wtorek, 26 grudnia 2017

Woda - jak bardzo jej potrzebujemy?

Czas Świąt mamy już praktycznie za sobą, trochę się objedliśmy, trochę poleniuchowaliśmy, spędziliśmy ten czas z bliskimi, znajomymi, niestety głównie przy stole, i jak co roku obiecaliśmy sobie, że tym razem będzie więcej spaceru i ruchu, a mniej stołu i telewizora. Obiecanki sobie, a my sobie. Ale zbliża się Nowy Rok, nowe postanowienia, więc ja też postanawiam, bardziej zadbać o swoje zdrowie, kondycję. 
Jak może zauważyliście trochę mi się przytyło, nie tylko z mojej winy, zaczęłam leczyć się na tarczycę, ale nie chce też całej winy za mój wygląd zgonić na nią. Nie ćwiczę ostatnio, nie chodzę z kijami, i o ile uważam na to co i ile jem, to stanowczo za mało wody piję. Jeszcze w lecie jakoś te 1,5 litra wypiję, ale zimą prawie wcale, czas to zmienić. Im jesteśmy starsi tym wolniejszy jest metabolizm, tracimy wodę w tkankach i skórze, z braku wody, mamy bóle głowy. Jeśli chcemy wprowadzić zdrowszy styl życia, mamy zamiar zrzucić kilka kg, to zacznijmy od wody.



 W celu gubienia kilogramów musimy pić minimum 2 litry wody dziennie, najlepiej szklankę przed każdym posiłkiem, tak radzi Ursuli Summ w książce "Dieta odchudzająca", wypłukuje nam to soki żołądkowe, mniej zjemy i szybciej będziemy syci. Łatwiej jest spożywać wodę, kiedy chodzimy na treningi, ćwiczymy, wtedy uzupełniamy wodę, trudniej zdyscyplinować się na co dzień, w pracy. Bardzo ważne jest spożywanie płynów dla naszych nerek, kiedy piejemy za mało w nerkach robi nam się błoto jak w wysychającej kałuży, zaczyna się pojawiać piasek w moczu, z czasem mogą tworzyć się kamienie, nerki trzeba filtrować. Skoro woda jest tak ważna i wpływa również na nasz wygląd, to pijmy wodę również dla naszej urody. 


Świetnie smakuje woda z miętą, limonką i lodem, w upały jest najlepsza do zgaszenia pragnienia, 
jak mówił mój dziadek "szklanka wody dla ochłody"
Teraz zimą, możemy pić letnią wodę z łyżeczką miodu i łyżką octu jabłkowego (ale tylko tego eco, mętnego), albo z imbirem i cytryną.




Tak już jest człowiek skonstruowany, że bez jedzenia może żyć nawet i tydzień bez wody tylko 72 godziny.
Całe życie na kuli ziemskiej wyszło z wody, od pierwszej ameby, pantofelka po ssaki, wszyscy pochodzimy z wody, człowiek też pierwsze 9 miesięcy swojego życia spędza w wodzie, woda to życie.
Zatem nawadniajmy się, ważne jest by pić dobrą wodę, bo woda wodzie nie równa.
Niektóre firmy zakupują wodę w dystrybutorach dla pracowników i klientów, ja sama często korzystam ze szklanki wody gdy widzę dystrybutor, pyszna jest woda z firmy Wodaaquavita.



 Wodaaquavita.pl to woda źródlana "Żywiec Perła", pochodząca z Beskidu  Żywieckiego wydobywana ze studni głębinowych. Woda Żywiec Perła ma niską zawartość minerałów (316mg/l) oraz wiele ważnych certyfikatów, jest smaczna, a to najważniejsze.
Moje postanowienie noworoczne - więcej ruchu, więcej wody, zmiana złych nawyków żywieniowych, celowo nie piszę o diecie, bo dietę  stosują chorzy np. na żołądek lub po operacji, nie ma co się oszukiwać, jeśli teraz kiedy tylko kilka kg mam za dużo nic z tym nie zrobię, to będzie tylko gorzej, nie lepiej.
Poza tym, warto dobrą wodę zakupić również do domu, a to oferuje firma Wodaaquavita, obsługują nie tylko firmy, można zakupić wodę do domu.


A Wy pijecie dostateczną ilość wody? macie swoje postanowienia noworoczne? piszcie, czekam na Wasze komentarze, dziękuję za Waszą obecność na blogu, pozdrawiam.

25 komentarzy:

  1. Cudny post i wszystko prawda. Ja niestety mam poważny problem z piciem wody, zresztą w ogóle płynów. Pół roku diety, podczas której piłam 3-5l wody dziennie ze wspaniałym skutkiem, nie spowodowało u mnie żadnego nawyku :( Skończyłam dietę i stare nawyki wróciły. Mam zamiar zacząć od nowa, ale u mnie musi to niestety wyglądać tak, że pilnowanie z budzikiem reżimu posiłków i przed każdym posiłkiem właśnie na siłę za jednym razem pół litra wody smakowicie przyrządzonej. Dziękuję za ten post, bo jest dla mnie dodatkową motywacją, i trzymam za nas wszystkie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu chętnie poczytałabym o tej Twojej diecie, może zrób taki post, może razem będziemy się motywowały, a może Beatka nasza dietetyczka odezwie się w temacie. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Piękny i ciekawy post, moje postanowienie noworoczne to też picie większej ilości wody, zmiana nawyków żywieniowych, przejście na dietę, aby zgubić kilka kilo, oby nam się spełniły nasze życzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko oby, tego sobie i Tobie życzę, może będziemy się wspierały. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Niestety ja piję bardzo mało wody, w ogóle mało płynów. Czasem kawa na dzień mi starczy. Bóle głowy mam częste i okropne. Próbowałam pić wodę, ale jakoś mi nie wyszło. Moje postanowienie podobne jest do Twojego. Więcej ruchu i wody. Mam nadzieję, że w nim wytrzymam. Zaczynam od jutra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pij w małych ilościach, małymi łyczkami, woda jest bardzo ważna również dla nerek, może przyplątać Ci się piasek i kamica, poza tym przy dużym bólu głowy najlepiej wypić od razu dwie szklanki, pomaga. Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam

      Usuń
  4. Przydatny wpis. Uwielbiam pić wodę i nigdy nie miałam problemów z jej piciem. Zawsze mam przy sobie 0,5l butelkę, gdziekolwiek się nie wybieram. Cenię również herbatki ziołowe oraz wodę z imbirem, cytryną i miodem na czczo http://www.adriana-style.com/2017/12/silver-and-pink.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ziół jakoś nie lubię, w formie przypraw owszem, ale herbat już nie. Dobrze, że tak zdrowo traktujesz swoje ciało, to widać po urodzie, pozdrawiam

      Usuń
  5. ja zostałam wychowana na wodzie, u mnie w domu nie było soków czy napoi słodzonych, do tej pory piję tylko zwykłą wodę, nie żadną aromatyzowaną . taka najbardziej mi smakuje i najlepiej gasi pragnienie, oprócz tego ziółka i herbatki, uwielbiam słodycze ale żadnych napoi łącznie z kawą nie słodzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kawę słodzę, herbaty nie, masz świetny sposób na urodę i to widać, te wszystkie słodzone napoje i soki to zbędne kalorie, jeśli soki to świeżo wyciśnięty. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Dobrze, że o tym przypominasz. Woda jest bardzo potrzebna, ja jej ciągle piję za mało. Ściskam poświątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzień zaczynam od szklanki gorącej wody, dopiero po godzinie piję kawę, przy moim leku nic nie można pić, ani jeść, więc różną tą wodę piję, raz z cytryną, raz z octem, a raz samą, gorzej, że w ciągu dnia za mało piję wody, a herbata, kawa to nie to samo. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Z moją figurą i dietą jest kiepsko jak sama widzisz:))))ale jak chodzi o picie wody to jestem na tak:)))przez cały dzień piję tylko wodę czasem filiżankę kawy:))))))Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Reniu, czasami z tą naszą figurę nie tylko z naszej winy jest kiepsko, nie raz trzeba zrobić badania i okazuje się, że na coś tam chorujemy, ale jeśli nic nie robimy, to i nic nie mamy. Dobrze, że pijesz wodę, pozdrawiam

      Usuń
  8. Przyznaję, że ja też mało piję wody , bardzo za mało.

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas w domu tylko wodę pijemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, u mnie czasami są soki, bywa cola, ale bardzo sporadycznie tylko do alkoholu.

      Usuń
  10. Niedawno przeczytałam, że powinno sie pić tyle ile organizm się domaga:))
    Ale jak już, to też piję wodę. Nie przepadam za sokami czy napojami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak byłam dzieckiem, nie piłam wody, czasami tylko, ale kompoty świeżo ugotowane przez babcię i te ze słoików z owoców z własnego sadu. Pozdrawiam Edytka.

      Usuń
  11. Marzeno, bardzo wartościowy post.
    Ja latem piję więcej wody, zimą jak większość pewnie - mniej...
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu, dziękuję bardzo, czytam Cię zawsze, ale czasami nie piszę nic, bo nie potrafię cię pocieszyć, a nie chcę być trywialna, ściskam Cię mocno.

      Usuń
  12. Pijmy na zdrowie... "Dobra woda zdrowia doda" :)

    PurpurowyKsiezyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, woda jest bardzo ważna, dziękuję za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  13. Bardzo mądry wpis. Pijmy na zdrowie /wodę oczywiście/ ...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jak zaczęłam pić tak 2,5 litra cisowianki to dużo zmian zauważyłam. Nie dość że cellulit gdzieś tam mniejszy jest, to i cera mi się poprawiła.

    OdpowiedzUsuń