czwartek, 25 czerwca 2015

Vintage

Vintage to styl wykorzystujący ubrania, które kiedyś miała swoje lata świetności. Czasami więc, jeśli coś jest bardzo przez nas lubiane, lub jest wykonane z dobrego materiału, warto jest taką rzecz schować, aby miała szansę na drugie życie. Ogólnie przynajmniej dwa razy do roku porządkuję szafę, wymieniam garderobę
w zależności od pór roku, wyrzucam też ubrania, które są podniszczone, które przestałam nosić, ale wśród tych wszystkich zawsze jest jakaś rzecz, którą piorę, chowam do worka, szczelnie zamykam i trafia do "starej szafy", czeka tam sobie na swój powrót. Najstarszą rzecz jaką mam w tej kolekcji jest sukienka, która ma tyle lat co ja, odziedziczyłam ją po mamie, tzw. mała czarna, z polskiej produkcji modelowej.

Kiedyś namiętnie robiłam sobie swetry, bluzki na drutach, haftowałam kupione, aby były inne, moje, tych rzeczy również szkoda mi było ot, tak wyrzucić. I tak oto dobrnęłam do sweterka z włóczki zerówki, czyli 100 % bawełny, którą zrobiłam sobie 9 lat temu, odczekała swoje i powróciła. Szkoda, że już nie mogę robić sobie tych moich cudeniek.

Stylizacja
Spodnie jeansy z wysokim stanem, w kolorze indygo , ostatnio bardzo modne idealnie komponują się
z ostatnim nabytkiem butowym. Blady róż bluzki też współgra z motywami na butach, i tak powstał ten letni street stylowy look.
Pokażę też wam, jak wygląda się w takich spodniach do tenisówek, oczywiście wiadomo, że obcasy, zawsze dają długości nogom, ale czasami można też latać sobie w płaskim obuwiu. Zmienia się wtedy charakter ubrania, z eleganckiego staje się bardziej na luzie.
Uzupełnieniem tej stylizacji jest torebka z printem gazety i delikatna biżuteria.
















Tenisówki też trochę podkolorowałam, dodałam zielone, żółte i czerwone motywy, aby pasowały mi do większości ubrań.




Buty na obcasach - Carinii
Buty tenisówki - CCC
Jeansy - New Look
torebka - nn

fot. Sylwan

14 komentarzy:

  1. Też kiedyś dziergałam, haftowałam, szyłam, lubiłam mieć rzeczy inne od wszystkich. Teraz niestety muszę najpierw przymierzyć.
    Zachwycam się Twoimi butami. Bardzo do Ciebie pasują. Jak pytałaś, które wybrać, wiedziałam, że te są stworzone dla Ciebie. Do jeansów wyglądają genialnie! Muszę Ci jeszcze napisać, że bardzo podobał mi się Twój look w jeansach z dziurami i sama się skusiłam. Miałam wątpliwość, czy w moim wieku... dziury... ale mnie przekonałaś :)
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ten sweterek! Mnie takie cudeńka Mama dzierga!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne ramiona ma ten sweterek!
    te "dziury" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kiedyś miałam dziergane sweterki, bluzeczki ale to mama mi robiła :) kilka vintage rzeczy i ja już na blogu pokazałam, mają teraz swój nowy czas, ostatnio długi sweter kardigan, który już jest ponad 20 letni, a trzyma się dużo lepiej od niejednej obecnej rzeczy...Bardzo mi się podoba Twój rękaw w sweterku, łezki powodują, że sweterek jest inny od innych, super całość i buty rewelacja stworzone dla Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek rzeczywiście cudeńko .
    Buty świetne !!!
    Rurki to nie mój ulubiony fason spodni , ale dziś sie bronią , ale tylko do obcasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny wygląd, piękny sweter i bardzo atrakcyjne. Torby i buty są dwa cuties. Wyglądasz wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sweterek cudny szczegolnie efekt na ramionach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo podoba mi się całość, chociaż ja nie przepadam za spodniami dżinsowymi, to jednak w takim zestawieniu wszystko wygląda rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też tak mam, że zostawiam sobie rożne ciuchy, czasem nawet z samego sentymentu jeśli nie są modne :-)
    Podoba mi sie wersja z bucikami na obcasie, chociaż tenisówki najlepsze do biegania :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie , a buty są genialne. Popatrzyłam na poprzedni post, bo też kupiłam te spodnie w romby. W sklepie mi się spodobały ale kol. zauważyła, że mam w nich grube nogi..... Obejrzałam nogawki i zauważyłam, że moje od kolan mają szwy po łuku i zewnętrzny i wewnętrzny.!! Chwyciłam za linijkę, zrobiłam prostą kreskę i przeszyłam...Ciekawa jestem czy Twoje też takie masją szwy czy tylko ja kupiłam felerne?

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny zestaw.
    Ja niestety też już nie robię tyle co kiedyś, niestety ręka już nie ta.
    Ale czasem lubię troszkę podłubać, sweterek śliczny i bardzo kobiecy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nostalgia powiało. Przypomniał czasy kiedy każda z dziewczyn z naszych roczników starała się wyczarować coś z niczego. Każdy kawałek włóczki był wykorzystywany , czasami kilka razy, oraz skrawek materiału . Ulice może i były szare, ale my byłyśmy oryginalne i na prawdę świetnie ubrane.
    Teraz dziewczyny mimo wszystko wyglądają podobnie i nie maja takiej odwagi i fantazji. Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
  13. Warto zachować ciekawą rzecz na lata, sweterek śliczny i świetnie w nim wyglądasz...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń