poniedziałek, 15 lutego 2016

12 luty - Finał Konkursu Stylowe zakupy z Dorotą Wróblewską.

Emocje powoli opadają.
Po raz pierwszy w życiu szłam po wybiegu, w towarzystwie błysku fleszy i widzów. Z jednej strony bardzo się cieszyłam, że zostałam wyróżniona i zaproszona na galę, z drugiej rozdygotana jak osika.
Mimo, że pani Dorota i Paulina dodawały mi otuchy, ale i tak ciężko było mi wypowiedzieć sensowne zdanie.
No więc były nerwy,  i radość. Z ponad 500 osób, zostałam wyróżniona i zaproszona razem z inymi 19 osobami na finał "Stylowych zakupów z Dorotą Wróblewską", na spotkaniu w galerii było nas 15-ścioro, bo był jeden pan, reszta nie dojechała.
Do Krakowa pojechałam z koleżanką, która była moim fotografem, i wspierała mnie duchowo. Zarezerwowałam wcześniej nocleg w hotelu Ibis, tuż przy Galerii Krakowskiej. I o ile hotel polecam, bo dobra cena, czyściutko i wygodnie, o tyle restaurację radzę omijać szerokim łukiem, szczególnie kartę alkoholi. Marża chyba 800%, a lampka wina, piwo,czy drink tańsze są w centrum Paryża lub Londynu.


Zastanawiałam się, w co się ubrać na ten finał, nie obowiązywał żaden dress code, mieliśmy ubrać się dowolnie, typowałam między czarnym kombinezonem, a tą fantazyjną bluzką Anita Gren i spodniami Femstage Evy Minge, jednak zdecydowałam się na dużą swobodę i kolor, kombinezon przegrał.
Mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja go przedstawić.
Spotkanie prowadziła Paulina Sykut Jeżyna, (puławianka tak jak ja), oraz Dorota Wróblewska.
Byliśmy wyczytywani, mieliśmy przejść przez wybieg, potem, krótka rozmowa z której nie wiele pamiętam
i jeszcze raz wybieg. Emocje sięgały zenitu, ale co nas nie zabije, to nas wzmocni. Bardzo się cieszę, że miałam okazję tego doświadczyć, przeżyć. Wiem, że dziś już jestem silniejsza i mądrzejsza. Uczestnictwo w tym wydarzeniu dało mi masę doznań i przemyśleń. Poza tym mogłam poznać dziewczyny, blogerki, które znam od dwóch lat z ekranu monitora.
W trakcie prezentacji, na telebimie wyświetlane były nasze stylizacje, oczywiście nie wszystkie, bo moje, którymi wygrałam 3-krotnie look tygodnia, akurat nie były uwzględnione.
Moja stylizacja: bluzka Anita Gren, spodnie Femstage, buty Ryłko, kolia z opali - moja siostra, torebka Desigual





zapraszam do obejrzenia filmiku z wybiegu


Tuż przed rozpoczęciem

Dorota Wróblewska i Paulina Sykut Jeżyna

od lewej Krystyna, Sonia, Marzena, Beata, ja i Grażynka

Tak na wybiegu prezentowały się pozostali uczestnicy










Niestety nie wygrałam, nie tym razem :) wygrała Małgosia, gratuluję zwyciężczyni. Każdy uczestnik, otrzymał książkę, Garance Dore pt Love, Style, Life, poprosiłam jury o dedykację, oczywiście jak tylko przeczytam, będzie recenzja. Nie czuję się przegraną, bardzo się cieszę, że mogłam uczestniczyć w tej gali, poznać dziewczyny i wspaniale spędzić ten weekend w Krakowie. Będzie zatem też post o Krakowie w moim obiektywie.


Wszyscy uczestnicy byli poproszeni na wybieg, do wspólnego zdjęcia
A teraz kilka zdjęć z kuluarów naszego spotkania.






Selfi z ręki Doroty Wróblewskiej


Gosia Boy, Gosha Kusper, Paulina Sykut-Jeżyna, Dorota Wróblewska, Jerzy Gaweł i siedzący Jarosław Szymczak, czyli jury i prowadząca.

Teraz ja na ściance, mimo, że zdjęcie niewyraźne, ale jest

Dzięki uprzejmości Grażynki Wojdon, mam kilka zdjęć od niej













I miłe zakończenie wieczoru, do zobaczenia dziewczyny, szkoda, że nie mogło się do nas przyłączyć więcej blogerek.
Dziękuję również mojej koleżance Marzannie Kapciak, za fotografię, towarzystwo i miłe rozmowy.


36 komentarzy:

  1. Gratuluję. Naprawdę ciekawe doświadczenie :) Tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawe doświadczenie, dziękuję za komentarz, spotkanie było bardzo udane, pozdrawiam

      Usuń
  2. Marzenko, prezentowałaś się pięknie na wybiegu. Zestaw, który wybrałaś bardzo mi się podoba. Masz rację, że emocje, jakich tam doznałyście są do pozazdroszczenia, więc szczerze zazdroszczę :-).Ponieważ nie mogłam przybyć i spotakać się z Wami, to byłam tam myślami i śledziłam na bieżąco każde dodane przez Ciebie zdjęcie na Fb oraz filmik :-)Odkąd prowadzę blog, mam dwa marzenia, jedno to spotkać się w takim fajnym towarzystwie koleżanek blogerek a drugie to profesjonalne przygotowanie oraz sesja zdjęciowa :-)Ale się rozmarzyłam... hahaha
    Relacja z finału konkursu jest wspaniała. Fajnie, że mogę chociaż zobaczyć Was na wspólnych fotkach.
    Pozdrawiam Cię Marzenko serdecznie :-) uściski....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, wiem, że byłaś 20-tą uczestniczką, szkoda, że te Stany tak daleko, bo dziewczyny z Anglii i Irlandii przyleciały. Gala była przeżyciem, ale spotkanie dziewczyn na żywo, nie mniejszym. Bardzo się cieszę, że mogłam je poznać. Życzę Ci spełnienia marzeń

      Usuń
    2. Krynka, jeśli mogę się wtrącić, to Twoje marzenia są, tak jak moje, do spełnienia:):):). Umówiłyśmy się z dziewczynami, że jak zrobi się ciepło zaplanujemy takie spotkanie. No a sesję masz obiecaną. Marzenko relacja super. Niebawem i ja ja opublikuję, Pozdrawiam Was serdecznie dziewczyny.

      Usuń
    3. Krystyno, ja również cieszę się z możliwości poznania, rozmowy, może uda się coś zorganizować :)

      Usuń
    4. To w takim razie czekam na spełnienie swoich marzeń :-)

      Usuń
  3. A ja wczoraj się zastanawiałam, cóż to za impreza w Galerii Krakowskiej ;) Gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, i dziękuję za odwiedziny i komentarz

      Usuń
  4. Fantastyczna relacja Marzenko i wspomnienia. :) To, że byłaś tam to już ogromny sukces, zazdroszczę spotkania i przeżyć :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, bardzo lubię spotkania z pozytywnie nastawionymi ludźmi, a to właśnie takie było. Nie było między nami rywalizacji, tylko serdeczność, uśmiech, pozdrawiam

      Usuń
  5. Bardzo Ci kibicowalam! Wielkie wyroznienie moc tam byc, poznac tych Wszystkich ludzi, posiedziec w blogerskim gronie, wyjsc w wybiegu jak modelka. Tylko pozazdroscic! Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś być na tym spotkaniu, bo kryterium uczestnictwa i zgłoszeń to była 30, trochę duża rozpiętość wieku, więc jak będzie nowy konkurs to przysyłaj zgłoszenia, może się spotkamy. Dziękuje za kibicowanie :)

      Usuń
  6. bardzo stylowe wyróżnienie, uśmiechy na buziach, sympatyczne jury, słowem impreza udana :)
    sam udział jest już wygraną, więc gratuluję CI :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sam udział jest już wygraną, przynajmniej dla mnie. Bardzo się cieszę z możliwości uczestnictwa i poznania dziewczyn. Dziękuję za gratulacje i pozdrawiam

      Usuń
  7. nice post:)
    kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pani Wróblewska w tej kamizeli może się od Ciebie uczyć stylu. Wygląda koszmarnie z głową wciśniętą w kołnierz :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzenko, świetnie wypadłaś ale widać, że byłaś mocno zdenerwowana. Piękna bluzka w śliczny kolorze.
    Nie czytam innych komentarzy ale przeczytałam poprzedniczkę i całkowicie się z nią zgadzam.
    Serdecznie pozdrawiam Ciebie i wszystkie dziewczyny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, dziękuję, niestety nad nerwami nie zawsze daje się zapanować, ale ...coś tam nas uczy. Spotkanie dziewczyn było super.

      Usuń
  10. Możliwość spotkania tych wszystkich osób, które znało się tylko wirtualnie, była ekscytująca i przede wszystkim miła. Masz rację, że samo zaproszenie na finał tego konkursu było ogromnym wyróżnieniem. Cieszę się, że się zdecydowałam na wzięcie w nim udziału. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, osobiście bardzo jestem zadowolona, spotkanie, pożegnanie :), rozmowy, było super, jesteś świetną babeczką. Do zobaczenia w maju, pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja właśnie tego spotkania najbardziej Wam zazdroszczę:))
      Mniej emocji, bo ja nerwus jestem i pewnie wywaliłabym się na tej scenie;))

      Marzenko stylizację miałaś świetną i super wypadłaś!!!

      Usuń
  11. Wyglądałaś jak zwykle świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super było CIę nareszcie poznać "na żywo" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, super są tego typu wydarzenia, można spotkać i poznać wyjatkowe osoby. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko prezentowaś się świetnie!!!
      Prawdziwa dama z Ciebie. Szyk i klasa. Stylizacja na wielki plus.

      Gratuluję finału i życzę kolejnych sukcesów.

      Usuń
  14. Wow, musiało być super.Zazdroszczę spotkania z tak pozytywnymi osobami:)
    http://ladycrazyloop.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawie wszystkie blogerki znam :) z monitora jak Ty :):)
    Ja nie lubie takich imprez , omijam szerokim łukiem , ale nie zmienia to faktu ,ze spotkania ze znajomymi z ekranu sa interesujace

    OdpowiedzUsuń
  16. To musiało być naprawdę ciekawe doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzenko, wszystkie wyglądałyście fantastycznie! prezentowałaś się doskonale! :)Fantastyczna impreza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Magda, brakowało Cię bardzo, mam nadzieję, że jeszcze wypijemy jakąś kawę

      Usuń
  18. Świetnie wyglądałaś. Trzymałam kciuki, zeby Cię trema nie zjadła, ale pewnie za słabo. Nie dziwię się wcale, bo to duże przeżycie taki występ . Spotkania z innymi paniami zazdroszczę, bo nie ma to jak pogadać na żywo. Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń