie. I będę w nich chodziła.




Dlaczego odprułam tylne kieszenie? Kieszenie były dość duże, oraz miały przeszycia poziome schodzące do dołu, co widać jeszcze na ciemnych śladach. Taki układ kieszeni bardzo mnie poszerzał, a że nie jestem wąska w biodrach, mam figurę typowej gruszki, więc je odprułam. Ciemne ślady zmniejszają optycznie nieco moją pupę, a luźne nogawki nie opinają nóg. Natomiast obcięcie nogawek z przodu, podkreśla buty.





Do tych spodni wybrałam bluzkę z dekoltem "Carmen" jest idealny dla mojej figury, optycznie poszerza mi wąskie ramiona i wyrównuje proporcje figury. Tym razem do tej stylizacji wybrałam płócienną torbę z nadrukiem, nie zawsze musimy mieć przy sobie typowe torebki, czasami możemy zamienić je na płócienną torbę, koszyk, worek, czy "nerkę" lub plecak.








Fot. Sylwan

33 komentarze:

  1. Przepięknie Ci w tym kolorze ☺ Świetna stylówka a spodnie męża przerobione po mistrzowsku, wyglądasz w nich fenomenalnie ☺ Duże brawa!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Olu, mnie też się te portki teraz podobają. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Przypomniałaś mi, że kiedyś gdy wybór wszystkiego był znacznie mniejszy, z powodu mocnych ud i dużej pupy zawsze kupowałam męskie spodnie i zwężałam je w talii, teraz nie muszę już zwężać w talii 😂😂😂

      Usuń
  2. Nie zdawałam sobie sprawy, że pomarańczowy wygląda na Tobie tak dobrze! A w szczególności ten top!Zazdroszczę, bo niestety do mojego typu urody i karnacji (jestem latem) nie pasuje do mnie oranż :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamarka, to bardziej czerwień koralowa niż pomarańcz, ja lubię takie dodające energii kolory. Blady pomarańcz też mi nie pasuje, a ten taki czerwony owszem. Czerwień mnie kocha.

      Usuń
  3. Bardzo fajna, wygodna stylizacja, torba jest wprost genialna, wpadła mi w oko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, teraz modne są nieoczywiste torebki, koszyki, itd. można też taką torbę stworzyć pod siebie, wykonując nadruk wg własnego widzimisię, pozdrawiam

      Usuń
  4. Nonono, jaka laska! Świetnie to wszystko wygląda i fajnie wytłumaczyłaś zasadność stylizacyjnych posunięć ;) Takie odpruwane tylne kieszenie kojarzą się z hipisiorami, latami '70. Pamiętam, moja ciotka takie miała w tamtych latach, super nonszalancko to wygląda. I pomysł na pokazanie butów - rewelka :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Sylwio, masz rację, trochę nawiązują do hisisiorów, a hipi to styl boho, a boho to ja..... :)

      Usuń
  5. Marzenko, stylówa jest mega !!! Spodnie, genialne !!! Gdybyś nie napisała, że to przerobione, już szukałabym ich w necie. Bomba !!! Te dziury, krótsze przody i odprute kieszenie, same hot trents ! Brawo !!!
    Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sonia, cieszę się, że Ci się podobają, może i inne dziewczyny zostaną zainspirowane przeróbkami.

      Usuń
  6. Świetny pomysł dziewczyno. Spodnie są świetnie przemyślane, wyglądają bosko!
    Całość na miarę dobrych projektantów. Podobasz mi się tu bardzo.
    Pozdrawiam.......

    ___Tess.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Tess, cieszę się bardzo, że się odezwałaś, miło mi czytać, że tak Ci się stylówka podoba. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Naprawdę super pomysl z tymi portkami. Wole o wiele bardziej taki fason od rurek. I faktycznie w tym pomarańczowym kolorze wyglądasz świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, ze moim zdaniem taki fason dla mocniejszych nóg jest o wiele korzystniejszy niż rurki, wyrównuje i wydłuża nogę. Ja nawet, żeby zrównoważyć bryczesy i tyłek, "uprawiam" chętnie, choć nie wiem czy słusznie mocne dzwony ;) Tak, czy siak Marzenko dziś jestem zachwycona, naprawdę pięknie, zgrabnie, kobieco i z polotem :)

      Usuń
    2. I ja wolę taki kształt spodni dla mnie, ciężko jednak kupić chociażby proste spodnie, a nie rurki. Na łamach magazynów widzimy świetne spodnie, a w sklepach ich brak. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Fajnie, kolorowo, na luzie, super ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysl ze spodniami idealny :)))swietny lookz ogromnym pierwiastkiem kobiecosci .... az chce soe napisac mniam :)))))))))))) bardzo mi sie podoba :)pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu, miło mi czytać Twój komentarz. Pozdrawiam

      Usuń
  10. WOW!!! Marzenka, te portki super powycinałaś! Szczególnie dół mi się podoba! Ale ekstra wymyśliłaś!
    Bluzka pięknie podkreśla talię i biust...jest idealnie jak dla mnie! Taka nowoczesna kobiecość:))
    Buziaki!!!
    Miłej Majówki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytka, mnie ten dół też najbardziej się podoba. Nogi od razu dłuższe, a góra spodni podkreśla. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  11. no i to jest fason dla Ciebie! Te w krateczke czy rombiki są nie dla Ciebie (bardzo szkodzą figurze)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny look w streetowym stylu:) Świetny i na luzie buty idealnie pasują do czerwonego topu:) no i torba jako kropka nad 'I"


    Buziaki:*
    Zapraszam na nowy post tym razem w sportowym stylu :)
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Karyn, dziękuję za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  13. Wow!! Wyglądasz cudownie <33 Mega stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, bardzo się cieszę, że aż wow, pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  14. Wyglądasz bardzo oryginalnie. Bardzo lubię takie podarte jeansy, mają swój urok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię podarciuchy i oryginalność, dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam

      Usuń
  15. Kupić fajne spodnie nie jest prosto, wszędzie wszechobecne rurki...fajnie wykombinowałaś, na weekend świetnie. Ładna bluzka, dobrze Ci w tym fasonie. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu, masz rację, jak się nie jest szczupłą i wysoką łanią, to kupienie spodni jest wyzwaniem. Pozdrawiam

      Usuń
  16. No i fajnie wyszło. Wyglądasz pięknie i baaardzo dziewczęco. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń