czwartek, 4 sierpnia 2016

Koralowe gody w dwumieście

Celowo na termin naszego urlopu, wybraliśmy czas, kiedy przypada nasza rocznica ślubu. Tym razem okrągła - 35, czyli koralowe gody. Ani się człowiek obejrzał, a kawał życia przeleciało, dzieci urosły i nawet wnuków się doczekaliśmy. Powiem Wam, że oboje uwielbiamy morze, a pierwszy raz razem, byliśmy nad morzem rok przed ślubem, ale w całkiem innych rejonach Bałtyku. 
Aby uczcić nasz dzień, postanowiliśmy udać się do Trójmiasta, ale w czasie podróży trochę plany zmodykowaliśmy i zrobiło nam się dwumiasto. Z Władysławowa pociągiem pojechaliśmy do Gdyni, darowaliśmy sobie zwiedzanie Gdyni. Tu przesiedliśmy się w kolej podmiejską i pierwszy do zobaczenia był Sopot. Co prawda ja już tu parę razy byłam, ale mąż nie, a bardzo chciałam, aby zobaczył Gdańsk i Sopot.
Oczywiście zaczęliśmy od monciaka, po drodze - krzywy domek  i molo. Zdjęć będzie może więcej niż zwykle, wycieczka udana i  pogoda bardzo zmienna to i fajne fotki wyszły.










Jak zwykle musiałam zrobić fotkę studzienki, robię w każdym mieście, jeśli tylko ma taki napis, szkoda, że u nas takich fajnych studzienek nie ma.




 Od męża dostałam srebrną paletkę z bursztynami, bardzo ucieszył mnie ten prezent, w czasach plastyka nosiłam paletkę zrobioną własnoręcznie z drewna, pomalowaną farbami i noszoną na rzemyku, nie wiem co się z nią stało.


 Do tej paletki, bardzo pasuje moja bluzeczka namalowana ręcznie przez mojego syna, z portretem mojej mamy, przedstawiałam ją w tamtym roku.















Z Sopotu, również podmiejską koleją pojechaliśmy do Gdańska, udaliśmy się na starówkę. Mogliśmy oczywiście pojechać samochodem,ale w planach mieliśmy zjeść coś i jakimiś procentami uczcić nasze święto.
Trudno było cokolwiek zobaczyć, trafiliśmy na Jarmark Dominikański, mnóstwo budek ze wszystkim, skutecznie zakrywało piękne doły kamienic, schodki i całą cudowną architekturę. Ciężko było zrobić zdjęcia, tłum ludzi przebijający się we wszystkie kierunki. Ja nie lubię takiego tłoku. Długo też szukaliśmy fajnej knajpki, a nie zwykłej pizzerii, albo brakowało miejsc albo nie mieli tego, co ja miałam w planach na tą kolację.





 Wreszcie trafiliśmy do Latającego Holendra, na szczęście był wolny stolik i w karcie były mule. Bardzo je lubię, u nas oczywiście żadna restauracja nie podaje.



A potem był jeszcze spacer nad Mołtawę.








Moja stylówka - spódnica kupiona w duńskim outlecie, bluzka hand made Piotr, koturny - K&M, jeansówka - House, torebka - New Look
Mój mąż - spodnie - Wrangler, koszulka - Atmosphere, buty - Lee Cooper, torba - Fila, jeansówka - Reserved

52 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego Marzenko ! Piękna rocznica. Życzę Wam kolejnych lat w zdrowiu i miłości.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. NO to piękna, udana rocznica! Ja jestem zakochana w Gdańsku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam parę razy w Gdańsku, ale chciałabym częściej niż raz na 2-3 lata, Gdańsk jest piękny.

      Usuń
  3. Uwielbiam Trójmiasto i zawsze chętnie tam wracam, jak tylko jest okazja! Piękna rocznica, piękni Wy i udany urlop

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję rocznicy, życzę mnóstwa wspaniale spędzonych wspólnie lat :) Trójmiasto uwielbiam i zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Wam dużo zdrowia i miłości.


    ___Tess.









    .

    OdpowiedzUsuń
  6. super, my planowaliśmy morze za tydzień ale chyba jednak góry ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę morze, biorąc pod uwagę najazd turystów na góry, to jednak nad morzem, jakiś kawałek dla siebie się znajdzie.

      Usuń
  7. Piękna rocznica !Dużo miłości i zrozumienia na następne lata. Wspaniale wyglądacie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego !!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. https://4.bp.blogspot.com/-WD0nWWL3Mh8/V6OL9AUoX5I/AAAAAAAAOAc/I1uwva0jJgEygbaDwTKH9ybsktisaD1gACLcB/s1600/14a.jpg - to zdjęcie jest mistrzowskie!

    Jak wiesz pewnie z mojego Instagrama i FB my też ponownie odwiedziliśmy Sopot :)
    Przeszliśmy się do niego z Brzeźna spacerkiem, trasą spacerową.
    10 km, a przeszliśmy nie wiem kiedy :)

    Była piękna pogoda, widok z latarni - bezcenny!
    No i to molo jak zwykle zachwyca!

    Wracaliśmy SKM-ką :)

    Uwielbiam Trójmiasto - bardzo chciałabym tam mieszkać, ale niestety: Lechu nie przeniesie firmy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chciałabym mieszkać nad morzem, kto wie, może na emeryturze się przeprowadzę. Pozdrawiam

      Usuń
  10. pięknie, dawno nie byłam nad morzem

    OdpowiedzUsuń
  11. Super t-shirt. Masz zdolnego syna. Gratuluje rocznicy, pieknie oboje wygladacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Jagoda, jest z niego zdolniacha, dziękujemy za miły komentarz.

      Usuń
  12. Wszystkiego dobrego dla Was, wielu pięknych dalszych wspólnych lat :) :)



    OdpowiedzUsuń
  13. fajne zdjęcia!! bransoletki wpadły mi w oko :-p

    OdpowiedzUsuń
  14. Marzenko, nie wyglądacie na taka rocznicę! :) Sopot uwielbiam, jest takie urokliwe :) w tamtym roku z Sopotu przywieźliśmy super dwa obrazy :) fajna masz spódnicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo dziękuje, miło mi, że tak ciepło o nas piszesz, Sopot jest urokliwy i piękny. Lubię takie miejscowości z klimatem.

      Usuń
  15. Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy! Bardzo fajne zdjęcia i piękne wyglądacie. Sopot to faktycznie urocze miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak genialna koszulka, fajnie się komponuje z spódnicą maxi.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Zocha, napewno jest oryginalna i jedyna w swoim rodzaju.

      Usuń
  17. Wszystkiego najlepszego . Zdjęcia cudne. Wyglądacie super. Miło się na Was patrzy. Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego najlepszego i kolejnych 35 ;)
    Świetnie spędzony dzień, my też już wkrótce pojawimy się nad Bałtykiem. Uwielbiam morze, ale kocham też góry.
    Piękna spódnica, świętny wzór i kolor.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna rocznica, wspaniałe zdjęcia .
    Wszystkiego naj na kolejne lata, cieszę się, że tak miło spędziliście ten dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maju ja też się cieszę, rocznica to święto pary, więc miło jest spędzić ten dzień inaczej niż zwykle. Pozdrawiam i dziękujemy za życzenia.

      Usuń
  20. Tyle lat - robi wrażenie, jeszcze wielu takich rocznic Wam życzę Marzenko.
    Pięknie nad naszym polskim morzem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Basiu, mam nadzieję, dalsze rocznicę, a nasze morze ma swój urok.

      Usuń
  21. Piękna rocznica :) i piękne zdjęcia, super masz spódnicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko, dziękuję, spódnica jeszcze ma tą zaletę, że jest bardzo przewiewna.

      Usuń
  22. Gratuluję kochana, taka rocznica (taki wyczyn !) Mieliście świetny pomysł. W zeszłym roku zwiedzaliśmy Gdynię i Gdańsk, a z Sopotu zrezygnowaliśmy, odwrotnie do Was. Jest co podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna jest co podziwiać, a co się nie zobaczyło, trzeba nadrobić, dziękuję za życzenia.

      Usuń
  23. Jeszcze raz wielkie gratulacje dla Was!!!!
    I baaardzo się cieszę, że padło na Władysławowo:D
    Ale nam się udało!!!!
    Pozdrowionka dla Was!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytka, dziękujemy, cieszę się, że przy okazji udało nam się spotkać, pozdrawiam

      Usuń
  24. Wszystkiego dobrego dla Was ! Piękna spódnica i super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkim i każdemu z osobna bardzo, bardzo dziękuję za tyle miłych słów i wspaniałe życzenia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bylam tam właśnie ostatnio na wakacjach. Cudnie było.

    OdpowiedzUsuń