wtorek, 22 sierpnia 2017

Z cyklu "Odważna dojrzałość" - Beassimaa

Beatę poznałam wirtualnie, całkiem niedawno, dopiero chyba w czerwcu, zaczęłam ją obserwować i zaglądać do niej, od razu spodobał mi się jej styl. Oczywiście odważny, barwny i od razu sobie pomyślałam, że jeśli spełnia moje wymagania, czyli ma skończone 50 lat, to zaproszę ją do mojego cyklu. Jak się okazało, ma, więc z przyjemnością przedstawiam Wam kolejną dojrzałą blogerkę (tylko z metryki) która ma to coś, co lubię.
Jak widzicie po innych blogerkach 50+, które tu prezentuję, 50 nie jest taka straszna, życie trwa i cieszy, wreszcie dzieci odchowane, a my mamy czas na nasze pasje.
Zapraszam Was na wywiad z Beatą Puma Romanek, autorką bloga Beassimaa





1. Czy dla Ciebie istnieją magiczne urodziny, daty, po których wiele się zmienia? np. 50-tka, czy ona coś zmieniła w Twoim życiu?

Nie ma takich dat, nigdy jakoś szczególnie nie przeżywałam swoich urodzin, Sylwestra nie lubię, 13-tym również nieszczególnie się przejmuję. Natomiast o ile 40-te urodziny nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia, o tyle 50 - te jako data również nie, natomiast faktycznie zmienił się mój sposób postrzegania świata wokół mnie. Ja nazwałam to symbolicznie, że przeszłam na drugą stronę tęczy...tyle, że zamiast z niej schodzić, postanowiłam się jeszcze trochę powspinać do góry. Mój blog i pomysł, żeby go prowadzić powstał tak naprawdę właśnie przy okazji urodzin i chociaż długo funkcjonowałam tylko w obrębie funpaga na Facebooku, to gdzieś tam mozolnie malutkimi kroczkami wspinałam się i tak od 8 marca tego roku, zainaugurowałam z nową szatą graficzną mojego bloga, i to był strzał w 10-tkę.
Bo poprzedniej wersji normalnie nie lubiłam, a jak ktoś miał polubić coś, za czym sama nie przepadałam. No i jeszcze jeden mały sukces w wieku 50 lat, ukończyłam studia podyplomowe z zakresu dietetyki, na moim roku byłam chyba najstarszą "studentką" na szczęście nie znali, że nadaję się jedynie na Uniwersytet III wieku. Tak więc ta 50-tka nie okazała się w gruncie rzeczy taka zła :) i stała się dla mnie trampoliną do robienia innych rzeczy zupełnie nie związanych z wykonywanym przeze mnie zawodem.



2. Moda to dla Ciebie...
Donatella Versace powiedziała, że "Moda polega na marzeniach i na tym, aby skłaniać do marzeń innych ludzi" i ja się zgadzam z nią w 100%.
Dla mnie Moda jest również sposobem na wyrażenie siebie, mojej osobowości i wrażliwości. Moda to coś więcej niż stos szmatek i ciągle zmieniające się trendy to rozwój i kreatywność...jednym słowem to Sztuka przez duże S. Mam taką ulubioną postać, która zapisała się wiecznymi zgłoskami w świecie mody, to Coco chanel. Jej charakter, osobowość, ale i wielki talent pozwolił wychodzić poza schematy i tworzyć dzieła, które niezmiennie zachwycają i inspirują innych projektantów mody.
Moda jest jak rzeka i ja chcę płynąć razem z nią - raz z prądem, raz pod prąd bo lubię wyzwania.



3. Inspirują Cię ...
Inspiracje znajduję w każdym aspekcie mojego życia, na pozór nie związanych z modą - w podróżach, w muzyce, zapachach, przyrodzie, w kontaktach z innymi ludźmi.
Uwielbiam świat Orientu i Azję, stąd również czerpię inspiracje. Muszę się również przyznać, że jako mała dziewczynka nie miałam żadnych idoli, ani idolek, a teraz mam jest nią nasza polska blogerka Macadamian Girl.
To jak łączy kolory, wzory i fasony to niedościgły wzór, ale próbuję i uczę się. Z inspiracjami jest jednak tak, że niechcący można stać się naśladowcami, a tego za wszelką cenę bym nie chciała, dlatego jestem takim trochę naturszczykiem...tworzę jak mi w duszy zagra.



4. Na każdą z nas prowadzenie bloga, wpływa w jakiś sposób, co zmieniło się w Twoim życiu, jak odbiera Cię najbliższa rodzina, przyjaciele ?
Zmieniło, zmieniło...mam o połowę mniej czasu...natomiast nie ukrywam, że blogowanie zaczyna mi dawać mnóstwo satysfakcji. 
Ja jestem takim niespokojnym duchem, który ciągle gdzieś gna, muszę mieć dużo zajęć. Jestem czynna zawodowo, a większość wolnego czasu pochłania mi w tej chwili tworzenie nowych stylizacji, zdjęcia, pisanie tekstów na bloga...bo tak naprawdę to taka "praca" na II etat. Rodzina oprócz kilku najbliższych mi osób nie interesuje się jakoś szczególnie tą częścią mojego życia, na szczęście syn, partner, siostra i kilku dalszych i bliższych znajomych, przyjaciół wspiera mnie w tym co robię, a co niektórzy są dla mnie niezłą siłą napędową. Nie będę tu nikogo personalnie wymieniać, bo ci którzy mnie wspierają wiedzą o kim piszę.



5. Masz piękną figurę, super zgrabne nogi, co robisz by tak wyglądać ?
Po pierwsze bardzo dziękuję za taki komplement i że tak mnie odbierasz.
Mam to szczęście, że udaje mi się utrzymać w ryzach moją figurę, chociaż nie obywa się bez wyrzeczeń. Kiedyś w czasach szkolnych byłam mocno związana ze sportem, chodziłam w liceum do klasy sportowej, więc być może dzięki temu moje mięśnie tak się ukształtowały, że do dziś to "pamiętają". Staram się w miarę możliwości zdrowo odżywiać, w końcu wiedzę do tego potrzebną mam, na pewno jesienią wrócę do aktywnego uprawiania sportu, bo coraz bardziej zaczyna mi go brakować. Gdzieś po drodze były zajęcia fitness, calanetics, joga. nie ukrywam również, że dbam o swoje ciało również z zewnątrz, zresztą na moim blogu jest post o tym, jak walczę, o to, żeby skóra miała inny pesel niż moja metryka. Zainteresowanych zapraszam na mojego bloga, w zakładce Kosmetyki, kilka słów o tym jak to robię.









W tym cyklu przedstawiłam już blogi
1. Magdaleny Pińskiej "Lamodalena",
2. Jagi Janiak  Fashion50plus.pl 
3. Krystyny Kantowicz  Fashion Krynka's Way
4. Ven's Wife Style - Renaty Jazdzyk
5. Oli  Bonk z bloga Lumpola style

6. Marzeny Fabisiak Forties Style 
7. Beata Puma Romanek z bloga Beassimaa, wszystkie zdjęcia pochodzą z bloga Beaty, za jej zgodą.

Zapraszam Was do komentowania, zostawcie po sobie ślad Waszej wizyty, chciałam też bardzo gorąco wszystkim podziękować za przemiłe życzenia urodzinowe, które do mnie różnymi drogami internetowymi dotarły.

32 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję bardzo za komentarz i odwiedzinki

      Usuń
  2. I to mi się podoba. Ubierajmy się nie do wieku, a do figury. Drugą stylizację kupuję w całości 🍀🌼🌻🌹🌷🌺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, pesel nie jest wyznacznikiem naszego wyglądu, moda jest od tego, by wyglądać świetnie i czuć się świetnie.

      Usuń
  3. Obserwuję Beę już jakiś czas i rzeczywiście z nową szatą bloga wkroczyła w nowy wymiar, dzięki któremu może dużo lepiej zaprezentować wszystkie swoje zalety, świetny gust i pomysły, urodę i nienaganną figurę :) Wykorzystuje to świetnie i gna do przodu jak szalona, a ja jej z całego serca kibicuję :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaką szatę graficzną miała wcześniej, ale podoba mi się, w blogach dojrzałych kobiet, poza stylizacjami podoba mi się to, że na pierwszy rzut oka się różnią, są zrobione może i amatorsko, ale z sercem, nieszablonowo, blogi młodych osób są prawie identyczne, uporządkowane, ta sama czcionka, te same nagłówki, biało czarna szata, lub szaro-biała. Minimaliz, a u tych 45+ jest bardzo barwnie, i to lubię

      Usuń
  4. Uwielbiam Beatę, chociaż znam ją tylko wirtualnie 🙂 . Podziwiam jej cudowną figurę i dobrze dobrane stylóweczki. Ponieważ jest świadoma urody swoich nóg, potrafi pięknie je eksponować. Jednym słowem boska 50tka !!!
    Pozdrawiam Cię Marzenko i Beatkę również 😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Beatkę też znam tylko wirtualnie, mam nadzieję, że będę miała okazję poznać ją osobiście, myślę, że dużo nas łączy, dziękuję za komentarz, pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. kobieta z dużą fantazją i smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  6. ciekawa stylizacja, super modelka i super figura!!! czy mnie też za 3 lata zaprosisz? pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, nie wiem, o kim będę pisała za 3 lata, może powrócę do tego tematu, bo będą nowe dziewczyny, w tamtym roku pisałam o kobietach z pasją, cieszy mnie, że mnie czytasz, pozdrawiam

      Usuń
  7. Beatkę zauważyłam kilka miesięcy temu chyba na portalu Modna Polka. Odwiedzam i komentuję jej bloga. Bardzo podoba mi się jej styl, barwny, ciekawy. Każda stylizacja zachwyca :) oby więcej takich blogerek wsród nas Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam, oby więcej nas było, szczególnie tych dojrzałych, bo młodych dziewczyn są całe rzesze, a blogerki dojrzałe nadal są w niszy, choć jest nas coraz więcej. dziękuję za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  8. Dziękuję za ukazanie tego bloga. Na pewno przeczytam od samego początku i będę śledzić nowe posty. Bardzo ciekawa i barwna osoba . Bardzo kobieco i nietuzinkowo ubrana. Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, cieszę się, że przedstawiłam kogoś, kogo nie znasz, każda dziewczyna 50 plus, pokazana u mnie jest mocno inspirująca, pozdrawiam

      Usuń
  9. Też od niedawna znam wirtualnie Beatkę, ale polubiłam ja od razu! Fajna, wyluzowana kobieta!
    Powiem szczerze, że dawałam jej dychę mniej! Wygląda nie tylko z figury młodo, ale i z buzi! I co zawsze powtarzam, blond dodaje jej niesamowitej urody!
    A stylówki ma niesamowite! Nowoczesne, seksowne... Pokazuje swoją kobiecość idealnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tara, ja też dawałam jej dychę mniej, więc musiałam się upewnić, że jest już po przekroczeniu bariery dźwięku. Świetne stylówki i ciało Beaty przykuwa uwagę, z przyjemnością ją przedstawiłam

      Usuń
  10. Znam Beate , jest dla mnie ogromnym zrodlem inspiracji :) Doskonale posluguje sie cala paleta barw co wcale nie jest latwe ale jej wychodz znakomicie :)Jest swiadoma swoich atutow i swietnie to pokazuje. Jej blog to przyklad,ze moda to sztuka i warto to doceniac i podziwiac :) pozdrawiam Was obie Renata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Reniu, w punkt ujęłaś sedno bloga Beaty, pozdrawiam

      Usuń
  11. Piękny blog i jeszcze piękniejsza kobieta. Wszystkie stylizacje dopracowane do ostatniego szczegółu, odważne fasony, wszystko bardzo na czasie - myślę, że Beassima jest inspiracją dla wielu z nas, dla mnie na pewno. :))))) Pozdrawiam obie Panie - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Margot, miło mi to czytać, pozdrawiam

      Usuń
  12. Piękna i elegancka kobieta:)))Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za odwiedziny i komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  13. Marzenko pora, żebym podziękowała za wyróżnienie jakim była Twoja propozycja wywiadu wirtualnego ze mną. Również Wam dziewczyny, za wszystkie budujące komentarze, po cichutku przyznam że mimo metryki lepiej czuję się teraz w swojej skórze, ot taki paradoks, a może kobiety są jak wino ? ;) Jeszcze raz pięknie dziękuję za cudowne komentarze i obiecuję, że szybko się nie zatrzymam. Buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  14. No i mam nadzieję ,że kiedyś uda mi się poznać Was osobiście....baaardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata, dziękuję, też mam nadzieję, że się poznamy, z wielką przyjemnością Cię przedstawiłam, pozdrawiam

      Usuń
  15. Świetna czerwona sukienka, idealnie w niej wyglądasz. W połączeniu z czarnym kapeluszem daje to naprawdę super efekt :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Super wywiad, dowiedziałam się ciekawych rzeczy. Beatka jest super. Te noooogi ! Stylizacje genialne i inspirujące.
    Pozdrawiam Was obie, dziewczyny :) :) :)

    OdpowiedzUsuń