wtorek, 18 lipca 2017

Dress in japanese style

Czas lata, to czas sukienek, ale również wielu uroczystości rodzinnych mniej lub bardziej oficjalnych. Do takich należy chrzest, na który to ostatnio jako ciocia zostałam zaproszona. Rodzinka powiększyła się o nowego Gabrysia, a ja założyłam na tą uroczystość sukienkę w stylu japońskim.
Jak tylko zobaczyłam rękawy tej sukienki, oraz szeroki pasek w talii, to pierwsze moje skojarzenie było właśnie z Japonią, kimonem, orientem. Sukienka uszyta jest z błyszczącego materiału, dopasowana w pasie, z ciekawym dekoltem prawie caro, w bukiety fioletowo-białych-bakłażanowych kwiatów ma czarnym tle. Może też skojarzyć się ze szlafrokiem. Mnie spodobała się bardzo, uzupełnieniem tej stylizacji są bransoletki z naturalnych kamieni, oraz upolowane na wyprzedaży sandałki z CCC.
Tłem zdjęć jest nasz piękny park Czartoryskich, z historyczną osadą pałocowo-parkową. Jeśli nie byliście w Puławach, a wybieracie się np. do Kazimierza Dolnego, czy Nałęczowa, polecam ten park, bo jest jedyny w sowim rodzaju, założony przez księżną Izabellę Czartoryską, w którym to odnajdziemy budowle neoklasyczystyczne.





  tam za mną odpoczywa sobie paw, jest ich kilka w naszym parku, tym razem nie chciał pokazać ogona




Zapewne domyślacie się gdzie mogłam kupić tą sukienkę?











fot. Sylwan

Kochani zapraszam Was na mój drugi blog, który postaram się prowadzić również regularnie, gdzie będę trochę przybliżała tematy mojej pracy, projektowania, urządzania wnętrz, a dziś przybliżam piękną epokę sztuki  i wnętrzarstwa - Art Deco

20 komentarzy:

  1. Śliczna sukienka :) Pięknie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękna sukienka i cudownie w niej wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pomyślłam sobie,że na niedzielny spacer po parku dla mnie zbyt strojna, ale na okazje jak najbardziej ! Oryginalnie i kobieco

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie takie skojarzenia jak piszesz mam z tą sukienką, bardzo mi się podoba, pięknie podkreśla figurę no i jestem ogromną fanką wzorów kwiatowych na czarnym tle :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o mnie, bardzo mi się podoba ta sukienka, chociaż z rękawami pewnie miałabym problem ;) Pozdrawiam Marzenko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie CI w tym fasonie i kolorystyce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Elegancko inkobieco. Idealny look na taką okazję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna sukienka. Elegancka i oryginalna.
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie zwiewne sukienki - na lato są w sam raz! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna sukienka, na większe i mniejsze wyjścia, super wyglądasz...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzenko, mam podobne skojarzenie:). Piękny, głęboki granat (kocham granat!) i subtelne gałązki kwiatów - zamykam oczy i wyobrażam sobie, że jestem w jakimś japońskim ogrodzie nocą. Bardzo fajna stylizacja. Pozdrawiam cieplutko, Renata

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pod ogromnym wrazeniem wschodnich elementow w modzie,kimona a teraz jeszcze kaftany nie daja mi spac po nocach:) Tak bedzie tez z Twoja sukienka,jest piekna,delikatna i bardzo oryginalna. Idealna na wyjscie ale rownie dobra na casual'owa stylizacje .Jestem pewna,ze znajdziesz jeszcze kilka innych sposobow zeby ja stylizowac w inny fajny sposob :) pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
  13. Sukienka super pasuje do Twoich tatuaży Marzenka:))) Piękna jest! Niebanalna!
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna sukienka:))ślicznie wygladałaś na uroczystości rodzinnej:))na drugiego bloga chętnie zaglądnę:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna, elegancka kiecka. Domyślam się, gdzie kupiłaś. To ta o której rozmawiałyśmy? Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pięknie! Torebka jedynie mi się trochę "gryzie" ale sukienka i sandałki zjawiskowe:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładna stylizacja i świetne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń