piątek, 19 czerwca 2015

Miejskie safari

Miejskie safari, to styl, który jest odskocznią dla osób ubierających się według dress co-de'u. Od kilku już letnich sezonów powraca jak bumerang. Naturalne tkaniny, biel, beż, kolory piasku i khaki. Wersji może być bardzo wiele; w eleganckim wydaniu i całkiem na luzie tak jak ja. Elementy zwierzęcych printów oczywiście na tak.
Przedstawiam wam sukienkę z SH,bardzo mi się spodobała, jest z cieniutkiego płótna zapinana na nity,
która rozpięta może również być płaszczykiem/narzutką, zależy czy założymy ją do legginsów, czy do jeansów. Ja założyłam cienkie legginsy z lamparcim wzorem, taki sam motyw ma torebka, mogłam założyć brązowo-czarne koturny, ale miesiąc temu nie było aż tak ciepło, dlatego te czarne botki oraz beżowa bluzka pod sukienką.
Zdjęcia robiliśmy miesiąc temu w urokliwym zakątku naszego pięknego parku, nad Łachą, gdzie mieszkają sobie kaczki i łabędzie. Nieopodal jest pałacyk Marynki, który kiedyś od frontu był na blogu, ale od strony wody jeszcze nie. Dodatki typowe dla stylu safari, skóra i drewno.

Sukienka -Voise of europe, legginsy - Atmosphere, botki - Deischmann, torebka - Atmosphere




















fot. Sylwan

23 komentarze:

  1. Świetne dodatki, torebka wpadła mi w oko :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna ta sukienka! Podoba mi się to falbankowe wykończenie dołu. Jest tak inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sivka, ogólnie nie lubię falbanek, ale tu jest fajnie, wcale mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, jak napisałaś - jest inaczej

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Aniu te buty już były w 30 paru postach, noszę je od zeszłego roku, są mega wygodne. Cały dzień w nich jestem.

      Usuń
  4. Swietna zdobcz. Za to kocham sh. Podoba mi sie też torebeczka:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietne to Twoje safari, Marzenko, a buty masz rewelacyjne! Serdecznosci przesylam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzenko, fantazji Ci nie brakuje....odważne połaczenie...sukienka mi się padoba, ja pewnie w spokojnejszej wersji bym ją nosiła..a Ty pojecałaś po całości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A poleciałam, spokojniej też ją noszę i pewnie kiedyś wrzucę w innej odsłonie tą sukienkę. Wzorów zwierzęcych wszyscy się boją jak ognia, że będzie faszyn from raszyn, etc, a projektanci jak Roberto Cavalii się nie boi, i u niego prawie zawsze jest lampart. Życie jest za krótkie, szkoda się przejmować tym, co inni powiedzą.

      Usuń
  7. Drapieznie Fajnie! Podobaja Mi Sie dodatki

    OdpowiedzUsuń
  8. Sukienka fajna i na cieplejsze dni podejrzewam, że też będzie dobra, bo nie jest taka przyległa. Fajnie to połączyłaś z ciężką biżuterią w rockowym stylu. Super! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szmizjerka jst extra, ale widać jak potrafiłaś ozywić ten zestaw i dodać drapieżności :) Torebka urocza, heh, uśmiecha się do mnie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torebka to prezent od syna, czasami ją noszę, chociaż jest bardziej młodzieżowa niż dostosowana do mojego wieku. Ale to prezent, poza tym można czasami pobawić się modą.

      Usuń
  10. no nie mów Marzenko, taką super kieckę w SH znalazłaś?! jest fantastyczna! ja jakoś w SH nic fajnego nie znajduje, muszę wybrać się do jakiegoś z "renomą" ;D

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie ja rzadko chodzę do SH, 3 może 4 razy do roku, ale zawsze coś upoluję, tym razem upolowałam torebkę i dwie sukienki. Fakt, że było to w dniu dostawy i nie jest to taki sh szperalnik, tylko wszystko na wieszakach.

      Usuń
  11. Marzenko gratuluję wygranej w Przyłapani na modzie :))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Torebka jest świetna!
    Cała reszta także! Bardzo lubię takie klimaty safari:))

    OdpowiedzUsuń
  13. safari, safari a tu taka lwica usmiecha sie ze zdjec :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Poluję na taką sukienkę, świetna...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta wersja sukienki musi być wyjątkowo wygodna. Jak widać safari może być interpretowane na wiele, wiele sposobów. Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń