środa, 6 sierpnia 2014

Lato, lato....summer...

Lato...., tyle na nie czekaliśmy, a teraz wszyscy wokół narzekają że za ciepło, że upały. Ja lato kocham, zimy nie cierpię, ale mieszkam tu gdzie jest i lato i zima. W lecie ma być ciepło i już.
Wczoraj na spacerze zobaczyłam, że jarzębina dojrzała. Kiedy byłam dzieckiem, babcia mi mówiła, że jak jarzębina dojrzała to już jest koniec lata.... robiłam sobie korale z jarzębiny...
Trzeba cieszyć się każdym dniem, bo ani się obejrzymy a już będzie po lecie, zaraz będzie połowa sierpnia.
Tym razem sukienka maxi w kolorowe liście. Już kilka sukienek maxi Wam przedstawiałam, każda jest inna ale mają jedną wspólną cechę - są wygodne. A jak wam podoba się mój kolorowy feniks do tej sukienki....? Niektóre osoby pytają się mnie, czy się nie wstydzę tatuaży? - gdybym się wstydziła, to bym ich nie robiła...to chyba proste, mnie artystyczne tatuaże się podobają, zresztą w tatuażach też panuje moda, kiedyś pisałam o tym do FashionWall (artykuł).
Do tej bardzo kolorowej sukienki turkusowa biżuteria, ale skromnie tylko kolczyki i jeden pierścionek. Sukienkę kupiłam w Outlecie, metka obcięta, nie pamiętam jakiej jest firmy. Sandałki japonki też już tu były, lubię je, poza tym są bardzo wygodne.
Sukienka - metka obcięta
Sandałki-japonki - K&M Fashion
Torebka - Kemoh
Okulary - Hera & Luna by Vision & Fashion











fot. Sylwan

23 komentarze:

  1. Świetna letnia stylizacja. Co do tatuaży sama nie posiadam, ale lubię oglądać na innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję za komentarz, w sumie ta stylizacja to taka nie stylizacja, sukienka, sandałki i biżuteria.

      Usuń
  2. Przepiękna ta sukienka !!!! :)
    Ja tam nie narzekam na upały ...dziś u mnie aż 17 stopni ;/

    ____________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wczoraj był mega upał, a dziś spokojne 24 i pochmurno...Dziękuję za odwiedzinki

      Usuń
  3. Wszystkie Twoje maxi sukieni mi się podobają :-) Na tatuażach się nie znam i nie przepadam za nimi. Nie oznacza to jednak, że inni maja ich nie nosić :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko, ty też masz fajne te swoje długaśne sukienki...co do tatuaży, szanuję zdanie każdego, jedni mają, inni nie, świat jest kolorowy.

      Usuń
  4. He, he... czy się nie wstydzisz, dobre:))), albo może, smutne.
    Ja tatuaży nie mam i na tą chwilę nie planuję, miałam kiedyś chęć na mały ale mi przeszła, a to że ktoś ma, zupełnie mi nie przeszkadza, jego ciało, jego tatuaż, jedynie może mi się któryś bardziej lub mniej podobać.
    A kiecka świetna, baaardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga, właśnie tak jest, ludzie bardzo szybko wszystko szufladkują, mnie nie podobają się kolczyki na twarzy, i tatuaże na twarzy też nie, a gdzie indziej, a niech każdy sobie robi co chce.....Mój tata był przeciwnikiem tatuaży, całe życie....wyrażał swoje zdanie i jak nagle mama umarła, to zrobił na przedramieniu jej portret.....moich kilka tatuaży też ma dla mnie pewne znaczenie....

      Usuń
  5. Bardzo kolorowo, lubię Twoje maxi zawsze są inne i ciekawe.. co do tatuaży sama nie posiadam ale nie przeszkadzają mi u innych, każdy robi ze sobą co lubi tak jak z ubiorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję imienniczko, ja naprawdę uwielbiam maxi, są najlepszym wymysłem na lato...a kolory od jakiegoś czasu kocham , po etapach czarnych, szarych i nijakiach uwielbiam kolry, chociaż wielu stylistów mówi że w tym roku na jesieni będzie królowała szarość.

      Usuń
  6. Uwielbiam sukienki z odkrytymi plecami, a Twoja jest śliczna. Ma fajny wzór i ciekawe kolory, które podkreśliły Twoją opaleniznę.
    Wyglądasz w niej jak nastolatka.... ślicznie. Niesamowicie podoba mi się pierscionek i japonki, a tatuaże bardzo do Ciebie pasują. Efektowne i piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magda, Twoje sukienki też od razu bym Ci porwała, pierścionek to sztuczna biżuteria, ale sroce się spodobał - błyszczy się. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Super sukienka w kolekcji maxi :) i mój ulubiony turkus - bardzo zgrany duet!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Radissonblue, dziękuję za komentarz, turkus bardzo pasuje do lata....pozdrawiam

      Usuń
  8. rewelacyjna maxi ! i fason i ten graficzny print <3 i kolory ! Ty w ogóle cudnie w tego typu kieckach wyglądasz :) ...ja nie narzekam , w życiu ! też nie trawię zimy , a latem jestem w swoim żywiole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagii, ja kiecki głównie w lecie noszę, bo wygodnie....można się praktycznie nie stroić, co do lata , czy ty nie urodziłaś się w lato....bo przeważnie osoby urodzone w leci je kochają, ja urodziłam się w sierpniu....

      Usuń
  9. Świetna sukienka, super na upalne lato...
    Ja cieszę się latem ale upały po ponad 30 st. to mnie wykańczają...
    U mnie też już jarzębina zaczyna się czerwienić...
    Pozdrawiam Marzenko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano widzisz Basiu, zapowiaada to koniec lata....ale póki co, cieszmy się ....

      Usuń
  10. Pięknie - wszystko tak jak należy , i Ty należysz do tego stylu , luz , romantyzm, fantazja , lekkość , sex appeal ...... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi napisałaś, czuję się....wyróżniona, Dziękuję Niewidzialna Kobieto....ale coś w tych twoich ocenach mnie jest, .....nie przyznawałam się ale jestem niepoprawną romantyczką, .....uwielbiam ten styl, kwiaty i ckliwe filmy i książki ....

      Usuń
  11. Kolejna piękna maksi, no i te turkusy. Ach!!! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń