poniedziałek, 19 marca 2018

Minimum:)

Minimum koloru, maksimum prostoty i elegancji - tak najkrócej można byłoby określić minimalizm.
To kolejne wyzwanie grupy Phenomenal Us, każda z nas przedstawia swoją wizję minimalizmu.
Ja daleka jestem od totalnego minimalizmu, lubię niebanalne formy, lubię kolor. A minimalizm, to klasyka i prostota, elegancja sama w sobie.
Tak więc przedstawiam Wam moją wersję minimalizmu opartą o dwa kolory - czerń i bordo.
Zdjęcia robiliśmy w sobotę, po całonocnych opadach śniegu i powrocie zimy. Śniegu spadło więcej niż przez całe dwa miesiące.








W tle za mną jest Spa Puławy, otwarcia niedługo, bardzo się cieszę z tego faktu, że wreszcie będę miała taki obiekt  pod samym nosem, nie będę musiała jeździć do Nałęczowa. 





Momentami mocno wiało, trudno było zapanować nad włosami.



 

Płaszcz - Femstage, Kozaki - Carinii, Torba - Bonprix, Fot. Sylwan

Czekam na Wasze komentarze, dziękuję za wszystkie w poprzednich postach.


47 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba minimalizm po Twojemu. Kolory przepiekne. Podziwiam, ze daliście radę zrobić zdjęcia w tak trudnych warunkach pogodowych. Efekty wspaniałe. Pozdrawiam serdecznie Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko momentami wiało, nie było tak strasznie. Czasami mam ochotę na taki minimalizm, jest odmianą od koloru, dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  2. Piękny kolor płaszcza. Podziwiam za pozowanie w takich okolicznościach. Oby nie skończyło się na przeziębieniu :))))).
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Krystyno, wiało tylko momentami, mam nadzieję, że się nie przeziębię. Płaszcz na żywo jest jeszcze ładniejszy niż na fotkach. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Bardzo mi się podobasz w takiej minimalistycznej wersji. Elegancko i ciekawie. Bardzo ładny płaszcz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Grażynko, dziękuję bardzo, czasami dwa kolory to już dużo:). Pozdrawiam

      Usuń
  4. Piękny jest ten płaszcz!!!
    Świetna wersja Minimum Marzenka! Z klasą!
    Super zdjęcia na śniegu! Gratki dla fotografa za poświęcenie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotograf lubi wyzwania, zresztą wiało tylko nad samą Wisłą i to momentami. Dziękuję bardzo za komentarz, czyli sprawdza się, że mniej znaczy więcej. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Przekonuje mnie Twój minimalizm. Płaszcz super! Piękne zimowe zdjęcia.
    U mnie w mieście śniegu prawie w ogóle nie ma, ale wieje taki zimny wiatr, że nie odważyłam się na więcej zdjęć na zewnątrz.
    Moc ciepłych pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było tak strasznie zimno, dziękuję bardzo za odwiedziny, płaszcz jest naprawdę super, szczerze polecam i pozdrawiam

      Usuń
  6. Bardzo fajna wersja minimalizmu i super komponuje się z tą białą zimą, choć tak ja powinnam jednak nosić skarpetki, to tutaj czapka by się przydała, ale co tam, tak wyglądasz cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie cierpię czapek i rzadko kiedy noszę, musi być mega zimno i duży mróz, a w dzień było zaledwie z minus 4, także nie było tak źle. Dziękuję bardzo Olu, pozdrawiam

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Witaj Dario, masz całkowitą rację, czerń go tylko podkreśliła.

      Usuń
  8. Bardzo ładny Twój minimalizm, biorę w całości. Płaszcz super !:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjnie Ci w minimalistycznym wydaniu. Płaszcz jest boski Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
  10. Płaszcz nadał wyjątkowego charakteru całości. Czasem wystarczy jeden element aby nasza stylizacja wyglądała całkiem inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z tobą zgadzam, jeden a zdecydowany element stanowi o całości. Dziękuję za odwiedziny i komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  11. Płaszczyk rozweselił cały zestaw:)))fajny jest Twój minimalizm:))zdjęcia piękne i zima też!!!!Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. To Twoje "minimum", Marzenko, jest bardzo eleganckie!
    Niesamowicie mi się podobasz, do twarzy Ci w tym bordo!

    No, zima dała czadu :D ja prawie utknęłam gdzieś na trasie Warszawa - Częstochowa w piątkowy wieczór, ale hej, przygodo, przygodo... Jest akcja, jest zabawa :D będzie co wspominać!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kapitalnie :)))) Czarny i bordo są taaaakie eleganckie :)))Zachwycam się butami - kocham takie wysokie kozaki. Uwielbiam stylizacje z rękawiczkami :))) Pięknie :))) Kisses - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Margot, dziękuję bardzo, za rzadko noszę te kozaki, bo mi ich szkoda, a zima się kończy i nawet się ich nie nanosiłam. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Cudownie wyglądasz ten płaszczyk fantastycznie na tobie wygląda! :) Nie da się ukryć, że kolor płaszczyka wpływa fantastycznie na stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja teraz stawiam już raczej na wiosenne kreacje, ostatnio kupiłam kilka bluzek z zoio co bardzo mi pomogło i teraz nawet pozwoli stworzyć rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie mogę doczekać się wiosny, zimy nie lubię, im jestem starsza tym bardziej

      Usuń
  16. Hello, i'm a new follower, on your amazing blog, can you follow mine on my blog?
    https://amoriemeraviglie.blogspot.it/
    thanks TIZIANA

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluje odwagi robienia zdjęć w taka pogodę ;) na szczęście Twoja wersja minimum ochroniła Cie przed śniegiem i mrozem. Bardzo fajna minimalistyczne wersja zimowa. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bea nie straszne nam wichury i zamiecie, wszak jesteśmy silnymi kobietami. Nie wiało cały czas, w sumie było przyjemnie, poza tymi porywami wiatru. Na co dzień tak chodzę ubrana do pracy. Pozdrawiam

      Usuń
  18. Marzenko, fantastyczny płaszczyk, ma świetny kolor, cudownie w nim wyglądasz!piękne minimum! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci Magdo dziękuję, fantastyczny i z dobrego materiału, posłuży trochę, Femstage ma dobrą jakość, pozdrawiam

      Usuń
  19. Marzennko, u mnie podobnie - raczej daleko mi na co dzień do minimalizmu. Za bardzo lubię biżuterię i dodatki. świetny płaszczyk i ładnie ożywia stylizacje:). Ech, ten śnieg - wiosno przybywaj! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, moje imię pisze się przez dwa n, ale całe życie używam imienia Marzena, więc jeśli mogę prosić o tą prostszą wersję to proszę :). Ja też wolę kolory i biżuterię, ale bywam też minimalistyczna, choć to nie moja bajka. Wiosnę przywołuję na wszelkie sposoby i nadal jej nie widać. Pozdrawiam

      Usuń
  20. Bardzo ciekawy Twój minimalizm. Piękny kolor płaszcza. Podziwiam za zdjęcia w tym śniegu, ja przeziębiona więc zero fotek. Czekam na wiosne ha!ha! pozdrawiam, buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu, dziękuję bardzo, śnieg mnie kusił na zdjęcia bo był taki nieskazitelny, nie tknięty przez nikogo, świeżo spadł i mnie wołał, a spadło dużo, w jedną noc, więcej niż przez dwa miesiące.

      Usuń
  21. Marzeko, bardzo mi się podoba Twój minimalizm. Płaszczyk całkowicie w moim stylu i chętnie bym w niego wskoczyła. Ach... i ten cudowny śnieg też mi się podoba :-) Pozdrawiam serdecznie, buziaczki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, mnie również często podobają się Twoje rzeczy, cieszę się, że mój płaszcz Ci się podoba, pozdrawiam

      Usuń
  22. Piękny płaszcz. Świetnie dobrałaś stylizację do swojej urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo znam już swoje kolory, jestem zimą, więc chłodne odcienie mi bardzo pasują, dziękuję za odwiedziny i komentarz, pozdrawiam

      Usuń