środa, 28 października 2015

Love your feet all year round - kochaj swoje stopy, cały rok.

Nastała pora, kiedy stopy okryte są  butami, ciepłymi, ciężkimi, skórzanymi, kaloszami, itd.
Nie nosimy już przewiewnych sandałków, a właściwie zaraz zaczniemy nosić wyłącznie kozaki. Nasze stopy zasługują na wyjątkowe traktowanie, nie tylko latem, kiedy je widać. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że dźwigają ciężar naszego ciała, cały dzień. Dlatego przy wyborze butów, trzeba zwrócić uwagę na wygodę, wysokość obcasa, czy koturna, oraz na to, by buty zimowe były lekko luźne, powietrze jest najlepszym izolatorem ciepła. Kiedyś o tym nie wiedziałam, kupiłam modne, opięte, botki na laminacie i odmroziłam małe palce. Długo bolały.
fot. internet
O stopy trzeba dbać regularnie przez cały rok, przecież muszą nam dobrze służyć. Większość osób, szczególnie zimą, ma stopy przesuszone, takie źle wchłaniają wszelkiego rodzaju kremy, dlatego należy również zimą robić pedicure. Najlepiej u dobrego fachowca jakim jest podolog. To wyższy stopień wtajemniczenia kosmetologa, otrzymuje się go po studiach podyplomowych.
Czym zajmuje się podologia?
Podologia to nazwa pochodząca z greckiego PODOS - stopa i LOGOS - nauka. Jest to paramedyczna dziedzina zajmująca się schorzeniami stóp, łączy w sobie dziedziny medycyny takie jak: ortopedię, dermatologię, flebologię, fizjologię i anatomię, jest to rodzaj ogniowa pośredniego, między pracą pediciurzystki, a lekarzami różnych specjalności
Z zabiegów podologicznych powinni korzystać szczególnie Ci, którzy mają ze stopami problemy; wrastające paznokcie, wkręcające się paznokcie (ortonyksja), haluksy, palce krogulcze, odciski, modzele, czy grzybicze paznokcie, rozpadliny na piętach, a także osoby ograniczone ruchowe, lub chore na cukrzycę.

Oczywiście może skorzystać całkowicie zdrowa osoba, bez jakichkolwiek uszkodzeń, ale wiedza jaką ma taka osoba, gwarantuje nam super wykonany pedicure.
Ja trafiłam do City Day Spa, mgr Marzanny Kapciak, gdzie jest miło, przytulnie, komfortowo.

Marzanna wykonuje zabiegi wyłącznie wysterylizowanym sprzętem, tak jak dzieje się to w przypadku narzędzi chirurgicznych, oraz jednorazowymi dłutami skalpelowymi. Chodziłam do wielu kosmetyczek, u których stały jakieś tam pojemniki z płynami odkażającymi, myjki ultradźwiękowe, ale tylko u niej miałam przed zabiegiem pokazany sterylny pakiet.
Po ocenie moich stóp, otrzymaniu dostaniu kawki, Marzanna wzięła się za moje stopy.
Trochę bałam się tego dłuta skalpelowego, ale moje obawy były nieuzasadnione. Zabieg miałam wykonany bardzo, bardzo delikatnie, a moje stopy odżyły. Mimo, że regularnie robię pedicure, ale robię sama, a to nie to samo, wykonany fachowo - to jest to.
City Day SPA jest gabinetem profesjonalnej kosmetyki, oferującym duży zakres swoich usług, na wysokim poziomie.

A czy wiecie, że obuwie zimowe, należy zmienić w pracy, jeśli to możliwe zdejmować kozaki i zakładać lżejsze, nie dość że stopy się męczą, puchną, jest złe krążenie, robią się od nich nagniotki, modzele, odciski, to buty noszone ponad 8 godzin dziennie przestają nas grzać, skóra traci właściwości , a buty są zimne
i sztywne.
Przynajmniej raz w tygodniu zróbcie kąpiel swoim stopom, w soli bocheńskiej, himalajskiej, z dodatkiem jakieś aromatycznego olejku, regularnie usuwajcie zrogowaciały naskórek, tak przygotowana skóra lepiej wchłania kremy, a Wasze stopy będą Wam dobrze służyły i pięknie wyglądały, a przynajmniej raz w miesiącu odwiedźcie fachowca.



Gabinet jest przestrzenny, duży, jasny, urządzony w stylu glamour, bardzo dobrze wyposażony w wygodne sprzęty. Co prawda na zdjęciach panuje półmrok, ale zabieg miałam wykonywany po popołudniem, po pracy.



Właścicielka gabinetu - Marzanna Kapciak

Sterylny pakiet przeznaczony tylko dla mnie.
Przy kawce i na tak wygodnym fotelu, można się naprawdę zrelaksować przy takim zabiegu.













 Na zakończenie zabiegu, nawilżający krem z mocznikiem, oraz odżywka na paznokcie i masaż stóp. 
Odczucie lekkich stóp, bezcenne.


Wiem, ze czytają mnie również panowie, te zabiegi są również dla Was, kobiety zwracają uwagę na wygląd Waszych stóp, zadbajcie o nie, nie tylko dla nas, ale przed wszystkim dla siebie i swojego zdrowia.

fot. Bogusława Sadurska i ja

21 komentarzy:

  1. Stopy są ładne, czy ma pani sposoby domowe na pielęgacje stóp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Agnieszko, że mam, przed wszystkim trzeba kupić sobie ścierak, pumeks i pilnik gruboziarnisty. Systematycznie po wymoczeniu ścierać naskórek, przycinać paznokcie, odsuwać skórki, ja nie wycinam u nóg. Potem dobry krem, najlepiej z mocznikiem, zresztą krem codziennie wieczorem przed snem, i nigdy nie jest za dużo. Kąpiel robię z dodatkiem soli, oliwy z oliwek, olejek aromatyczny, potem często wsmarowuję olej kokosowy, nieraktyfikowany. I zapomniałabym peeling, obowiązkowy chociaż 2 razy w tygodniu.

      Usuń
  2. Muszę sprawić moim stópkom taką przyjemność! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, piętki jak dupka niemowlaczka, lubię taką odrobinę luksusu

      Usuń
  3. super gabinet i spa dla nóżek, oj przydałby mi się taki relaksik :) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam certyfikat na takie usługi. To ciężka praca. Choroby się rozpoznaje, ale bezpieczniej jest wysłać klientkę do lekarza.
    Szczególnie przy rozpoznaniu grzybicy. Wrastający paznokieć można oczywiście ogarnąć samemu.
    Ale po odkryciu chorób zakaźnych, odsyłamy do lekarza. Bo łatwo można zakazić siebie i cały zakład. Ciężko jest w 100% zdezynfekować zakład.
    Robimy sobie rączki i nóżki, nie tylko SPA, ale i kosmetykę zdobniczą, jesteśmy wszak kobietami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zocha, o to świetna wiadomość, dobrze, że są takie kobiety, które się znają i pomagają. Moje stopy nie wymagają interwencji lekarza, ale ocenił to fachowiec, ostrożności i komfortu nigdy dość.

      Usuń
  5. Raz w miesiącu odwiedzam kosmetyczkę na pedicure mimo, że codziennie sama je pielęgnuję. Niestety jestem posiadaczką modzeli i po tygodniu nic nierobienia ze stopami zaczynam odczuwać dyskomfort w trakcie chodzenia. Zabiegi u kosmetyczki pozwalają mi zachować lepsze nawilżenie stóp a co za tym idzie mniej się przesuszają. Nie wyobrażam sobie jak można o stopy nie dbać. Ale jest dużo ludzi, którym popękana skóra (która w wielu przypadkach wygląda jak grzybica) nie przeszkadza... Co do zmiany obuwia, to sprawi również, że buty dłużej nam posłużą i nie będą miały nieprzyjemnego zapachu :)

    www.szafamajniaka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudio, bo zadbana kobieta, to zadbana szczegółowo, a nie tylko makijaż, i ciuch. A zadbanie o siebie procentuje na lata, szczerze polecam gabinet City Day Spa, byłam u kilka kosmetyczek, ale to wielka różnica w pedicure, u Marzanny Kapciak , nie robi się stóp na wymoczonych nogach, zresztą wiele by o tym mówić, tam trzeba pójść i spróbować

      Usuń
    2. Oddałaś stopy w dobre ręce. Nie ma to jak wizyta u fachowca. Zaintrygowałaś mnie tym, że u pani Marzanny nie robi się pedicure na wymoczonych stopach.Dlaczego ? Zawsze miałam robione stopy po wcześniejszym wymoczeniu. Pozdrawiam Danka

      Usuń
    3. Danusiu, dowiedziałam się, że przy ciepłej kąpieli namnażają się bakterie, a to nie jest wskazane, przy wycinaniu modzeli, odcisków itd, i że wystarczy aby stopy odkazić. W końcu idąc do pediuciurzystki czy podologa, nie idzie się z brudnymi nogami. Minął ponad tydzień, efekt utrzymuje się nadal. Jestem zadowolona

      Usuń
    4. A ja myślałam, ze łatwiej się usuwa ten zrogowaciały naskórek jak stópki wymoczone. O naiwna ja. Uśmiałam się , bo jakoś nie wyobrażam sobie brudnych nóg w takim miejscu i u takiej damy jak Ty. Pozdrawiam. Danka

      Usuń
  6. Gabinet bardzo ładnie urządzony, biały kolor na topie, meble świetnie dobrane. Dbanie o siebie jest ważne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam obsesję na punkcie stóp. Bardzo o nie dbam. Nie dopuszczam do zaniedbań, ale czasami odciski lub nagniotki mogą nam uprzykrzyć życie. Takie gabinety są bardzo potrzebne, jeżeli chcemy biegać na obcasach bez bółu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ma obsesje na punkcie stóp, uważam, że większości osób traktowane są po macoszemu, na szarym końcu.
      Razi mnie jak w lecie, kobiety w różnym wieku pokazują pomarańczowe pięty, odpryśnięty lakier na paznokciach, skorupy bbbbbrrrrrr masakra

      Usuń
  8. Świetny reportaż Marzenko i efekt końcowy widoczny na zdjeciu wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  9. widać, że przyjazne miejsce :-) fajnie Ci :-) ja zawsze dbam o stopy sama, jakoś nie miałam okazji być jeszcze w tej sprawie u kosmetyczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz rację o stopy trzeba dbać regularnie. Świetna relacja.

    OdpowiedzUsuń