poniedziałek, 6 lutego 2017

Wisienka na śniegu.

Powinno być na wisienka na torcie, ale chyba na lodowym lub bezowym. Zima nadal trwa i nic nie zapowiada jej końca. Mimo zimna poszliśmy na spacer do naszego parku nad łachę. Kaczuszki pływały,  na niezamarzniętej wodzie,  śnieg przykrył staw i wszędzie jest biało. Odważny, lub głupi pan z psem, wszedł na lód i chodził po zamarzniętej tafli, pogratulować rozumu, tym bardziej, że w sobotę była plusowa temperatura, a dopiero wczoraj trochę mróz złapał.
Tym razem chcę Wam pokazać, inny potencjał spódnicy z tiulem, poprzednio była w wersji eleganckiej tu, a teraz postanowiłam pokazać ją na sportowo, na wiosnę będzie jeszcze na rockowo, w głowie już mam stworzone z nią stylizacje. Przypadła mi do gustu ta spódnica,  dlatego pomyślałam sobie, że będzie fajnie wyglądała w zestawieniu z wiśniowym kolorem, na zdjęciach wyszły trochę inne kolory, lampa zmienia, na żywo bardziej te kolory wiśni i burgundu pasowały do siebie.
Jeśli zaś chodzi o kurtkę specjalnie wybrałam z printem Merylinki, a nie jednolity i smutny płaszcz, chciałam by nadała charakteru tej stylizacji.
I jak Wam się podoba spódnica w wersji codziennej?





 Rajstopy i botki mają identyczny kolor











spódnica - Reserved, sweterek - Bonprix, kozaki - Gino Rossi, kurtka - Just Play

fot. Sylwan

32 komentarze:

  1. Jak z innej planety ;)
    U nas zimy w tym roku praktycznie nie było , ze 3 dni mrozow i jedynie szadź zamiast sniegu .
    Pocieszylabym oko bielą sniegu :):)
    Moze bede miała okazje , ferie za pasem ;)

    Dobrze ci w czerwieni Marzeno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu, dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  2. Czy to ta sama co miałaś w Warszawie na spotkaniu? Bo mnie się już wtedy niesamowicie spodobała i stwierdziłam ze chciałabym taka mieć ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kasiu, ta sama, bardzo lubię tą spódnicę, podobną widziałam ostatnio na wyprzedaży w Stradivariusie, myślę, że każda z nas może taką nosić, pozdrawiam

      Usuń
  3. Mnie się bardzo podoba! Przyznam szczerze, że sama nie nosiłam jeszcze tiulu na co dzień:))
    Tobie wyszło Marzenka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tara, wszystko przed Tobą, kto Ci zabroni :)

      Usuń
  4. Wisienka,wisienka i to jaka ładna:)))bardzo mi się podoba:)))a wisienką na wisience jest tiul na spódnicy:))))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że chodzi o spódnicę i wiśniowy kolor, pozdrawiam Reniu :)

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się spódniczka, boska jest !

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł. Tiulowa spódnica idealnie pasuje do MM na kurtce.W życiu bym nie wpadła , że można tak pokombinować. Teraz czekam na rockową odsłonę tej spódnicy.A tak poza tym to bardzo ładnie Ci w takiej kolorystyce. Rajstopy dobrałaś po mistrzowsku do tych botków. Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylin ma bardzo duży wybór kolorów, oczywiście mowa o rajstopach, polecam jakby co, dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  7. o jest i inna wersja spódnicy, kolorystycznie wyszło świetnie. coś się dzieje a kurtka nadaje tej stylistyce innego smaczku www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne buty też by tą stylówkę zmieniły, dziękuję bardzo, pozdrawiam

      Usuń
  8. dla mnie chyba trochę się za dużo dzieje formą, natomiast podoba mi się połączenie kolorystyczne. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi sie transparentne spódnice i sukienki. i podoba mi się, że można je wykorzystywać także w codziennych zestawach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie coraz bardziej, pamiętasz była kiedyś moda, na sukienki, które wyglądały jak halki. Aby patrzeć jak wrócą, pozdrawiam

      Usuń
  10. Masz bardzo fajnego bloga! Bardzo podobają mi się Twoje stylizacje i sposób w jaki piszesz! Rewelacja ;)
    Pozdrawiam ;)

    http://nsobczak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Natalio, jest mi bardzo miło, że mój blog Cię zainteresował, odwiedzę Twój, pozdrawiam

      Usuń
  11. Tiul w codziennych stylizacjach ...popieram i to bardzo :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. NO NIE WIEM NIE WIEM..JAKOŚ TAK NIE POWAŻNIE, NIE DO WIEKU -SORRY-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie krzycz, pisz małymi, i tak przeczytam. To Twoje zdanie, a kultura wymaga podpisywania się pod własnymi zdaniami, moda jest dla wszystkich, trzeba umieć bawić się nią, a nie tylko ślepo kopiować innych.

      Usuń
  13. Bardzo Cię lubię w energetycznych kolorach, i bardzo lubię zamieszanie jakim jest połączenie tej zwiewnej spódnicy ze sportową kurtką, eleganckimi botkami i czerwonym kuferkiem :) Mam podobną spódnicę, przerobioną z sukienki, pokazywałam ją już na Karolinie w Londynie, ale też planuję na sobie w wersji może bardziej grunge , fajnie byłoby zderzyć się tematem na blogach, zdarza mi się to czasem, choćby z Renią Jaz :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola czasami zdarza nam się zderzyć, lubię takie zderzenia, takie spódnice mają niesamowity potencjał, moja będzie tu jeszcze nie raz, pozdrawiam

      Usuń