niedziela, 5 czerwca 2016

Typ sylwetki - sukienka dla kolumny

Jakiś czas temu zrobiłam post o sukienkach dla gruszki. Do tej pory nie ma tygodnia, aby ktoś nie wszedł na ten post, miałam też wiele pytań na priv o inne typy figur. Tak więc pomyślałam sobie, że czas najwyższy przedstawić najbardziej łatwą figurę do ubrania - kolumnę.
Mimo, że klepsydra teoretycznie jest najbardziej pożądana i dąży się do osiągnięcia proporcji jakie ma klepsydra, to z moim obserwacji wnioskuję, że to jednak kolumna jest najłatwiejsza do ubrania.
To właśnie kolumnę widzimy na pokazach mody, a nie klepsydrę o kobiecych kształtach.
Czym charakteryzuje się kolumna?
Przede wszystkim długimi i szczupłymi nogami, szczupłą i wysoką sylwetką, małymi lub średnimi piersiami, delikatnie zarysowaną talią, oraz proporcjonalnymi ramionami i biodrami.
Kolumny mają sylwetkę wysportowaną i smukłą.
Co może nosić kolumna? praktycznie bardzo dużo, musi unikać cięć i form wydłużających sylwetkę.
Jeśli chodzi o spodnie, bardzo dobrze wygląda w 3/4 oraz 7/8, może też nosić szerokie spodnie, rozszerzane spódnice do kolan, w kształcie litery A, bluzki z półokrągłym dekoltem, lub rozszerzonymi rękawami.
Sukienki dla kolumny, powinny podkreślać talię, mogą poszerzać biodra, aby nadać bardziej kobiece i okrągłe kształty figurze bardzo szczupłej.








Sławne i znane kolumny to Audrey Hepburn, Gwyneth Paltrow, Nicole Kidman.








Gwyneth Paltrow







 Czy Gweneth, za każdym razem wyglądała dobrze, polemizowałabym z jej projektantem, czasami wygląda olśniewająco, a czasami jak kołek. Jak widać gwiazdom też zdarzają się modowe wpadki.

Nicole Kidman



Sylwetkę kolumny można zepsuć prostą, pudełkową sukienką, lub z obniżonym stanem, tyczy się też zbyt niskich spodni, oraz bezkształtnym żakietem. W zamian kolumna może nosić nasycone barwy, wyraziste fasony oraz dużą biżuterię.
Dla ułatwienia przedstawiam 12 typów sylwetek.

Mam nadzieję, że ten post okaże się pomocny nie tylko dla kolumn. Czekam na komentarze.
wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu.

14 komentarzy:

  1. Ja jestem chyba gruszką. Mam wąską górę, a wąską talię, a solidną pupę ;)
    Do tego niska jestem:D
    Taką kolumną mogłabym być:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz szczupłe nogi, a masz, to jesteś klepsydra, gruszka ma masywne łydki, i ja też jak się okazuje jestem klepsydra. Kiedyś byłam oczywistą klepsydrą, ale myślałam, że z wiekiem zmieniłam się w gruszkę i na pewnym spotkaniu stylistka Iwona Jankowska, powiedziała mi, że jak jest 30 cm różnicy między talią a biodrami i nogi są szczupłe to jest nadal klepsydra.

      Usuń
    2. Łydki mam szczupłe :))) Myślałam, że jeśli mam wąskie ramiona to jestem raczej gruszką niż klepsydrą. O tych nogach nie wiedziałam;)
      Dobrze wiedzieć! Marzenka takie wpisy są bardzo przydatne!

      Usuń
  2. Ja to chyba cegła ha!ha! Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, chyba nie, wg mnie bardziej jabłko, cegła jest bardziej zbita, prosta. Ale może się mylę

      Usuń
  3. Gwyneth Paltrow ma wg mnie idealną figurę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy post, ale widze ze chyba nie zarabiasz na swoim blogu. Znam dobry sposob na spieniężenie niemal każdego typu strony, wpisz sobie w google - jak zarobić na blogu drugą wypłatę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę, blog prowadzę z pasji. Nie umieszczam tu reklam jak popadnie, bo to nie słup ogłoszeniowy. Jeżeli już mam na blogu zarobić pieniądze, to za dobry produkt, który przetestuje,w ramach umowy barterowej lub, za wystawionioną opinię/recenzję mogę wystawić fakturę. Poważna współpraca dobrą firmą, oczywiście tak, ale nie ogłoszenia, gazetki, klikanie w linki.

      Usuń
  5. Ciekawy wpis zapewne wielu czytelniczkom sie przyda. Powinny pojawil sie tez inne typy sylwetek, co zapewne masz juz w planach Pzdr

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam zawsze problem ze skategoryzowaniem swojej sylwetki, ale tak patrzę i chyba aktualnie mi najbliżej do kręgla. Wszystko idzie mi w uda i biodra :< ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wychodzi na to, że jestem kolumna. Pewnie z czasem w jabłko się zamienię. Nic to. Kolumną czuję się nie tylko fizycznie. Czasami mam wrażenie, że dużo muszę udźwignąć, choć z wygladu dość licha jestem. Pozdrawiam i dziękuję za ciekawy post. Danka

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie podejrzewałabym, że Audrey Hupburn była kolumną. Bardzo dobry przykład na potwierdzenie jak ważny jest odpowiedni ubiór ;)

    OdpowiedzUsuń