poniedziałek, 30 maja 2016

Spotkanie dwóch blogerek w Łańcucie

W minioną niedzielę byłam w Łańcucie, ale wszystko po kolei.
Ponieważ jestem blisko Grażynki Wojdon, to postanowiłyśmy to wykorzystać i się spotkać. Na to spotkanie umówiłyśmy się jeszcze w lutym na Gali w Krakowie.
Dlatego umówiłyśmy się z Grażynką  z bloga Starsza dziewczyna,  że ja przyjadę do Rzeszowa busem, a dalej pojedziemy autem.
Obie bardzo się ucieszyłyśmy z tego spotkania. Już na spotkaniu w Krakowie, jakoś dobrze nam się ze sobą rozmawiało. Dzięki blogowi poznałam już kilka świetnych dziewczyn, z którymi utrzymuję kontakt poza monitorem.
W Łańcucie byłam pierwszy raz. Park i zamek jest piękny, bardzo urokliwy. Nie dziwię się, że tu był kręcony film "Trędowata". Malarskie plenery, piękna architektura i roślinność. Niestety trafiłam na festiwal
i zamek dla zwiedzających był zamknięty.
Obie uzbrojone w Nikony, przechadzałyśmy się alejkami. Obie w roli modelki i fotografa. I obie umówiłyśmy się, że post z tego spotkania publikujemy jednocześnie. Taka dla Was niespodzianka.




















Jak zobaczyłyśmy fontannę, obie jednocześnie wpadłyśmy na pomysł zrobienia zdjęcia, przez nią, śmiechu na tym spacerze było wiele.






Zwiedziłyśmy powozownie, piękne karety, karoce, itd, niestety nie wolno było robić zdjęć.













Na koniec zasłużyłyśmy na małe co nie co :)

Druga cześć naszego spotkania, będzie w innym poście i wtedy pokaże Wam Rzeszów.
Dziękuję Ci Grażynko, za wspaniałą niedzielę, przewodnictwo, i piękne zdjęcia.

spodnie - Mohito, bluzka - Atmosphere, klapki - Esmara, torba-Dimoni

piątek, 27 maja 2016

Denim total look in the style of boho

Po stylizacjach eleganckich i mniej eleganckich, ale nieco odświętnych, kobiecych, czas na" małe co nieco" na totalnym luzie i totalnym looku. Total look opiera się o jeden rodzaj koloru czasami tkaniny.
Dla złamania tego total jeansowego looku, założyłam sukienkę Desiqual, która fajnie łamie monotonię
i pasuje do jesansowych rurek. Do butów pasuje mi też zerwany bez.
Zdjęcia robiliśmy przed moim wyjazdem, po pracy, stąd może trochę zmęczona twarz, ale radość z zapachu i koloru bzów niweluje to zmęczenie.


 Zestaw trochę w stylu boho, z jensowymi elementami, są frędzle, jest kurtka, wzory sukienki, brakuje tylko koturnów i opaski na włosach.

















Buty  - Carinii, jeansy - Zara, sukienka - Desiqual, kurtka - House, torba - Stradivarius
fot. Sylwan