wtorek, 30 września 2014

Maxi skirt, orange & rally car

W miniony weekend odbył się "Nadwiślański rajd samochodowy", początek rajdu był wieczorem w piątek, a wręczenie pucharów w niedzielę na naszej marinie. Pogoda wspaniała jak na koniec września, cieplutko, bezwietrznie. Nawet kurtkę zdjęłam bo było mi za gorąco.
W dzisiejszym zestawie sweterek z nitki, a właściwie sznureczka, trochę podobny do buqle, dziurzasty, ostatni nabytek z H&M, w przecenie za 30 zł, takie zakupy to ja lubię. Poza tym ma niesamowicie intensywny pomarańczowy kolor, kiedyś taki kolor podchodził pod meksykańską czerwień (najciemniejszy pomarańcz na pograniczu jasnej czerwieni).
Do tego sweterka maxi spódnica z jeansu z ciekawym printem, dwukolorowym jeansem, mam ją już kilka lat, ale całkiem o niej zapomniałam, jak to dobrze że wzięłam się za jesienny przegląd "starej szafy"...uzupełnieniem szal w koniki.
Na ręce mam srebrne i drewniane bransolety oraz wisior z rączką Fatimy, na szczęście.

Torebka - Jennifer
Spódnica - Be You Tunis
Sweterek H&M
Buty - Lasocki
Apaszka- Butique




















32 komentarze:

  1. Strój i zdjęcia bardzo ładne. Myślę ,że Danka nie będzie musiała już stawać dziś w Pani obronie, bo post broni się sam ! Można?
    Sara

    OdpowiedzUsuń
  2. Spódnica obłędna:)
    Bardzo fajny zestaw. Ślicznie wyglądasz w takich barwach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo brunetkom pasują ciepłe kolory, poza tym wg stylistów jestem albo jesień albo późna letnia zima....a do blondu też nieźle, pozdrawiam

      Usuń
  3. jaki śliczny, soczysty i twarzowy kolor swetra! Spódnica też ciekawa. Bardzo ładnie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję za odwiedzinki i komentarz, mnie też urzekł kolor tego swetra, nawet go nie mierzyłam

      Usuń
  4. Jak zobaczyłam kieckę na fb, to mi się oczy zaświeciły! Jest czadowa! Przypomina mi taką hipisowską z lat 70, jaką po ciotce odziedziczyłam,, a która mi się gdzieś zawieruszyła, nawet nie zdążyłam pochodzić. Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, czyli dobrze było przewietrzyć szafy, letnie pochować do "starej szafy" a jesienne powyciągąć, jak miło coś odnaleźć, pozdrawiam.

      Usuń
  5. Weszłam na Twojego bloga,bo spodobała mi się nazwa:)))ale jak się okazuje nie tylko nazwa jest ładna:)))jesteś elegancką i niewątpliwie z własnym stylem kobietą:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Reniu, miło mi, nazwa została dopasowana do wieku i funkcji...ha ha, cieszę się, że Ci się mój blog podoba, będę
      Cię odwiedzać, pozdrawiam

      Usuń
  6. Śliczny sweterek, bardzo ładnie w nim wyglądasz. :) Pozdrawiam Marzenko. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj Dorotko, pozdrawiam, taki sweterek każdemu dodaje siły i energii :)

      Usuń
  7. Świetne zdjęcia :3 Oby takich więcej. Ten pomarańczowy sweterek wymiata! :3 Trzymaj tak dalej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Lucy, dziękuję za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  8. spódnica i buty fajne , kolor sweterka też ale fason hm....... Podciągnij rękawy do łokcia , bo takie rozciągnięte nieładnie wiszą
    Ja do tej spódnicy widzę bluzkę koszulową (nawet białą)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą spódnicę nosiłam już z bardzo wieloma ubraniami, z koszulami też, w przyszłym roku pewnie jeszcze nie raz się w niej pojawię, dziękuję za komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  9. ódnica do nas nie przemawia, ale reszta stylizacji bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam siostry, a no tak już z modą jest, że jednym się podoba to, a drugim tamto i fajnie, przynajmniej świat jest barwny. Dziękuję za odwiedziny i komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  10. Bardzo mi się podobasz w takiej wersji , myślę ,że jednak boho Ci w duszy gra. Jest świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Grażynko, już mnie chyba dobrze znasz, boho jest fajne i też ma kilka swoich odmian. Pozdrawiam

      Usuń
  11. Soczysty kolor i piękne światło zdjec . Jest niesamowicie pozytywnie !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Światło zdjęć naturalne, fotki robione były po 17-tej, naturalny zachód słońca dał taką barwę. Bardzo się cieszę że Ci się podoba. Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Marzeno ten sweterek chętnie bym przygarnęła. Rewelacyjny kolor i bardzo Ci w nim do twarzy. Spódnica też niebanalna.
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuje za odwiedzinki, obiecuję odwiedzić i Twój blog, ale ciągle ostatnio brakuje mi czasu, a sweterek Tobie też by pasował, spódnica już swoje ma, ale nadal aktualana, pozdrawiam

      Usuń
  13. Pomarańczowy rządzi jak widzę :-) Dobrze Ci w tym kolorze. Całość w trochę hipisowskim stylu. Fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię pomarańczowy, a na jesień wg mnie bardzo pasuje, zresztą wiele kolorów pasuje na jesień, Twoje sweterki też mi się bardzo podobają. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, myślę, że będzie wielokrotnie wykorzystany do różnych stylizacji :)

      Usuń
  15. Piękne kolory wyszły w świetle zachodzącego słońca :) świetna spódnica i w ogóle całość bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marzenko, dziękuję za komentarz, w świetle zachodzącego słońca jest moc....:) pozdrawiam

      Usuń
  16. ale pięknie Ci w rudym! bardzo dobrze dobrany kolor góry z jeansem. super stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny zestaw Marzenko.Kolor sweterka super..rozjaśniłaś nim tą szarą jesień,choć w tym roku pogoda dopisuje..spódnica ciekawa,dobrze,że ją odnalazłaś w swojej szafie..apaszka cudna..pozdrawiam kolorowo i ciepło.........Kasia

    OdpowiedzUsuń