czwartek, 28 września 2017

Z cyklu "Odważna dojrzałość" dziś Margot

Jak co miesiąc, przyszedł czas na przedstawienie kolejnej dojrzałej i odważnej blogerki.
A może już znacie Małgosię z bloga I Am Every Woman a jeśli nie, to poznacie. 
Małgosia Douglas, która komentuje pod angielskim odpowiednikiem imienia Margot, zwróciła moją uwagę dużą kreatywnością przedstawianych stylizacji, dystansem do siebie, pięknym uśmiechem. Jak już zauważyliście, posty te są w formie wywiadów, a zdjęcia wybranych dojrzałych dziewczyn, zamieszczam oczywiście za ich zgodą.
Małgosia, poza swoimi stylizacjami zajmuje się też metamorfozami, oraz tworzeniem przez siebie ubrań, czyli szyciem. Ale nie jest to odtwórcze szycie, a wymyślanie, kreowanie, projektowanie. To bardzo barwna osoba :) zapraszam więc na wywiad, dodam tylko, że pytania układam pod konkretną blogerkę, staram się, aby się nie powtarzały. Dzięki takim wywiadom, możemy dowiedzieć się czegoś więcej o bohaterce odcinka niż z postów.







1. Kto, lub co, skłoniło Cię do założenia bloga?

Blog powstawał kilka lat w naszych myślach, to był proces zapoczątkowany przez moją przyjaciółkę, a potem w 100% wsparty przez córkę. Były rozważania, pomysły, już prawie gotowe decyzje i za każdym razem się wycofywałam. 
Wreszcie moja córka powiedziała:
- 'Dosyć tego, jutro przychodzi Kuba i zakładasz z nim bloga, on się zna' . ;) 
Wobec takiego ataku nie miałam już innej opcji niż przygotowanie się do pierwszej sesji. :)
Nie zmienia to faktu, że początkowe posty są 'bez głowy' - miałam bardzo dużo obaw. I dopiero Wy - inne blogerki przekonałyście mnie, że prowadzenie bloga to hobby lub praca, jak każda inna i nie ma podstaw do jakiegokolwiek zażenowania, zwłaszcza, że przecież każdy post to nie tylko ogrom pracy, ale też dzielenie się z innymi naszą pasją, a to jest bezcenne.




2. Masz oryginalne nazwisko, zdradzisz dlaczego?
. Masz oryginalne nazwisko, zdradzisz dlaczego?
Tak, nazwisko mam drogeryjne, albo aktorskie hahaha - ale niestety nie jestem dziedziczką żadnej z tych fortun hahah. Mój mąż jest Brytyjczykiem, a właściwie Szkotem z klanu Douglas.




3. Często na Twoim blogu, poza swoimi stylizacjami wstawiasz metamorfozy, czy jesteś stylistką, czy to Twój zawód?

Metamorfozy na blogu to chyba jeszcze większa pasja niż komponowanie moich ubrań. Czy jestem stylistką? W jakimś sensie tak - myślę, że tak jak wszystkie inne blogerki potrafię dojrzeć możliwości, których nie widzą inne osoby. Od wielu lat, właściwie od zawsze doradzam znajomym i rodzinie w sprawie kreacji nie tylko wyjściowych, ale też codziennych. Od czasów bloga ta 'praca' znacznie się rozwinęła i obecnie mam całkiem pokaźne grono osób, którym podpowiadam. Jest to niezwykle wdzięczne zajęcie - osoby, które śledzą mój blog mogą zaobserwować pozytywne przemiany u niektórych moich modelek, a ja wiem, że nie są to tylko przemiany dla bloga, ale dla 'życia'. 





4. Lubisz szyć i przerabiać, tworzyć nowe kreacje, skąd czerpiesz pomysły na te zmiany?

Moje szycie :) :) - to moje życie ;) . Szyję chyba od dziecka, pamiętam pierwsze próby jeszcze z podstawówki, a potem w liceum to było już całkiem poważne szycie. Pomysły same przychodzą. To tak jak z malowaniem - coś nagle pojawia się w naszej wyobraźni i już wiemy, że to jest TO. Wiem, że jesteś plastyczką, więc proces 'twórczy' jest zapewne taki sam. Jest też tak, że im więcej wymyślamy, tym więcej jest pomysłów i muszę przyznać, że przez te prawie dwa lata odkąd założyłam blog, moje pomysły są coraz ciekawsze, albo przynajmniej coraz odważniejsze. Znowu wracam do lat młodości, gdy nie miałam żadnych oporów w ubieraniu dziwnych rzeczy, a która to odwaga gdzieś po drodze normalnego życia pomału się zagubiła. Cieszę się, że ponownie ją odzyskuję.




5. Twoje modowe marzenie to:
Moje modowe marzenie to ... pracownia gdzie można przyjść na kawę przy pięknym stoliczku i dyskutować o nowych pomysłach z klientkami, a może klientami. :))) 
Czyli prawdopodobnie stylizowanie na pełny etat. 
Czyli proces twórczy w toku :))) 
Czyli kontakty z ludźmi, którzy kochają modę tak jak ja.



Cieszę się, że ten cykl spotkał się z bardzo dobrym odbiorem ze strony moich czytelników, że przyczyniam się do popularyzacji mody dojrzałej, która jak widać nie jest przejrzała. Jest nas coraz więcej, dojrzałych, odważnych i świadomych.


W porządku chronologicznym, w tym cyklu przedstawiłam blogerki:
1. Magdalenę Pińską "Lamodalena",
2. Jagę Janiak  Fashion50plus.pl 
3. Krystynę Kantowicz  Fashion Krynka's Way
4.  Renatę Jazdzyk Ven's Wife Style 
5. Olę  Bonk z bloga Lumpola style
6. Marzenę Fabisiak Forties Style 
7. Beatę Puma Romanek z bloga Beassimaa

Czekam na Wasze komentarze, zaprasza Was też na mój instagram, oraz dziękuje za Waszą obecność w moim życiu.

23 komentarze:

  1. Wspaniały post i wywiad :) Margot znam i podziwiam właśnie za to wszystko, o czym mówi, za kreatywność, odwagę, radość w tym co robi, ciągły rozwój i komunikatywność, i za wizję, i misję by otworzyć nasze rówieśniczki na modę, na zabawę nią, na radość życia także w tym "temacie" :) Życzę jej spełnienia modowego marzenia z całego serca :) Buziaki dla Was dziewczyny :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto przedstawiać takie kobiety jak my, te którym się chce chcieć, tym, które pokazują, że dojrzałość nie musi być klasyczna, nudna i byle jaka. Moda to takie wielkie pojęcie, dotyczące tak wielu dziedzin. Dziękuje Ci bardzo Olu za komentarz. W moich komentarzach ze strony współpracy, wpisała się kobieta, która pisze, że mój blog bardzo jej pomógł, i to jest bardzo budujące

      Usuń
  2. Świetne odpowiedzi i cudne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki takim mini wywiadom, możemy poznać blogerki, a zdjęcia są cudne, bo i stylizacje cudne.

      Usuń
  3. Świetny wywiad, chętnie zajrzę na blog Małgosi. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, po to właśnie przedstawiam u siebie inne kobiety, żeby można było je odkryć i zaglądać do nich, pozdrawiam

      Usuń
  4. Coraz bardziej lubię ten Twój cykl, bo zadajesz ciekawe pytania i tym samym odkrywasz przed nami ciekawostki, o których nie wiedzieliśmy. Jeszcze parę lat i może ja dołączę do tego cudownego grona :) Podobnie jak wszystkie poprzedniczki, tak i Małgosie znam ( jeszcze nie osobiście - Małgosiu, czas to zmienić :) ) i podziwiam za kreatywność i wyczucie smaku. Ostatnio podobają nam się te sama rzeczy :)
    Pozdrawiam Was obie, dziewczyny :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soniu, zanim ty dorośniesz do tego cyklu, to pewnie wymyślę inny. Ten się zakończy z końcem roku. Cieszę się, że Ci się ten cykl podoba, utwierdza mnie to w tym, że warto przedstawiać inne blogerki.

      Usuń
  5. Świetna kobieta!! Bardzo podobają mi się stylizacje Pani Małgosi. Chciałabym mieć taką teściową albo ciocię. Duże źródło inspiracji i jestem pewna, że marzenie Pani Małgosi się spełni. Szczerze, jej tego życzę. Podziwiam za to, że nie ma problemu ze swoim wiekiem i ubiera się tak jak chce i lubi. Wygląda lepiej niż nie jedna znana blogerka, a o wiele młodsza. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miły komentarz, pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Kobieta niebanalna, trzeba przyznać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, dlatego znalazła się w moim cyklu. Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  7. Kochane Panie, Marzenko - bardzo dziękuję za włączenie mnie do grona osób, z którymi robisz wywiady. Było mi bardzo miło podzielić się z Państwem moją pasją i zapoznać z blogiem, który prowadzę. Dziękuję za piękny wywiad i tak serdeczne komentarze - pozdrawiam serdecznie Małgorzata Douglas - Margot :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margot jesteś niesamowita!!! Niezwykle twórcza! Cieszę się, że Cię poznałam i że zmusili Cię do założenia bloga:D

      Musiałaś się znależć na liście Marzenki!:D

      Buziaki dla obu:D

      Usuń
  8. wiekszosc prezentowanych przez ciebie dojrzalych pan znam
    tej z dziesiejszego postu nie
    a ciekawa to modowo osobowosc
    pozdrawiam obie Was piekne panie

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dawna podczytuje blog Małgosi. Kobieta pomysłowa, z klasą, zgrabna i zawsze pięknie uśmiechnięta. Pozytywna osoba.
    Pozdrawiam Małgosię i Ciebie Marzenko. Fajnie wiedzieć, że jest nas dużo, pań po 50, 60 kochające modę, odważne i lubiące wyglądać ładnie. Aga

    OdpowiedzUsuń
  10. Margot,dziekuje Ci ,ze jestes !!! Dajesz mi wiare w sile kobiet, ich kreatywnosc,chec do zmiany czegos w swoim zyciu i bezinteresowna przyjazn :))))Margot jest jedyna i niepowtarzalna i wierze,ze jeszcze miliony razy zaskoczy Nas swoimi pomyslami :)))Marzenko,Tobie tez naleza sie podziekowaia,ze chce Ci sie wykonac taka prace :)pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
  11. Raz jeszcze dziękuję za piękne komentarze, a fakt, że Marzence chce się w ogóle poświęcić czas i miejsce na swoim blogu dla innych blogerek, jest rzeczywiście inspirujący. Pozdrawiam wszystkie Panie - Margot :))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne i odważne stylizacje ma Pani Małgosia. Ale tak właśnie kobiety mogą manifestować swoją siłę - wizerunkiem. Ciekawy wywiad. Dlaczego zamierzasz zamknąć cykl z końcem roku?

    OdpowiedzUsuń
  13. Awesome blog, i always enjoy & read the post you are sharing!
    Thank for your very good article...!
    ผลบอล

    OdpowiedzUsuń