piątek, 3 listopada 2017

Różowa sukienka Bonprix

Pogoda nas nie rozpieszcza i coraz mniej słonecznych i suchych dni, po huraganie i deszczach, człowiek się cieszy każdą suchą chwilą, wiem, że jeszcze będą ładne i słoneczne dni, ale ostatnia pogoda psuje mi humor.
Nawet nie ma kiedy zrobić zdjęć, ale żeby już dłużej nie narzekać, dziś Wam pokaże drugą sukienkę, którą zamówiłam w Bonprix. Sukienka jest różowa, dzianinowa, z koronką. Ma trykotowy spodzik i jest bardzo miła w dotyku. Dzianina to bucle, troszkę pogrubia, ale jest dość miękka i dopasowuje się do ciała. Ja zamówiłam mniejszy rozmiar, niż w przypadku sukienek z tkanin, ale większa byłaby na mnie za duża.
Zimowy płaszcz jak i buty, czy torebka już tu były nie raz, płaszcz noszę już trzeci rok i jakoś nie mogę się z nim rozstać. Nadal wygląda dobrze, nie jest wcale zniszczony, jednak dodatek wełny w składzie tkaniny spowodował, że materiał cały czas dobrze wygląda. Grafitowy kolor bardzo pasuje do tej różowej sukienki, a czarne dodatki w postaci rajstop i szpilek, podkreślają kolor różowy.



Sukienka ma długi rękaw i półgolf, lubię wszelkie golfy i półgolfy, nie trzeba wtedy zakładać szalików, jest ciepło. Było niestety dość zimno i wietrznie, wiec nie zdjęłam płaszcza, aby sukienkę pokazać w całej okazałości.













Koronka jest dość fikuśna, z frędzelkami i listkami na końcu, na modelce podobała mi się bardzo taka wersja tej sukienki, jednak nie do końca jestem przekonana czy mi pasuje, dlatego próbowałam tą koronkę schować, aby zobaczyć jak sukienka wygląda bez niej, i czy jej nie odpruć, tylko czy wtedy sukienka nie będzie za krótka? pewnie nadawałaby się tylko do spodni. Ciekawa jestem Waszego zdania, czy lepsza jest wersja z koronką, czy bez niej i czy taki odcień różu mi pasuje. Powiem szczerze, że pierwszy raz mam coś w takim odcieniu tego koloru, zawsze wybierałam blady lub spopielały róż.


Sukienka - Bonprix, płaszcz - Telly Weijl, Szpilki - Ryłko, rajstopy Merylin, torebka Vera Pelle

fot. Sylwan

Czekam na Wasze komentarze, dziękuję za ostatnie.

34 komentarze:

  1. Piękna suknia i piękny wygląd. Uwielbiam te dzianiny i kocham delikatny różowy kolor. Szczegóły na końcu sukni są słodkie.

    OdpowiedzUsuń
  2. A to nam pracę domową zadałaś hahah . Różowy kocham, więc mogę nie być obiektywna, ale uważam, że do Twoich jasnych włosów taki kolor jest cudownie romantyczny. Co do koronki - 'bez' sukienka przypomina długi sweter i wygląda super, 'z' wygląda jak sukienka i wygląda super hahaha. Jednym słowem wszystko fajnie wygląda, ale wersja z koronką jest dla mnie ciekawsza - ma w sobie zamieszanie, które lubię - bo z jednej strony gruby splot, a z drugiej delikatne wykończenie. Tak jak napisałaś - grafitowy i czarny pięknie wyglądają z różem, więc całość wykreowałaś wspaniale. Kisses - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margot, czyli mogę na razie pochodzić z koronką, a potem odpruć i mieć sweter, pozdrawiam

      Usuń
  3. Bardzo interesująca sukienka, a różowy kolor ładnie rozświetla słotne, ciemne dni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znikające komentarze! 😂😂😂 Bardzo mi się podoba zestawienie tego różu z czernią, sama unikam dzianinowych sukienek, ale na innych chętnie podziwiam ☺ Taki róż to jeden z moich ulubionych kolorów i bardzo nam blondynkom w nim do twarzy ☺ Buziaki ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to znikające komentarze, nic o tym nie wiadomo, Olu dobrze byś wyglądała w takich sukienkach, jesteś bardzo zgrabna, więc zaryzykuj, dziękuję za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  5. Że takie sukienki pogrubiają, to nie ma się co przejmować. I tak są fajowe ;) Zdecydowanie zostaw koronkę, dodaje oryginalności sukience ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia, jest na co winę zgonić, że to wina sukienki ha ha dziękuję za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  6. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to, brak biżuterii. Dlatego też ta koronka wygląda delikatnie i jest super. Gdybyś zdecydowała się odpruć, albo jak Ci się znudzi, to założysz jakiś duży naszyjnik i też będzie ok. Jak dla mnie z koronką i bez innych ozdób jest bardzo dobrze. Zestawienie kolorytycznie jest bardzo dobre i twarzowe dla Ciebie, Marzenko. Brawo !
    Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sonia, właśnie dlatego nie ma biżuterii, bo byłoby za dużo, wystarczy koronka i róż, dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam.

      Usuń
  7. Sukienka bardzo mi się podoba. Świetnie wyglądasz Marzenko, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w Bonprix robisz widze calkiem dobre zakupy

    bonprix znaczy dobra cena ; tanio ;) po francusku
    i z mojej perspektywy to naprawde tanie ciuchy, choc z perspektywy Polski nie koniecznie, choc co ciekawiej wczesniej , mieszkajac w Pl czesciej robilam tam zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu czy tą nazwę Bonprix, wymawia się bez ix czyli bonpri? bo tak powiedziałam na filmiku, ale ja nie znam francuskiego, ciuchy mają całkiem fajne, ja mam już od nich niezłą kolekcję, pozdrawiam

      Usuń
    2. ''bąpri '' on czyta się jak ą i końcówek faktycznie się nie wymawia. akcentacja na pierwszą sylabę

      Usuń
  9. W różu Ci ładnie, kolorystycznie też fajnie zestawiłaś wszystko. Co do kiecki to nie zawsze mi odpowiada zakończenie koronką ale tutaj ta koronka nawet fajnie wygląda, dodaje takiego ciekawego wykończenia, delikatności, na razie nie odpruwaj na to zawsze będzie czas.
    pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękna ta sukienka! cudowny ma kolorek <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna stylizacja. Seksowne rajstopki.

    OdpowiedzUsuń
  12. PasteLOVE <3
    jak dobrze zobaczyć tą sukienkę na żywo. Muszę przyznać, że też kilka razy zastanawialam się nad nią, ale czarną, tylko coś ten dół mi nie pasował, ale w sumie całkiem fajnie ona wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. odpruj.Wydaje mi się taka infantylno pretensjonalna

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładna, sweterkowa sukienka, bardzo lubię Bonprix :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzianinowe sukienki pogrubiaja ,ale nie Ciebie :))) wygladasz swietnie a i kolor jest idealny dla Ciebie :))) Jednym slowem ciesz sie nowa sukienka bo wygladasz w niej oszalamiajaco :)))))

    Pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
  16. Z rzeczami, które dobrze wyglądają i w których dobrze się czujemy, nie warto się rozstawać. Płaszcz z nową sukienką wygląda na całkowicie inny. Buty kupujemy po to, żeby w nich chodzić więc nic dziwnego, że są kolejny raz /tak samo torebka/, to przecież nie są jednorazówki! Sukienka ma ciekawy kolor /ja bardzo lubię taki odcień różu/, moim zdanie pasuje Ci, z koronka ciekawiej. Pozdrawiam Marzenko, miłej niedzieli...

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzenko, pytasz to Ci powiem ;) - myślę, że taki delikatny róż to nie jest Twój kolor, masz jasną karnację, jasne włosy i z tym różem wszystko się zlewa; Jenak z mocniejszym akcentem, w tym przypadku ciemny płaszcz i tek kołnierz, który Cie otula, jest przy twarzy i oddziela Cię od bezpośredniego kontaktu z twarzą, wygląda znakomicie! Także dobrze jak dodasz do tej sukienki mocniejszy akcent -chustkę, broszkę, nawet golf pod spód i będzie super :) co do koronki to z nią sukienka wygląda bardzo ciekawie ( bez niej tez jest ok, tak jak pisała Margot), ja bym ja trochę zmodyfikowała ;) - obcięłaby te frędzelki i zostawiła sama koronkę, jest bardzo ładna; z tymi frędzelkami wygląda trochę jak obrus ;) bardzo podobają mi się dodatki - czarne, matowe rajstopy i szpilki z błyszczącej skóry! :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi się dodatkowo podoba splot tej dzianiny. Czarne , kryjące rajstopy dodają elegancji. Całość interesująca :-))

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudnie to wszystko razem wyglada:) Przepiękna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoja sukienka jest piękna:))kocham róż i mieć taką sukienkę marzenie:))świetnie jej z granatem:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. absolutnie z koronką. Wyglądasz bardzo pięknie:)
    serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
  22. Awesome photo, very detailed and vivid. Thanks for the share, always love checking out your blog
    Scarlett

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Scarlett, I'm so glad you're visiting me, best regards

      Usuń