wtorek, 3 marca 2015

Trencz i kolia - Trench coat & gorget



Taki płaszcz był modny od zawsze, tzn. odkąd pamiętam. W latach 70-tych takie płaszcze nosiła moja mama, pod koniec lat 70-ja też już taki miałam, w żółtym intensywnym kolorze, oraz czarny sztruksowy. Chodzi mi oczywiście o krój płaszcza, dwurzędówkę, kieszenie, patki itd. Ten kupiłam już jakiś czas temu, ale nie prędko wyjdzie z mody. To tak, jakby mała czarna miała być nie modna. Kratka teraz w różnej postaci kolorystycznej też przeżywa swój cameback. Oczywiście można do niego założyć martensy i wielgarną torbichę, jeansy, ale można też w formie bardziej glamour. Ten płaszcz prezentowałam wam rok temu, oczywiście w innym zestawieniu (tu) Spódnica plisowana też wróciła do łask, ta jest o tyle ciekawa, że na co drugiej plisie ma metalową klamerkę.
Płaszcz - Vintage Boutique
Spódnica - Zara
Naszyjnik - Zara
Szpilki - Stradivarius
Torba - Go-Go
Koszula nn















fot. Sylwan

19 komentarzy:

  1. Śliczny, ponadczasowy płaszcz, masz rację nigdy nie przestanie być na czasie:))
    Fantastyczna całość.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweat ,sweat Marzenka :) płaszczyk stylowy i ponadczasowy. A masz już modny płaszczoszłafrok? Ja chyba nawet nie spróbuję tego nowego hitu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko płaszczoszlafrok nie dla mnie, wyglądam w nim jak kula śnieżna, mierzyłam, wolę klasykę lub vintage.

      Usuń
  3. Dzisiejsza wersja podoba mi się bardziej. Spódniczka super i kolor bluzki ładnie rozwesela całość.
    Też miałam trencz w latach 70 w kolorze beżowo-zielonym, chyba w paski ale nie bardzo pamiętam.
    Spódniczkę plisowaną miałam w latach 80 w beżowym kolorze a w latach 80 szerokie spódnico-spodnie, czarne.
    Teraz unikam, nie dla mnie już takie spódniczki. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basku a jaką perełkę ostatnio kupiłam w SH, jak tylko zrobi się ciepło, będzie post.Pozdrawiam

      Usuń
  4. Czemu ja jeszcze nie mam takiego płaszcza?! Przecież lubię takie!
    Widocznie nie wpadł mi w ręce. Twój mogłabym mieć w szafie:)))
    Pięknie wyglądasz w takie prawie retro wersji!
    Butki cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mam takie butki całkiem vintage, Tara szukaj takiego płaszcza, jest duży wybór, a raz kupiony będzie Ci służył przez lata. Pozdrawiam

      Usuń
  5. W swojej szafie ma jeden trencz i nawet ostatnio rozglądałam się za kolejnym.
    Twoje zestawienie bardzo mi się podoba. Już czuć wiosnę, choć u mnie za klonem lodowaty wiatr dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie super! Piękny płaszcz.
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny outfit. Spódnica fajna, bo mimo, że plisowana, to nie sztywna. Uwielbiam płaszcze, a ten jest na prawdę bardzo ładny. Nie tylko krój ponadczasowy, ale i deseń :) Ja mam brązowy skórzany trencz i pastelowy róż już od wielu lat i wciąż mi się podobają :)
    Całość określiłabym jako - kobieta sukcesu! Elegancko, kobieco, z pazurem, ale i na co dzień.
    PS. W czerwieni Ci do twarzy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie twojego bloga ale niektore stylizacje sa nietrafione. I taka jest wlasnie ta...spodnica stanowczo za krotka .Nie obraz sie ale dla mnie wygladasz jak dzidzia piernik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obrażam się, to Twoje zdanie, masz prawo je mieć.

      Usuń
    2. OK, cieszy mnie,ze przyjmujesz rowniez i krytykę.Pozdrawiam i chetnie bede tu zagladac.:)

      Usuń
  9. Bardzo pasuje Ci to czerwono czarne zestawienie a kratka jest super. Piękny naszyjnik!

    OdpowiedzUsuń
  10. Great elegance for the office, love the look.
    I just cant wear the heels anymore, since I walk the same as my boss and coworkers get scared of hearing me walking down the hall :P

    OdpowiedzUsuń
  11. :) ha ha ha, sometimes it can happen that it is better to walk quietly, thank you very much for your visit and comment

    OdpowiedzUsuń