poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Mantle in vintage style - Gunilla Ponten

Ten płaszcz kupiłam w SH, bardzo mi się spodobał poprzez swój krój i formę. Niby podobny do popularnego trencza, ale jednak inny. Duży kołnierz i klapy przypomniały mi płaszcze z lat 70-tych. Do tego ten ciekawy materiał, który wygląda jak tafta.
Tafta jest dziś zapomniana, a to piękny rodzaj tkaniny jedwabnej, gęstej, sztywnej, z której kiedyś szyto suknie balowe, jedyny minus tafty to jej gniecenie, pamiętam, że taką właśnie wieczorową sukienkę miała mama, i zawsze się złościła przy prasowaniu, jeszcze dobrze w jednym miejscu nie skończyła, jak już gdzie indziej robiły się zagniecenia. Mimo wszystko to ciekawa mieniąca tkanina, bo w zależności od natężenia światła i patrzącego, może mieć różne kolory.
Na metce płaszcza jest informacja, że to 100 poliester, jednak wygląda jak tafta i tak samo się mnie. Ale jest cudny.


Tak więc inspiracją do mojej dzisiejszej stylizacji był płaszcz, który zapewne jeszcze nie raz Wam pokażę, oraz sukienka, która już tu była.
Kupiłam ją 3 lata temu, bo bardzo spodobał mi się materiał, splot, przypominający plaster miodu, oraz kolor. Przedstawiałam ją już na blogu tu oraz tu.
Do tego krój idealny dla gruszek i klepsydr, bo góra sukienki jest odcinana w talii i podkreśla ją, a dół jest rozkloszowany. Mimo iż w wielu książkach czytałam, że w wieku dojrzałym, należy unikać takich kroi, że wskazany jest krój ołówkowy, to ja się z tym nie zgadzam. Jak się ma masywne biodra i uda, to prosta ołówkowa sukienka jeszcze to uwypukli, a sukienka o kroju tzw A, ładnie nam to zatuszuje.
Ale nie noszę jej bo jest na mnie za duża, powinnam ją skrócić w stanie i zwęzić, doszłam jednak do wniosku, że lepiej ją sprzedać niż jeszcze do niej dołożyć. Także jak ktoś zainteresowany, to proszę o wiadomość na priv. Sukienka jest  firmy Attentif, rozmiar L.
Czasami potrzebujemy ubrać się nieco bardziej wytwornie i elegancko, są takie imprezy jak chrzciny, komunia, i ten zestaw całkowicie na taką okoliczność pasuje, można oczywiście torebkę zamienić na bardziej elegancką.


Płaszcz ma kolor wpadający w fiolet, szary oraz stalowy, w zależności właśnie od światła. Dlatego ta apaszka jest idealnym elementem łączącym ta stylizację. Talię podkreśliłam  srebrnym paskiem.
Powiem Wam jeszcze, że dopiero w domu sprawdziłam metkę tego płaszcza, przyznaje się bez bicia, że Gunilla Ponten nic mi nie mówiło, jakże się ucieszyłam jak okazało się, że to szwedzka projektantka. Teraz wiem, dlaczego ten płaszcz miało to coś w sobie, i dlaczego wpadł mi w oko.





 Żeby nie było zbyt wielkiego zadęcia, torebka jest w stylu sportowym, ale pasuje tu kolorystycznie.
Jak wiadomo nude również pasuje do fioletów, szarości i różów, dlatego tez kabaretki i szpilki w tym kolorze.





Płaszcz ma ciekawy również tył, na przodzie są olbrzymie klapy, kołnierz i kieszenie, a tył jest z paskiem i długim karczkiem, mega kobiecy.










Kiedy robiliśmy zdjęcia zaczęło bardzo wiać, włosy robiły co chciały, a w pewnym momencie nawet zaczęły spadać krople deszczu i gradu. Wpadłam na pomysł, aby apaszkę zawiązać sobie na głowie w stylu Audrey Hepburn.




 Płaszcz SH - Gunilla Ponten, Sukienka - Attentif, apaszka - Emilio Pucci, pasek - Bonprix, torebka - New Look, byty lokalny butik

fot. Sylwan

42 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się Twoja sesja :) Jest taka naturalna, z wiatrem, a jakie takie bardzo lubię :)Oczywiście twoja propozycja jest bardzo fajna. Podoba mi się zestawienie kolorystyczne i oczywiście płaszcz, który jak sama mówisz jest megakobiecy. A więc całość bardzo kobieca :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Teresko, dziękuję bardzo, ja też lubię wiatr, choć czasami nic nie widzę, tak mi rozwali włosy. Wtedy można go okiełznać szalem lub chustą.

      Usuń
  2. Marzenko świetny zestaw kolorowo i stylowo, szarość, róż i ten cudny niezdecydowany kolor płaszcza, super płaszcz i fajny klimat z tą chustką na głowie. Mam to samo zdanie co Ty odnośnie spódnic, mam sylwetkę A ze skłonnością do bryczesów
    i ołówkowe spódnice tylko to podkreślają, najlepsze są spódniczki lekko rozkloszowane lub o kroju A :)) Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Olu, bo wg mnie na tym polega moda, by z niej wybierać to w czym wyglądamy dobrze, a nie co nam polecają. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. wow jestem zachwycona tą stylizacja;) wyglądasz po prostu pięknie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wygladasz w tej stylówce. Podziwiam zarówno płaszcz (jest niesamowity) jak i sukienkę. Też lubię taki krój kiecki, ale mnie się z kolei wydaje, że tuszuje moje zbyt wąskie biodra. I jeszcze pytanie - skąd ja mam wiedzieć czy wygladam korzystnie czy nie? Na wyczucie sie zdać czy po prostu pytać? Buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Danusiu, żeby jeszcze ta sukienka była na mnie, jest sporo za duża, szczególnie pod pachami. Ale ma ładny krój i kolor. Płaszcz ma moc i potencjał, pozdrawiam

      Usuń
    2. Danusiu, załóż bloga, to Ci powiemy :D :)

      Usuń
  5. Śliczny płaszczyk, cała stylizacja bardzo mi sie podoba :) Wyglądasz olśniewająco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zjawiskowy płaszcz! Do tego ta apaszka kolorowa z fuksją bardzo pasuje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się go dorwać, a apaszkę dostałam od syna, jest piękna

      Usuń
  7. no no pani Marzenko rewelacja :) sukienka z tym paseczkiem wygląda super na Pani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, szkoda tylko, że za szeroka, pozdrawiam

      Usuń
  8. Świetne to pierwsze zdjęcie, bardzo mi się podoba:) I masz rację z tymi fasonami i co dla kogo. Fason A pasuje wielu kobitkom, powiedziałabym nawet, że jest taki uniwersalny.
    Sukienka ma też piękny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę po tagach Audrey - mnie też ten zestaw z miejsca się z nią skojarzył :D

    Musisz sobie sprawić steamer - on się fantastycznie sprawdza przy prasowaniu rzeczy, które w walce z tradycyjnym żelazkiem wydają się nie do okiełznania :D
    Wszelkie tafty, wiskozy i delikatne bawełny ujarzmione z miejsca :D
    Do grubych tkanin wykorzystasz go mniej, ale do takich mnących - jak najbardziej.

    Polecam, ja sobie zażyczyłam takie cudo rok temu na urodziny i naprawdę się przydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar mam żelazko parowe, ale nie to o czym ty piszesz, muszę sobie sprawić, bo to ułatwia życie. Pozdrawiam

      Usuń
  10. Świetny look Marzenko, kobieco i z klasą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zestaw jest świetny:) Pudrowe kolory to coś co lubie:)

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię mocne kolory, ale czasami dla odmiany, można i delikatnie, dziękuje pozdrawiam

      Usuń
  12. Kocham twój strój z tej delikatnej różowe jest piękne! Kocham cały strój, mieszanie delikatność sukienkę z płaszcz i szalik. Zdjęcia są bardzo piękne, a pojawiają się tam naprawdę piękne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Całość niesamowicie spójna kolorystycznie. Wyglądasz naprawdę oszałamiająco. Płaszcza można Ci zazdrościć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Grażynko, dziękuję bardzo, pozdrawiam, buziaki

      Usuń
  14. Pomysł z chustką na głowie do tej stylizacji rewelacyjny. Płaszcz również bym brała w ciemno. Świetne połączenie 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł z chustką, nie jest mój, bo już wielokrotnie widziałam w filmach, szczególnie tych z lat 60, ale wygląda to bardzo kobieco. Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  15. Bardzo elegancko i szykownie. Apaszka jest przepiękna, a płaszcz zwraca uwagę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że go upolowałam. Jest inny i piękny.

      Usuń
  16. Pięknie i z wielką klasą. 1 zdjęcie - boskie!
    Pozdrawiam Cię ciepło i dziękuję za komentarze pełne empatii na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu, dziękuję bardzo, pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  17. Faktycznie, materiał tego płaszcza jest świetny. Przez to płaszcz wygląda nietypowo. I kolor piękny :) :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny płaszcz, sukienka też pełna uroku :)!!! Stylizacja bardzo mi się podoba :)!!!
    P.S. Serdecznie dziękuję za odwiedziny u mnie :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Z chustą na głowie wyglądasz jak Francuska!
    Bardzo spójny kolorystycznie zestaw! Elegancki, a jednocześnie nowoczesny! Ten płaszcz robi swoje:))
    Co do kroju sukienki, to tez uważam, że jest to zależne od figury, a nie od wieku!
    Tobie, Marzenka, bardzo ten krój pasuje!
    Pięknie wyglądasz! Zdjęcia z rozwianymi włosami śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Marzenko,zgadzam sie z Tara zdjecie w apaszce na glowie jest fenomenalne wygladasz zjawiskowo :)) Idealnie dopasowalas plaszcz do sukienki( swoja droga jest Ci w niej bardzo dobrze,wiec moze zastanow sie nad sprzedaza ) To bardzo pieknie pokazana elegancka stylizacja :) pozdrawiam Renata

    PS: pierscionek z perlami jest cudowny .

    OdpowiedzUsuń
  21. beautiful post :)
    kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny płaszcz, czasami w sh można znaleźć ciekawe rzeczy i niepowtarzalne. Fajny fason i kolor też mi się podoba. Z sukienką świetnie a apaszka dodała całości wiele uroku. Z wiatrem też się ostatnio zmagałam, trudno było zrobić zdjęcia, bo głowę urywało. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  23. Płaszcz jet piękny i bardzo elegancki:)))cała stylizacje świetna:))bardzo podobają mi się chustki na głowie ale wyglądam w nich okropnie:)))Ty natomiast uroczo:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń