środa, 20 maja 2015

Tomasz Ossoliński

W połowie kwietnia był post o Ewie Minge, czas na następnego polskiego projektanta i jego osobę.
Tomasz Ossoliński
Poza tym, że jest projektantem, obecnie pełni funkcję  mentora programu Projekt Runwey.
Niesamowicie zdolny, z dystansem i kulturą osobistą. Ma cechy osoby, którą bardzo chciałabym  poznać osobiście. Życzliwy, miły, stanowczy i kreatywny. Pomaga uczestnikom programu, nie widzi w nich przyszłej konkurencji, jego celne uwagi pomagają, a nie szkodzą. Miałam przyjemność oglądać go ostatnio w filmie dokumentalnym Judyty Fibiger "Tomasz Ossoliński Before the Show", pokaz na światowym poziomie, po raz pierwszy tak przedstawiony w Polsce, przygotowania  do pokazu, wybór modelek i całą z tym związaną oprawę. Podziwiam Tomka Ossolińskiego i tyle. Bardzo chciałabym kiedyś na własne oczy zobaczyć taki pokaz.


fot. Piotr Mizerski/TVN

Fotorelacja z filmu Before The Show.

Fot. Akpa, źródło http://www.elle.pl/moda/artykul/tomasz-ossolinski-before-the-show








Byłam pod wielkim wrażeniem po obejrzeniu tego materiału, z zapału, z twórczości, z pasji tworzenia i całokształtu tego pokazu. Bardzo chciałabym kiedyś znaleźć się na jednym z tych krzeseł.

Poza tym, że Tomek projektuje garnitury, z doskonałych, szlachetnych tkanin, czasami też sięga po materiały niekonwencjonalne jak np. tkaninę papierową, z której uszyta jest jego biała marynarka. Poza modą męską tworzy też piękną modę dla kobiet. Ma bardzo ciekawe projekty i piękne tkaniny.



 W atelier mistrza, poza podziwianiem projektów, możemy również zapoznać się z certyfikatem tkanin.

fot. ze strony http://ossolinski.com/category/galeria/









 Mało kto wie, że w tym roku, powstała kolekcja obuwia dla Gino Rossi, zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn.
Buty są piękne, łączą różne struktury skór, nowoczesne, ja powiedziałabym, że nowoczesność połączona 
z klasyką.

fot. ze strony http://www.elle.pl/moda/artykul/tomasz-ossolinski-dla-gino-rossi




fot. http://5aleja.com.pl/tomasz-ossolinski-dla-gino-rossi/

Kolekcje Tomasza z poprzednich lat.

źródło: http://lamode.info/pokazy-mody-89/articles/pokaz_kolekcji_Tomasza_Ossolinskiego_wiosna_lato_2012.html
http://kobieta.wp.pl/gid,13750628,img,13750708,kat,26315,title,Wiosnalato-2012,galeriazdjecie.html?ticaid=114e60&_ticrsn=5




  

6 komentarzy:

  1. Cieszę się, że o nim napisałaś, mam wrażenie, że nasi krajowi projektanci bardziej doceniani są przez zagranicznych prekursorów mody, a zupełnie nieznani albo ignorowani na polskim rynku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Również bardzo pozytywnie go odbieram. Oglądam czasami odcinki Projekt Runwey. i moim zdaniem jego osoba bardzo dużo wnosi do tego programu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy tak wielu utalentowanych projektantów, szkoda tylko, że nie są doceniani w swoim własnym kraju! Bardzo dobrze, że poruszyłaś ten temat i piszesz o rodzimych designerskich 'perełkach'. Czekam na kolejne wpisy z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie bardzo za nim przepadam, tak czasami bywa, że albo kogoś lubimy albo nie. Zdolny, kulturalny, przyznaję, to w nim cenię. Również uważam, że powinniśmy "swoje chwalić" a różnie z tym bywa. Pozdrawiam Marzenko...

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię go i przyznam, że fascynuje mnie - zwłaszcza jego wiedza i ciężka praca ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo interesujący wpis, a Ossoliński to faktycznie imponuje warsztatem, dorobkiem i kulturą osobistą. Chętnie poczytam więcej takich postów :)

    OdpowiedzUsuń