czwartek, 15 stycznia 2015

Deszczowy styczeń - rainy january

Pogoda zimowa w tym roku płata nam figle, ale to nie pierwszy raz i pewnie nie ostatni w moim życiu :) Pamiętam, że kiedyś takie zimy też były i +20 w lutym też bywało. W tamtym roku też mieliśmy łagodną zimę, zaczęłam prowadzić bloga 16 lutego i już nie było mrozów, a z każdym dniem było tylko cieplej. Ani się obejrzałam, a za chwilę będę roczną blogerką :)

Wracając do postu, po kilku dniach minusowych, zaczęło wiać i padać. Różnica temperatur jest naprawdę imponująca, we wtorek i środę było - 13, a w piątek +10. Zdjęcia robiliśmy w weekend, kiedy naprawdę mocno wiało i padał deszcz. Taki listopadowy styczeń.
Nie za gruby płaszcz całkowicie się sprawdził, bo nie jest też na tyle ciepło, by całkiem porzucić zimowe okrycia.  Bez parasolki ani rusz, ta, jest o tyle fajna, że jest bardzo mała po złożeniu i mogę ją zawsze mieć w torebce. Sukienkę tu kiedyś prezentowałam,  wtedy była w  całkiem innym wiosennym odkryciu. Sukienka ta, jak i jeszcze jedna z prostokątami w moim posiadaniu, nawiązuje do projektu YSL z lat 60-tych, (llink) stare projekty są zawsze dobre, a moda jak fortuna kołem się toczy i wraca co jakiś czas. W trochę innej odsłonie, ale jednak. Zapraszam w wietrzny i deszczowy post, część fotek robione pod wiaduktem, więc bez parasolki.
Sukienka - Depare
Płaszcz- Orsay
Szal-komin-River Island
Kozaki - Lasocki
Torba - Tommy Hilfiger


Sukieneczka w całej okazałości










Żeby nie było za spokojnie założyłam podwójne rajstopy, na zwykłe cieniutkie, włożyłam koronkowe.





 Wieje i wieje, a moje włosy zaczęły żyć swoim życiem



fot. Sylwan

15 komentarzy:

  1. Mimo paskudnej pogody - piękne zdjęcia dzięki niebanalnej stylizacji i atrakcyjnej Kobiecie. I znów Marzenko kupuję wszystko. Wyglądasz rewelacyjnie. A sukienka, ach... Pozdrawiam. U mnie też ciepło, zima się skończyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu, dziękuję za uznanie, Ty zawsze wyglądasz bardzo kobieco i elegancko. Sukienka jest bez rękawów więc można z nią kombinować i zakładać pod nią różne spody. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Świetny płaszcz, zgrabnie w nim wyglądasz i piękny wisiorek widzę.
    Zimę to ja lubię ale w górach, u mnie nie pada, nie wieje i właśnie pięknie świeci słońce.
    Czas szybko leci i zleciało, jesteś z nami już rok, gratuluję i wytrwałości życzę oraz wiele ciekawych pomysłów.
    Pozdrawiam Marzenko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do podsumowania roku, jeszcze mam trochę czasu i na pewno to uczynię, a teraz dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam

      Usuń
    2. Całość jest super. Bardzo mi się podoba wszystko, a najbardziej chyba jednak ta sukienka. Rajstopy koronkowe wyglądają ciekawie w tym zestawie. Właśnie zastanawiałam się czy rozstać się już z moimi czarnymi koronkowymi rajtkami, czy jednak zostawić je i spróbować wykorzystać jeszcze. Decyzja podjęta, zostają, trzeba tylko podumać z czym je założyć. Dzięki Danka

      Usuń
  3. Oj dawno nie robiłam zdjęć na tle puławskiego mostu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. SUPER ZESTAW BARDZO PODOBA MI SIĘ TAKIE POŁĄCZENIE.

    CUDOWNY LOOK

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, bardzo podoba mi się twoja sukienka i naszyjnik :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjecia takie bardzo mi sie podobaja, sweterek masz tak sliczny ze jakbys miala tak duzy rozmiar jak ja to bym Ci go zabrala. Caly zestaw uroczy jest Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdyby nie Twoja parasolka to bym się nie zorientowała, że jest deszczowo. Zdjęcia wyszły bardzo fajne. Podoba mi się płaszczyk i sukienka .

    OdpowiedzUsuń
  8. Nad płaszczem już się rozpływałam, świetny.
    I sukienka równie cudna.
    A co do wiatru, to jak nie w nadmiarze, baaaardzo lubię, i Twoje wietrzne zdjęcia też ogromnie mi się podobają:))
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Płaszcz z sukienką świetnie się uzupełniają!
    Fajne zdjęcia wyszły na tym wietrze:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wyglądasz, to nic, że pada.
    Płaszczyk świetny, cały zestaw super.
    Ale wypatrzyłam nowy pierścionek z ciemnym oczkiem, jak to sroka, juz mi się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Biżuteria dobrana wręcz idealnie. Fajnie wyglądasz, tak beztrosko w takiej rozczochranej odsłonie :)

    OdpowiedzUsuń