sobota, 20 grudnia 2014

Street style, sweater & pearls

Wreszcie nastała sobota, mimo natłoku zajęć domowych, przedświątecznych, chciałam zrobić fotki. Pogoda była fajna, trochę słońca, gnające szybko po niebie chmury i wielkie wiatrzysko. Przy okazji domowych porządków w "starej szafie" znalazłam kurtkę Reserved, mam ją już ze 4-5 lat i dostała drugą szansę. Tak bardzo fason się nie zmienił (chyba?) myślę, że jeszcze parę razy mogą ją założyć. Lubię ubrania, które mogę sama uprać w pralce, od ręki robią się czyste i pachnące, bo z pralnią to zaraz cała wyprawa, i całkiem nie mała cena. Sweterek w warkocze kupiłam w wakacje w H&M,wreszcie doczekał.
Taki zwykły street stylowy outfit.
Skórzana spódnica jest ponadczasowa i modna odkąd pamiętam.
Tym razem jako biżuteria -  kilka sznurów pereł, mogą dodać trochę elegancji  każdej stylizacji, a obecnie perły, kolie i inne bardzo okazałe naszyjniki zakłada się do swetrów, nie tylko wyjściowych sukienek.
Jak robiliśmy fotki cały czas po głowie, chodził mi pewien bardzo stary utwór o wietrze..może znacie, śpiewał go Wojciech Korda, tytuł to Adagio Contabile.

 Celowo założyłam rajstopy w kolorze śliwki, a nie brązowe czy czarne, żeby nie było zbyt monotonnie,  kolor fioletowy zalicza się do tej grupy kolorystycznej.



Takie cudne niebo, było dzisiaj na Wisłą, ciemne chmury wiatr przegonił...




 Nie mogłam poskromić włosów, wiatr wygrywał ze mną









Kurtka - Reserved
Sweter  - H&M
Spódnica Pap.Kik
Botki - T.Taccardi
Torebka - Tommy Hilfiger
komin - Pepco

Fot. Sylwan

15 komentarzy:

  1. Fajny jesienny outfit! Dobrze Ci w mini, a ta skórzana dodaje Ci pazura. Młodziutko wyglądasz :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Klaudio, ale mi słodzisz, ale dziękuję bardzo, co do pazurów, jak każda kocica je mam, a że jestem lwicą...to się rozumie.

      Usuń
  2. Bardzo ładnie! :) Zdjęcia, mimo widocznego wiatru, wyszły super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Diano, dziękuję za komentarz i odwiedziny, pozdrawiam

      Usuń
  3. Podoba mi się zestawienie kolorystyczne spódnicy i rajstop.Fajnie dobrałaś ich kolor.
    Sama spódniczka dla mnie byłaby zbyt krótka ale najważniejsze, że się w niej dobrze czujesz. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Grażynko, tak, spódnica jest wyjątkowo krótka, ale do grubych kryjących rajstop jeszcze może być, zresztą nie latam w niej codziennie, raczej bardzo rzadko(z 4 lata wcale jej nie nosiłam), kiedyś często, mam ją już dość długo. Zaletą skóry jest to że się tak szybko nie niszczy. Tu pasowała mi fakturowo i kolorystycznie. W wakacje podziwiałam Ciebie za krótkie spodenki do gołych nóg, uważałam to za gest odwagi, no a teraz ja się odważyłam na krótką mini, ha ha. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba to twoje zestawienie, a najbardziej skórzana mini :) grrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radissonblue to takie ostatnie podrygi tak krótkiej mini, chyba będzie musiała ta spódniczka zmienić właścicielkę, :) za rok, może dwa :) bardzo ją lubię, ma świetną skórę, ale to pewnie zasługa marki. Rzeczy, które lubimy trudno wyrzucić z szafy.

      Usuń
  5. Odwazna jestes , no no , w takiej mini :) Ale wiadomo swiat do odwaznych nalezy i zgrabnych nog .
    A na wietrze wychodza najfajniejsze zdjecia z rozwiana fryzurka .

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurtka i sweter super, bardzo mi się podoba, nawet podobny sweter oglądałam, może się skuszę...pozdrawiam Marzenko...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nono, przy takim wietrze sesja, ale efekty super:)
    Pięknie wyszłaś, tak radośnie, świetna figurka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ale z Ciebie laseczka Marzenko :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Moda wciąż wraca - w Mohito kurtki w taki wzór koronki ostatnio widziałam:)
    Zestaw super! Mini ekstra! Do takich butków lubię taką długość:D
    Fajnie się wszystko skomponowało:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie i zgrabnie. Boś bardzo zgrabna... Futerko - rewelacja. I też podoba mi się zestawienie ze śliwkowymi rajtkami. :)

    OdpowiedzUsuń