środa, 29 marca 2017

Moda na Old School Tattoo

Moda na old schoolowe tatuaże dotarła również i do nas. I nie chodzi mi tu stricte o tatuaże, chociaż te też już od dwóch lat są u nas modne, o czym pisałam tu na blogu dwa lata temu, ale o motyw takich tatuaży wykorzystany jako wzór na tkaninach.

W old schoolowym wzornictwie, czyli starej szkole tatuażu,  nie może zabraknąć motywów jaskółek, róż, zegarów, kotwic, napisów na szarfach. Tatuaże te nawiązują do artystycznych tatuaży Ameryki od lat 20 ubiegłego wieku. Charakteryzował je mocny czarny kontur  i mała liczba kolorów, najbardziej znanymi artystami w tej dziedzinie byli;
Norman Keith Colins, znany również jako Sailor Jerry, Herbert Hoffmann, Amund Dietzel, Bert Grimm,
Bob Show.
Potem do wymienionych przeze mnie wzorów dołączyły jeszcze motywy pin-up girl, oraz marynistyczne.


Ja również jestem posiadaczką old schoolowego tatuażu, z różami, szarfami i jaskółkami. Jest to cover starego tatuażu, który był tribalem i po prostu mi się znudził.



Motywy te są wdzięczne i coraz częściej obecnie spotykane w printach na koszulach, kurtkach, szalach, oraz jako aplikacje i naszywki.

Dzisiejsza moja stylizacja oparta jest o  koszulę w taki właśnie old schoolowy print, oraz płaszcz w stylu vintage.
Koszulę kupiłam na wyprzedaży w Stradivariusie, jedyny jej mankament, to 100% bawełna i to że się szybko gniecie.
Torebka też jest w stylu vintage, upolowałam ją w SH, jest ze skóry i ma piękny beżowy kolor. Dodam tylko, że była nowa z metką firmy Tomy & Kate.
Stylizacja jest w sumie bardzo prosta, jeansy, koszula, szpilki i torebka nude, oraz płaszcz z ekoskóry vintage.


 



Na zdjęciach widać jak ta koszula mi się pogniotła, kiedy ją wyjęłam ze spodni, lepiej więc wcale jej w spodnie nie wkładać, od pasa w samochodzie też się gniecie, szkoda, bo tak mi się podoba.









 
Koszula - Stradivarius, Spodnie - Mohito, Torebka - Tomy & Kate, płaszcz  - New Girl
Buty - lokalny butik
fot. Sylwan

Czekam na Wasze komentarze, dziękuję za odwiedziny i komentarze pod ostatnim postem, miło mi będzie, jak znajdziecie chwilkę czasu i wpadniecie na mój drugi blog, gdzie chwalę się skończonym remontem, o którym Wam pisałam, ciekawa jestem Waszych opinii i uwag.  Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.



17 komentarzy:

  1. Płaszcz jest przepiękny, a co do bluzek ktore sie gniota to jest właśnie ból bo sztucznych nie lubię,a te z domieszką bawełny czy lnu sie gniota.
    P.s. na przedramieniu mam właśnie jaskółki i marzy mi się nowy
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Beassima

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się Twoje zestawienie z wyrazistym płaszczem. Fajnie też wyglądają nogi z podwiniętymi spodniami i butami na obcasie. Bardzo zgrabnie :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cały zestaw mi się podoba, ale torebka jest bombowa, zazdroszczę. POzdrawiam Marzenko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całość pięknie, prosto, zgrabnie i powabnie :) I jeszcze cudnie kolorowo, szczególnie płaszcz boski i bardzo ciekawa torebka :) Płaszcz nosiłabym nawet do łóżka, ale teraz jestem po urodzinach tatusia więc brakuje samokontroli ;) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tatuaże pasują Ci idealnie! I ten płaszczyk! Ale ma super kolor!
    Świetna całość! Taka nowoczesna elegancja!
    Ślicznie Ci w czerwieni Marzenka:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie wyglądasz - taki styl Ci pasuje :-) Piękny płaszczyk :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie wyglądasz, świetna stylizacja, ja mam tatuaż z motylkiem, ma już 14 lat.

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglądasz pięknie:) podoba mi się Twój płaszcz a tatuaż super:)

    OdpowiedzUsuń
  9. tatuaże to nie moja bajka

    ale stylizacja b. ciekawa
    plaszcz jest boski i w kolorze ktory wyjatkowo ci pasuje

    OdpowiedzUsuń
  10. zachwycam się Twoim płaszczem! <3 a tatuaż kozak - uwielbiam tatuaże i sama mam zamiar zrobić w końcu :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzenko,plaszcz rewelacyjny,kolor jest cudowny ......wygladasz w nim jak marzenie :))Cala stylizacja na najwyzszym poziomie,podoba mi sie kazdy jej detal :)))) nawet ta pognieciona koszula ,:))))bo przeciez bawelna gniesc sie musi :)))))A torebka mam wrazenie ,ze jeszcze nie jeden raz bedzie podkrecala Twoje stylizacje :)))) Wiem jedno nie jest nudno :)))))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Tatuaże nie dla mnie ale oczywiście jeśli ktoś lubi tak jak Ty to nie mam nic przeciwko :-) Podoba mi sie połączenie płaszcza i jeanasów. Fajnie je podwinęłaś. Wygląda to ekstra.

    OdpowiedzUsuń
  13. Całość bardzo mi się podoba. Płaszcz ma w sobie moc. Przepiękny jest i bardzo do Ciebie pasuje. Tatuaże też niesamowite. Lubię tatuaże, ale na kimś. Sama się nie odważyłam, więc już raczej się nie odważę. W moim bulterierowym świecie wszyscy mają tatuaże z psami, a skoro mają wszyscy to ja nie mam. Chociaż jakiś mały motyw odcisku psiej łapy pewnie by do mnie pasował. Moja córka na łopatce ma nasze logo z wiedźmą i wyglada to calkiem całkiem. Pewnie zauważyłaś, na slubnych fotkach dumnie eksponowała. Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny płaszcz i świetna torebka! <3
    http://konstylencja.com/odswiez-swoj-styl-wiosne/

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny płaszcz. Świetna koszula. Mi bardzo podobają się wzory marynistyczne i w klimacie pin-up. Piękny tatuaż, ale o tym już wiesz. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny płaszcz, piękny kolor. Na tatuażach się nie znam.

    OdpowiedzUsuń