poniedziałek, 9 października 2017

Szlafroczek Sachiko - dressing-gown

Szlafroczek w typie kimona, jest moim nowym nabytkiem, od dawna chciałam taki mieć.
Nie mogłam mu się oprzeć, kolory kwiatów, deseń, kolor i forma bardzo mnie urzekły. Rzadko kiedy piszę o bieliźnie, jak większość blogerek modowych przedstawiam głównie stylizacje dzienne, a przecież niezmiernie ważne jest to, co nosimy pod ubraniami, w czym śpimy, czy co zakładamy po kąpieli.

Wiele kobiet przywiązuje dużą wagę do butów, płaszczy, żakietów, torebek, ale znacznie rzadziej wymieniają biustonosze, majteczki, koszule nocne, piżamy lub szlafroki. A przecież to taka sama część naszej garderoby, może nawet ważniejsza, bo styka się bezpośrednio z naszym ciałem. Mnie zawsze cieszą bieliźniane zakupy. Biustonosze trzeba zmieniać przynajmniej raz w roku, no chyba, że mamy ich kilkanaście i non stop nie chodzimy w jednym. Niektóre kobiety wolą delikatne, koronkowe biustonosze, inne wolą biustonosze push-up, a jeszcze inne lekko usztywnione i gładkie. Ja lubię biustonosze bez koronek, jak najbardziej gładkie, ale mogą być kolorowe, ważne jest też by spełniały swoją rolę, warto jest choć raz, zakupić biustonosz w towarzystwie brafiterki, aby nauczyć się prawidłowo wybierać swój rozmiar. Pamiętajmy biustonosz z rozciągniętymi ramiączkami nie spełni swej roli. Bardzo dużo w naszej stylizacji zależy właśnie od dobrze dobranej bielizny.
Wracając jednak do szlafroczka o kroju kimona warto wiedzieć, że ten ten model bardzo podoba się kobietom i to nie tylko jako szlafrok, ale również w modelach sukienek.
W tym roku na pokazie Gucciego na wiosnę/lato 2017,  pojawiły się takie właśnie sukienki, od kilku sezonów taki model pojawia się zarówno w bieliźnie jak i sukienkach. Modne są sukienki bieliźniane, wykończone koronką przypominające halki, modne są oryginalne szlafroki, ten mój śmiało może być użyty na szlafrok party, albo na przebierane przyjęcie, zresztą w takiej wersji jako coś eleganckiego też Wam tu przedstawię.









Szlafrok Sachiko pochodzi ze sklepu Verini.pl, kosztował 94 zł,  dodam, że producentem jest polska firma.


A teraz moje wariacje na temat :) 😉 szlafrok w wersji eleganckiej sukienki, ze szpilkami, biżuterią i kopertówka. Celowo założyłam do niego spodnie z lampasami, i co powiecie na taki zestaw?
Mogłabym pójść tak ubrana na przyjęcie? czy ktoś zorientowałby się, że to szlafrok, a nie sukienka?









Jak Wam się bardziej podoba, jako sukienka, czy jako szlafrok? czekam na Wasze komentarze i uwagi, pozdrawiam serdecznie.

szlafrok - dressing-gown - Verini.pl
spodnie z lampasami - Zara
Szpilki - Atmosphere 
fot. Sylwan

25 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Masz rację, w dodatku jest bardzo delikatny. Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  2. Mnie się ten szlafroczek bardzo podoba, ma piękne kolory, i w takiej wersji sukienkowej do Twoich, a moich ulubionych spodni z lampasami wygląda świetnie :) Ja bieliźniane tematy na co dzień bardzo lubię, i nie zastanawiałabym się czy to szlafroczek czy sukienka, tym samym nawet gdyby ktoś zwróciłby mi uwagę, to ja bym się tym zupełnie nie przejęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego zrobiłam z niego dwie stylizacje, jedne kobietą mogą go używać jako szlafroczka, a inne jako sukienkę. Pozdrawiam, buziole

      Usuń
  3. Patrząc na Ciebie to sobie mysle, że i ja mam takie dwa szlafroczki do elegiackiego wykorzystania, a jeden to na 200 procent by się nadał:-))) Fajnie i dla mnie inspirująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, i to jest w modzie najfajniejsze, że można puścić wodze fantazji i w szlafroku na salony ....:)Czekam na Twoją stylizację z szlafroczkiem.

      Usuń
  4. Przepiękny ten szlafroczek, mnie się podoba bardzo i z tymi spodniami też super wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także można dwojako taką rzecz wykorzystać, dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  5. Odnośnie bielizny masz rację i na nią trzeba zwracać uwagę, jak na zewnątrz pięknie to pod spodem również.
    Szlafroczek bardzo ładny. Rzeczywiście moda bieliźniana rządzi i śmiało mogłabyś paradować w tym zestawie po ulicy.
    Co do mnie to przyznam, że ten trend mi nie podchodzi.
    pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobny szlafrok, ale gładki... Nie przejdzie na wyjście;)
    Ale Twój Marzenka jest świetny! Fajnie z tymi portkami wygląda!
    teraz ciuchy są tak rozmaite, że nikt by się nie zorientował, że to bielizna:))
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie raz ja się dziwiłam, bo coś co wyglądało mi na koszulę nocną wisiało na dziale sukienek, moda jest obecnie bardzo zróżnicowana. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dokładnie! Topy jak haleczki wyglądają:D

      Usuń
  7. Hhaahah - TAKĄ WŁAŚNIE MIAŁAM NADZIEJĘ !!!! że pokażesz go w wersji dziennej. A tu nie tylko dzienna, ale wieczorowa !!!!!!!!!!!!!! CUDOWNIE, po prostu urzekająco - wyglądasz jak gwiazda. Spodnie z lampasami, szpile i kopertóweczka - cudowne kolory i przepiękna Ty !!! Kisses - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mi słodzisz :), dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny szlafrok, dla mnie odzież nocna jest bardzo ważna, mam wiele kompletów koszul i piżam.

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę, szlafroczek wielofunkcyjny! ;) to jest to czego nam trzeba! być piękną o każdej porze dnia i nocy i nie wydać za wiele ;DDD a i szafy się nie zawala ;) Marzenko, tak poważnie, to fantastycznie zaprezentowałaś ten szlafroczek :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzenko, dla mnie bomba! Pomysł świetny, żeby ten szlafroczek wykorzystać na dwie okazje. I elegancko i praktycznie. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest bardzo ładny:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. nice article great post comment information thanks for sharing.
    ผลบอล

    OdpowiedzUsuń
  14. Już Ola pokazywała takie bieliźniane looki i byłam zachwycona. Miałam przygotowaną stylizację ale już chyba nie zdążę pokazać. To bardzo fajny pomysł i podoba mi się bardziej w dziennej odsłonie.
    Pozdrawiam Marzenko :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo pomysłowa Twoja stylizacja, i na wyjście i bieliźniano :) Super :)

    OdpowiedzUsuń