poniedziałek, 19 czerwca 2017

Z cyklu "Odważna dojrzałość" - Lumpola

Kochani, wróciłam z  tygodniowego urlopu i wkrótce będzie post z Krety, muszę wybrać zdjęcia, będzie stylizacja i moje wrażenia, i pewnie nie jeden post, o tym magicznym miejscu, nadrabiam zaległości w necie, a dziś przedstawiam wam kolejną odważną 50-latkę - Aleksandrę Bonk z bloga LumpolaStyle.
Większość ją zna, trudno jej nie zauważyć, jest bardzo barwną osobą, trochę zwariowaną i myślę, że nadaje na podobnych do mnie falach. Wszystkim się interesuje, inspirują ją cały świat, dużo czyta i ciekawie pisze.
Ola potwierdza moją regułę, że moda nie jest tylko dla młodych, ale również dla dojrzałych.
Zresztą przeczytajcie cały post i mój wywiad z Olą, zobaczcie co sama o sobie mówi.


1. W jakim stopniu prowadzenie bloga wpłynęło na Twoje życie?

- Blogowanie przemodelowało całe moje życie, zajmując w nim bardzo ważne miejsce, dając mnóstwo radości i satysfakcji, ale przy okazji absorbując też mnóstwo czasu i energii. 
Pozwoliło mi bardziej uwierzyć w siebie, dodało odwagi i pewności siebie, otwarło mnie na wiele wspaniałych nowych kontaktów i znajomości, z których czerpię inspirację, wiedzę, wsparcie i realną radość, choć są tylko wirtualne.



2. Czy w przedstawionych na blogu stylizacjach chodzisz po mieście, np. do sklepu, na spacer, czy też stworzone są one na potrzeby sesji?

Mój blog jest przede wszystkim miejscem mojego radosnego twórczego eksperymentowania, tym razem na polu modowym, a ja jestem po prostu aktualnie swoją jedyną modelka czy manekinem :)
Powstał w celu dzielenia się różnorodnymi zestawieniami kolorystycznymi i stylistycznymi, które rodzą się w mojej głowie, a są inspirowane czym się da i oparte na możliwościach jakie dają nam second-handy.
Jest też ważnym miejscem konfrontacji tych moich pomysłów z różnymi opiniami i ocenami. 
Z małymi wyjątkami moich totalnych odlotów, pokazywane dotąd stroje są głównie okazjonalne, ale wciąż użytkowe. Więc w miarę możliwości ograniczonych nieco moją naturą odludka, chętnie je wykorzystuję :)





3. Jeśli miałabyś określić swój styl to jak go nazwiesz?

Najlepiej nazwała w swoim felietonie mój styl Grażynka Naszkiewicz, określając go jako ReKreacyjny, od zabawy i od kreacji, czyli twórczego podejścia do niej.




4. Ulubiony autor

Uwielbiam szwedzkie kryminały, szczególnie Camillę Lackberg, ale to chyba nic odkrywczego.


5. Kogo z wielkiego świata mody, chciałabyś poznać osobiście?

Ciągnie mnie bardzo, nie tylko z powodu niezwykłej twórczości i z powodu imienia do Alessandro Michele. Także dlatego, że podobno jest introwertykiem, stroni od ludzi i unika rozgłosu.








 Dla przypomnienia w tym cyklu przedstawiłam już blogerki z blogów:

1. Magdaleny Pińskiej "Lamodalena",
2. Jagi Janiak  Fashion50plus.pl 
3. Krystyny Kantowicz  Fashion Krynka's Way
4. Ven's Wife Style - Renaty Jazdzyk
i dziś Aleksandrę  Bonk z bloga Lumpola style

17 komentarzy:

  1. Dziękuję Ci bardzo Marzenko za ten niezwykle dla mnie sympatyczny i wartościowy post, i za Twoje miłe słowa o mnie :) Cieszę się bardzo, że znalazło się dla mnie miejsce wśród takich wspaniałych dziewczyn, że mogłam do nich dołączyć i jako blogerka w ogóle, i w ramach Twojego cyklu w szczególe :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Olu mam nadzieję, że Cię nie uraziłam, określeniem "niecozwariowana" ale chodziło mi o niepokorną artystyczną duszę, coś co nas łączy, nie tylko w blogowaniu, ale również w pracy. Z wielką przyjemnością Cię przedstawiłam, fajnie, że takich dziewczyn jak Ty jest coraz więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani trochę mnie nie uraziłaś, czasem chciałabym być jeszcze bardziej zwariowana i mieć jeszcze więcej luzu, bo to jest bezcenne, sama dobrze wiesz :)) Jeszcze raz dziękuję :))

      Usuń
    2. ja to bym sie zdziwila umieszczenia w cyklu " dojrzalosc"
      bo dojrzalosc to stan umyslu, a Ola ma wiele w sobie mlodzienczosci nie dojrzalosci :)
      jest jak piekny Motyl

      Usuń
  3. Te kolorowe stylizacje są bardzo pozytywne i energetyczne. Stylówka pod czwartym pytaniem jest mega! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również kocham zarówno Olę jak i Lumpole ... Zwłaszcza za jej podejście do mody .... No bo znam tylko ją wirtualnie ... Może kiedyś uda się poznać osobiście.No i czekam Marzenko na Twoje zdjęcia z Krety buziaki dla Was obu 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  5. Od jakiegoś czasu podglądam Lumpolę i jestem pod wrażeniem fajnych stylizacji, luzu, ale i indywidualności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzenko,jeszcze raz ogromne uklony w Twoja strone za ten cykl ,jest fantastyczny :)Jakis czas temu ruszyla w Polsce akcja"Lubie Ludzi " Ola powinna byc "twarza " tej akcji :)Jest wrazliwa,zyczliwa,otwarta na innych,skromna i szczera :) Jest tez artystyczna osobowoscia, ma dar tworzenia cudownych stylizacji na miare wielkich projektantow ,mysle,ze mamy ogromne szczescie i wielka przyjemnosc znac Ole i podziwiac jej talent :) Na koniec chce jej zyczyc ,zeby .....Olka juz ,wiesz czego :)))pozdrawiam Renata:) Marzenko ,jeszcze raz dziekuje za kawal dobrej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne stylizacje, bardzo kolorowe i oryginalne, pozdrawiam:)
    www.ladymademoiselle.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ola jest cudowna i uwielbiam ją za te zwariowane pomysły na stylizacje. Sama lubię zaszaleć modowo, więc z chęcią do niej zaglądam i nawet czasami się inspiruję jej pomysłami. Świetny wpis Marzenko !!! Oczywiście czekam na fotorelację z Twojego urlopu. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ola jest wyjatkowa...nie tylko jesli rozchodzi o stylizacje,.Jej tworczosc i inspiracje w temacie mody, architektury, ksztalcenia przestrzeni wywodza sie z jej wyjatkowej, bogatej osobowosci. Ola bardzo precyzyjnie uchwyca atmosfere i aure chwili, ktora ja otacza. Znajduje drobiazgi, ktore dla otoczenia sa banalne, nie warte uwagi. Dla Niej sa one zrodlem i lacznikiem wprost nieuchwytnch scen....Olenko przekazuje ta droga ogromne gratulacje. Jestes jednorazowa!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę sie domyślałam, że następną panią w tym cyklu będzie Ola. Nie ukrywam,że bardzo lubię jej blog. Zawsze czymś niekonwencjonalnym zaskoczy i do tego ciekawie pisze. A i piesek cudny,często się z gracją wkompomuje w kadr.
    Nie mogę już się doczekać relacji z Krety. My już w domu. Nasza wyprawa też była cudna. Buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
  11. No, kto by nie znał Oli!!! ;) naszej zwariowanej 'secondhandzistki" :D jest cudowną i bardzo ciepłą osobą! i do tego ma fantastyczne poczucie humoru, nie wspominając o wielkiej modowej kreatywności:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to się naczytałam cudowności o sobie :)) że aż znów zaczęłam kichać koncertowo! :) albo to uczulenie na zbyt dużą dawkę komplementów, albo skutek uderzenia wody sodowej do głowy!! ;)) Jesteście takie Kochane, dziękuję Wam serdecznie i ogromnie się cieszę, że Was mam wszystkie w tym komputerku :))

    OdpowiedzUsuń
  13. I Marzenko jeszcze raz moje serdeczne podziękowania i przyłączam się całą sobą do ukłonów Reni za ten wspaniały i bardzo koleżeński cykl :)) <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  14. U Oli podoba mi sie jej dystans do siebie. Z niesamowitymi pomysłami, kreatywna, barwna. i Ciekawie pisze. Zaglądam , a jak :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam, lubię i odwiedzam bloga Oli - cenię ją za niebanalny styl, kreatywność, dystans i wielki uśmiech. Oby więcej takich cudownych kobiet i blogerek wśród nas :) www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń