środa, 25 stycznia 2017

Veera dla Ciebie, rajstopy na miarę XXI wieku

Właściwie pozostała garderoba była już przeze mnie prezentowana na blogu, ale w innym zestawieniu z innymi dodatkami. Często noszę ten długi golf, właściwie to sukienka. Jest ciepła, nie wymaga szalika, dobrze wygląda do spodni, tregginsów i rajstop. Po raz pierwszy przedstawiłam  jesienią do krótkich kurtek.
Czerwono czarny płaszcz ombre z  Bonprix, był ostatnio w zestawie z wysokimi kozakami i czarną sukienką, do oficerek go jeszcze nie nosiłam. Miałam już je wyrzucić bo mają kilka lat, ale było mi szkoda, i czasami jeszcze je zakładam.
Lubię nosić sukienki, a skoro tak, niezbędną częścią garderoby do nich są rajstopy lub pończochy. Sory taki mamy klimat, że z gołymi nogami nie chodzimy. Kiedyś nawet latem kobiety nosiły pończochy i było to oznaką elegancji.
Każda z nas musi je nosić,Współczesna kobieta ma kilkanaście par rajstop o różnej grubości, gęstości i kolorze, ale powiem szczerze, że nigdy nie miałam do tej pory rajstop modelujących, przeciw żylakowych i z jonami srebra. Tak więc zgodziłam się przetestować rajstopy  Veera i podzielić się z Wami moją opinią.






Wybrałam rajstopy  uciskowe 70 DEN, ale są one o wiele cieńsze niż 70 innych marek,  splot przypomina plaster miodu, czuje się je na całych nogach. I co jest bardzo ważne - są ciepłe. Wykonane z mikrofibry w kolorze melanż. Zawierają jony srebra 13-17 mmHg, posiadają stopniowany ucisk.








Rajstopy są wyprofilowane, mają zaznaczoną piętę i palce, oraz mają kształt nogi, zaznaczona jest łydka, kolano i udo. Na pośladkach jest inny rodzaj tkaniny. Rajstopy w pierwszej chwili wyglądają jakby były na nas za małe. 
Jeśli widzieliście filmik na Youtubie, jak dziewczyna zakłada za małe spodnie, to tak mniej więcej wygląda zakładanie tych rajstop. Najpierw sięgają do kolan, trzeba je naciągać i naciągać, ale jak już się je założy, leżą idealnie, przez cały dzień nie zsuwają się, świetnie się w nich chodzi, są matowe, choć w lampie błyskowej wygląda to inaczej. I co mnie mile zaskoczyło, nogi miałam bez jakichkolwiek oznak opuchnięcia czy zmęczenia, a spędziłam dużo godzin na nogach. Podobają mi się.☺☺☺


A co o tym produkcie mówi marka tych rajstop?

Dzięki rajstopom marki Veera, Twoje nogi będą piękne, seksowne i zdrowe przez długie lata.
Nie ma w tym żadnej magii. To produkt na miarę XXI wieku. Jego jakość i skuteczność została wielokrotnie potwierdzona poprzez nagrody konsumentów oraz testy kliniczne.

Rajstopy Veera spełniają oczekiwania współczesnej kobiety:
·     – dzięki specjalnemu splotowi nie lecą w nich oczka, nie musisz więc brać ze sobą
zapasowej pary w torebce, na wszelki wypadek
·     – dzięki nim nawet po całym dniu nie czujesz ciężkości i zmęczenia nóg, wspomagasz swoje krążenie, zapobiegasz pojawieniu się pajączków
·       – abyś zawsze czuła się komfortowo i pewnie
·        – po całym dniu nie będziesz myślała o tym, żeby jak najszybciej ściągnąć rajstopy, bo przez cały czas czujesz się w nich świeżo
·      – dzięki temu robisz to, co lubisz
najbardziej: pierzesz i ubierasz, pierzesz i ubierasz… i tak przez długi czas :)
·       – pomimo cennych właściwości zdrowotnych, produkty marki Veera nadal wyglądają jak
klasyczne rajstopy, więc możesz nosić je codziennie i do każdej stylizacji.


Do przetestowania dostałam również pończochy, kiedyś nosiłam je często, teraz z wygody wolę rajstopy, te pończochy jednak też mnie zaskoczyły, bo bardzo mocno przylegają do całej nogi, nie zsuwają się, nie wymagają pasa do pończoch, od wewnątrz są trzy paski silikonu, który dobrze je trzyma. Góra pończoch wykończona jest koronką, jak dla mnie zbyt szeroką, ja nie przepadam za koronkami w bieliźnie, wolałabym delikatniejszą, mniejszą. Poza tym wg mnie są dla mnie trochę za krótkie, gdyby miała je jeszcze raz zamówić wzięłabym 3, a nie 2. Pora roku nie pozwala pokazać je na zewnątrz, dlatego robię wyjątek i pokazuje się w nich w domu.
Na zdjęciu poniżej, lewa strona pończoch, abyście mogły zobaczyć jak wyglądają te paski silikonu.



Tu pokazuję Wam fragment koronki na pończochach, pończochy są też w wersji bez palców, w różnych kolorach. Moje to kolor solei 40 DEN., tu możecie zobaczyć w jakich kolorach dostępne są rajstopy, pończochy i podkolanówki.





Marka Verra ma wile nagród na swoim koncie, podobają mi się te rajstopy i po całym dniu nie miałam  wreszcie zmęczonych nóg. Można je kupić w sklepie internetowym pomaranczka.pl

Płaszcz - Bonprix
Sukienka - Mohito
Oficerki - Lasocki
Torba - Tommy Hilfiger
Pompony - H&M
rajstopy i pończochy - Veera

35 komentarzy:

  1. Nie znam tej marki, ale zaciekawiły mnie, więc będę szukać. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dla kobiet, które dużo stoją i dużo chodzą są super, mocne, wygodne, nogi odpoczywają.

      Usuń
  2. Znam tę markę, bo miałam już okazję testować wybrałam wówczas dla siebie pończochy i rajstopy 40 DEN. Rajstopy towarzyszyły mi w święta i po nich. Pończochy nadal czekają na recenzję. Rajstopy ogromnie przypadły mi do gustu i byłam nimi zachwycona. Ten komfort noszenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rajstopy są super wygodne, a nogi odczuwają zmianę, szczerze polecam

      Usuń
  3. Szukam właśnie porządnych rajstop, pończochy niekoniecznie. Polecam też Calzedonię, u nas oczywiście nie ma, muszę je kupować jak jestem w większym mieście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie ma Calzedonii, kupowałam Gatta albo Merlin, ale te są o wiele lepsze niż Gatta.

      Usuń
  4. Ja jak przychodzi sezon to okupuje się rajstopami :-) Nie wiem jak to sie dzieje ale jeśli chodzi te cieńsze to są jak dla mnie na jeden raz. Zaraz oczko albo dziura w palcach. Może i buty robią swoje albo za długie paznokcie :-)))
    Powiem szczerze , że tak przy okazji tematu rajstop to nurtuje mnie jeden wątek.. Teraz mnóstwo premier , pokazów itp i tak sie zastanawiam jak ci wszyscy celebryci a raczej celebrytki nie marzną pokazując się z gołymi nogami I nie zebym miała coś przeciwko tylko czy oni przebierają buty... hahah ( pewnie naiwna jestem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, pewnie się przebierają, są też rajstopy 8 den bez palców i wcale ich nie widać, wg mnie gołe nogi na wyjściu oficjalnym nie są eleganckie. Te które pokazuję dzięki splootowi nie puszczają oczek, noszę je cały czas, są rewelacyjne.

      Usuń
  5. Rajstopy to wcale nie jest łatwy temat, zwłaszcza te uciskowe. Teraz już wiem czego szukać i zakupię na pewno.Dzięki za wskazówki. Dobra, rzetelna recenzja. Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, w nich wcale nie męczą się nogi, aż mnie to zaskoczyło

      Usuń
  6. Piękna sukienka :)) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna sukienka :)) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo, i bardzo ciepła, pozdrawiam

      Usuń
  8. Miałam pończochy z tej firmy i bardzo je lubiłam. Osobiście nosiłam 3 i nie uciskały, ale też się nie zsuwały. Ładne rajstopy, czasami brakuje mi tej zaznaczonej pięty. Microfibra moim zdaniem wygląda bardziej elegancko od Lycry, ale ja ogólnie lubię matowe wykończenia. Fajna i zachęcająca recenzja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też miałam przyjemność testować ich produkty i również byłam mile zaskoczona:) super wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie spodziewałam się, że są takie wygodne, pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. uwielbiam ich rajstopy i Ciebie w tym pięknym płaszczu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj dziękuję bardzo, a jak tam Twój płaszcz, pokazywałaś się w nim?

      Usuń
  11. o zainteresowały mnie te rajstopki. widziałam je już na innych blogach i każdy je zachwala. super że dobrze się użytkują www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Z reguły kupuję rajstopy z Gatty, z tej firmy nigdy nie miałam. Moją uwagę zwróciła Twoja dzianinowa sukienka, ładnie w niej wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, ja też miałam głównie z Gatty, ale mam wrażenie, że ostatnio jakieś takie nietrwałe, rwą się szybciej, i nie zawsze mat to mat, te polecam, fajnie jak zrobią kolorówkę.

      Usuń
  13. Dobrze wiedzieć, że można coś solidnego kupić w razie potrzeby:))
    Pończochy pięknie się prezentują!
    Pięknie wyglądasz w czerwieni! Lubię Cie w tym płaszczu Marzenka:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, gratulujemy i będziemy zaglądać częściej! :) Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/ Trzymamy kciuki i pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za odwiedziny, już byłam u was i wzięłam udział w konkursie, trzeba dać sobie szansę

      Usuń
  15. Jak sama napisalas bez rajstop ani rusz :))) skoro juz jestesmy skazane na noszenie to dobrze jesli mozemy dokonac swiadomego wyboru :))) wiem na co powinnam zwrocic uwage i czego szukac :) dzieki . Bardzo fajnie wygladasz w takiej stylizacji.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, szczere je polecam, choć wkładanie wygląda dziwnie, ale noszenie jest przyjemnością

      Usuń
  16. Fajne te rajstopy, słyszałam o nich. Tylko czekam aż wypuszczą kolorowe!^^ Płaszcz jest przepiękny!^^
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na K O N K U R S!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będę kolorowe to chętnie kupię, pozdrawiam

      Usuń
  17. A ja mam problem z dobrymi rajstopami,dlatego chętnie tych właśnie poszukam:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu na stronie mają rozmiary i ceny, polecam bo warto

      Usuń
  18. Zaciekawiły mnie te rajstopy....

    OdpowiedzUsuń