piątek, 29 kwietnia 2016

Sól sycylijska i domowe spa


Każda z nas, nawet jak nie pracuje zawodowo potrzebuje chwili odpoczynku, wytchnienia, relaksu.
Żyjąc intensywnie na 200%,  czasami musimy zafundować sobie relaks i luksus w jednym.

Czasami korzystam ze SPA, jadę wtedy do Nałęczowa, u nas niestety nie ma takiego miejsca. Ale bywa, że nawet na taki wyjazd brakuje mi czasu, o 20- już mi się nie chce.
Wtedy funduje sobie domowe spa, relaksującą kąpiel, stwarzam nastrój, zapalam świece, puszczam sobie muzyczkę, aby była to chwila tylko dla mnie.


Woda jest nierozerwalnie z nami związana i każdy nad wodą odpoczywa, ja kocham morze, szum fal, lubię połazić sobie brzegiem, odpoczywają moje stopy, korzystam z solankowej naturalnej kąpieli.
Spa działa podobnie, też moczymy się w wodzie, masujemy prądami. Skóra nasza tego potrzebuje. Taka kąpiel daje nam wyciszenie, ukojenie, likwiduje wszelkiego rodzaju bóle.
Do zabiegów domowych stosuje różne sole, olejki, do tej pory stosowałam sól bocheńską, himalajską,
a ostatnio użyłam soli sycylijskiej Domestica, ze sklepu spadomestica.eu.


Opakowanie zawiera 1 kg, jest bardzo estetycznie wykonane. Z tyłu opakowania jest zapięcie do woreczka strunowego, można je wielokrotnie zamykać i otwierać. Sól ma bardzo mocny intensywny zapach. Trochę tej soli wsypałam do małego bawełnianego woreczka i schowałam do szafki z pościelą, ale pięknie pachnie, a potem tą sól wykorzystam.



Z tyłu opakowania jest szczegółowy opis stosowania i właściwości. Poza zastosowaniem kosmetycznym, który poprawia wygląd skóry, leczy podrażnienia, ta sól ma też zastosowanie medyczne, pomaga na dolegliwości reumatyczne, zmniejsza obrzęki nóg. Nadaje się więc doskonale do pedicure, oraz do wymoczenia zmęczonych stóp, po całym dniu pracy, polecam ją zatem osobom, które nie mają wanny.
Zawartość olejku w tej soli sprawia, że skóra nie jest po takiej kąpieli przesuszona.


 Ja lubię jeszcze robić sobie peelingi z soli z dodatkiem np. jogurtu naturalnego, śmietany, taki peeling bardzo dobrze odżywia i oczyszcza skórę, wygładza niedoskonałości na udach czy ramionach, szczególnie teraz po zimie.


13 komentarzy:

  1. uwielbiam długie kapiele lecz nie zawsze mam na nie czas!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak się rozpisałaś i to bardzo ciekawie. U mnie sól czeka na recenzję, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jak zazdroszczę, bardzo brakuje mi wanny, sam prysznic nie zawsze wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula, a stopy czasami sobie moczysz?, jeśli tak, to polecam tą sól. Ja często to robię.

      Usuń
  4. aż się rozmarzyłam.... (niestety prysznic - nie wanna...)
    kiedy miałam dostęp do wanny, bardzo ceniłam lokalną mi sól iwonicką
    pozdrawiam!
    http://fashavable.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna, ale można sobie stopy wymoczyć, też działa kojąco i odprężająco, a skóra potem super. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Niestety nie mam wanny... Strasznie żałuję, że nie mogę się w panie namaczać...
    Ale peelingi z soli i śmietany też sobie kiedyś robiłam... Może warto tę sól nabyć:))
    Miłego weekendu Marzenka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tara warto, poza tym zawsze można sobie wymoczyć stopy, to robię bardzo często, odpręża mnie. Poza tym, jak mnie coś zaczyna brać, to też zaraz gorąca miska i sól, i nóżki moczę jak za czasów dzieciństwa.

      Usuń
  6. Ja często robię sobie kąpiele w soli i najlepiej działa kiedy księżyca ubywa. Pozdrawiam i życzę wspaniałego weekendu! :)

    http://kasztanowydomek.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe, nigdy nie patrzę na fazy księżyca. Zawsze się czegoś nowego człowiek dowiaduje.

      Usuń
  7. Jakie piękne zdjęcia i opis! :) Ja już zużyłam (chlip), świetna jest ta sól, też polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sól jest świetna, ja ją uwielbiam i będę kupować...pozdrawiam Marzenko, miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń