sobota, 16 stycznia 2016

Karnawał

Czekamy na karnawał, a jak przyjdzie, to ani się człowiek obejrzy i już po. W tym roku jest krótki, ostatnia sobota karnawału to 6 luty, tak więc czasu na ewentualne bale i dancingi nie wiele zostało. Maturalna młodzież ma przynajmniej zapewnioną studniówkę.
Karnawał to czas zabaw, spotkań, bali, kiedyś te bale były tematyczne, ludzie się przebierali, chciało im się bawić, dzisiaj rzadko kiedy są bale z ustalonym stylem przebrań, za to mamy teraz bale charytatywne, sportowe, dziennikarskie, myśliwskie etc. Powiem Wam tak, póki jest zdrowie i siła, trzeba korzystać z tej formy rozrywki, chociażby na tzw. domówkach. Składkowe party, dobra muza, i jest zabawa, w gronie bliskich znajomych i rodziny, życie jest za krótkie, żeby świadomie rezygnować z zabaw. Jak mawiali rzymianie - igrzysk i chleba, więc nie samą pracą człowiek żyje.
Najsłynniejszy oczywiście jest karnawał w Rio de Janeriro, przedstawiający najróżniejsze szkoły samby, w tym roku jedną ze szkół poprowadzi polka. Nie mniej znany jest karnawał w Wenecji i jej słynne weneckie maski.
 fot. internet
fot. internet
fot. internet
Na domowe party, kiedyś zwane prywatką, też możemy ubrać się wyjątkowo, inaczej niż na co dzień, możemy pozwolić sobie na fantazję. Tym bardziej jak w gronie przyjaciół pójdziemy przynajmniej na dancing. W danych czasach PRL-u, kiedy właściwie nie chodziłam na dancingi bo byłam za smarkata, trudno było o wejściówkę, chodzili moi rodzice, jako starsza już młodzież widziałam sale restauracyjne wypełnione po brzegi, tak było w każdą sobotę, oczywiście muzyka na dancingach była zawsze na żywo.

fot. kobietamag


Jeśli mamy braki w garderobie karnawałowej, balowej, a nie chcemy kupować wyrafinowanej i bardzo drogiej sukienki,  możemy rozejrzeć się za garderobą ze sklepów internetowych. Można znaleźć całkiem fajne spodnie, sukienki czy bluzki, które uzupełnią już posiadaną przez nas garderobę.  Przedstawię kilka propozycji ze sklepu internetowego https://www.chiclook.pl/, na domówkę bardzo fajne i godne polecenia spodnie, szczególnie dla kobiet, które lepiej czują się w spodniach niż w kiecce. Znalazłam też i modną obecnie kiecuszkę, oraz fajne szpilki.








Możemy też pofantazjować i założyć sukienkę w typie kimona, do tego zabawny wachlarz, bambusowe patyczki we włosy i już mamy fajny, niebanalny zestaw na karnawałową sobotę, a co powiecie na takie butki do tej kiecki.

Propozycje spodni, sukienek i butów pochodzą ze sklepu internetowego https://www.chiclook.pl/

Sukienka i buty pochodzą ze sklepu https://www.chiclook.pl.

Jak widać asortyment tego sklepu jest całkiem zróżnicowany.

6 komentarzy:

  1. Gdybym miała wybierać na który jechać, miałabym problem. Bo i wenecki i brazylijski karnawał kuszący!

    OdpowiedzUsuń
  2. Karnawał w Rio... można pomarzyć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, karnawał w tym roku krótki ale jak planuje się zabawę trzeba pomyśleć o kreacji. Fajne propozycje. Sukienka mi się podoba, świetna. Ja nachodziłam się na takie zabawy /właśnie w okresie PRL-u/, to były czasy mojej młodości, chciało się bawić, oj! chciało! Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie powspominać jak to dawniej bywało. Nigdzie się w tym karnawale nie wybieram, ale mam na wszelki wypadek dwie dyżurne sukienki (jedna jeszcze nie miała okazji wyruszyć z szafy). Niemniej jednak jak to powiadają - przezorny zawsze ubezpieczony. Jeśli okazja nastąpi to przygotowana jestem. Danka

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, potańczyłabym...
    Może jeszcze się uda. Zobaczymy.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi zawsze marzyła się długa do ziemi z ogromnym rozcięciem sukienka cała wyszywana cekinami w szmaragdowo kobaltowym kolorze. I zawsze marzy mi się bal z prawdziwego zdarzenia, tylko zawsze kasy szkoda :)
    http://www.majniaki.pl www.szafamajniaka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń