poniedziałek, 24 lutego 2014

Czerwony skórzany płaszcz - Red leather coat

Wczorajsza pogoda była diametralnie inna niż sobotnia. Prawdziwy powiew wiosny, obmyślając plenery do zdjęć odwiedziłam Janowiec, a raczej ruiny zamku w Janowcu nad Wisłą.
Tak sobie właśnie myślałam, że mieszkam w pięknym rejonie Polski,  przy okazji moich sesji przybliżę lubelszczyznę, a nie tylko moje rodzinne miasto - Puławy.
Dzisiaj hiciorem jest skórzany klasyczny czerwony płaszcz, który ożywi każdą stylizację, kiedyś nie zestawiało się kolorów typu róż-czerwień, czerwień-pomarańcz, pomarańcz-fiolet, niebieski-zielony, uważało się, że te kolory się gryzą, ale dzisiaj są inne trendy.
Pierwszy raz w modzie te kolory połączył YSL.
Sweterek jest koloru landrynkowego różu i ma naszyte różowe cekiny wg mnie świetnie pasuje do czerwonego płaszcza. Jeansy to klasyka..i zawsze do wszystkiego pasują, zresztą ja uwielbiam jeansy, i na pewno nie raz tu się w jeansach pojawię.
Cały zestaw jest prosty i wygodny, powiedziałabym taki normalny, na co dzień. Zresztą moje stylizację są właśnie takie codzienne, normalne, na specjalne imprezy to każdy umie się ubrać, gorzej właśnie do pracy, do biura, na zakupy czy spacer. Oczywiście takich stylizacji też tu nie zabraknie.
Tym razem przedstawiam zwykły casualowy outfit.

Płaszcz - czerwona skóra
Sweterek  - Atmosphere
Jeansy - nn
Buty - Jennifer
Torebka - Jennifer
Zegarek - Charles Delon




















sobota, 22 lutego 2014

Mała czarna - nieoficjalna

Po całym tygodniu siedzenia w murach, nawet taka pogoda jak dzisiaj nie zniechęciła mnie, żeby namówić mojego nadwornego fotografa na spacer na naszą marinę. Trochę było zimno, w porcie nadal rzeka skuta lodem, ostatnia szansa zaprezentować się w futerku, bo mam nadzieję, że zaraz zacznie się wiosna.
Chciałam przedstawić czarną sukienkę inaczej, mała czarna zawsze kojarzy nam się ze specjalnym wyjściem, wyjątkową okazją, a ja chcę pokazać, że może być też na spacer, na ulicę, do pracy...
Przez kilka ostatnich sezonów modne są zwierzęce wzory, do przełamania dystyngowanej czerni zastosowałam szal z cętkami,  motyw jest również na  rajstopach i torebce. Torebka cała jest kolorowa, jasna, z ciekawymi printami. Uważam, że zimą można nosić jasne torebki. Takie zestawienie czerni z innymi kolorami daje nam,  jej inny wymiar.
Cętki pasują też do futerka, oczywiście sztucznego. Jestem przeciwniczką zabijania zwierząt tylko dla ich skóry, dlatego nie posiadam żadnego kawałka prawdziwego futra. Owszem nosze rzeczy ze skóry naturalnej, torebki, buty, paski itd. ale ze skóry zwierzęcia, które trafiło na stół, więc jego skóra jest wykorzystana, żal mi zwierząt które żyją tylko po to, by znaleźć się na czyjejś szyi lub głowie, kocham i szanuje zwierzęta, niestety mimo licznych prób nie zostałam wegetarianką.

Futerko Yashimei
Kozaki - Lasocki
Torebka - Jenifer
Sukienka - New Look


















fot. Sylwan

czwartek, 20 lutego 2014

Lutowy spacer nad Wisłą

15 luty 2014

To mój pierwszy post,.... ale kiedyś trzeba zacząć,  w sobotę była piękna pogoda, postanowiłam zatrzymać ją w obiektywie. Jak na luty pogoda wymarzona na spacer.
Powinnam się Wam przedstawić, jestem kobietą dojrzałą, od dawna interesującą się modą, kocham jej zmienność i powroty, kolory, fasony i formy. Biżuteria i dodatki to mój żywioł. Następne posty będą dłuższe, ale dzisiaj bardzo krótko, wszak to moja premiera.

torebka - Go-go E-bay
spódniczka - Mohito
sweterek - lokalny butique
buty - Jenifer
biżuteria - kryształy Svarowskiego











fot. Sylwan