piątek, 14 marca 2014

Moje kosmetyki

Skoro mój blog miał być nie tylko o modzie, ale i o kosmetykach więc dzisiaj przedstawie moje kosmetyki pielęgnacyjne których używam.
Jeżeli Was to absolutnie nie interesuje to proszę o informacje w komentarzu, i nie będę więcej w tej kwestii się wypowiadać, jednak myślę, że każda z nas kosmetykami interesuje się równie często co modą.
Im więcej mamy lat, tym bardziej dbamy o naszą skórę.
Zacznę od kremów do twarzy.
Używam kremy nawilżające i odżywcze z firmy Olay of Olaz, w dużej mierze z seri 7-efektów starzenia się skóry. Próbowałam różnych kremów, droższych i tańszych, stosowałam polskie i zagraniczne, ale ta seria odpowiada mi najbardziej, kremy nie mają tłustej konsystencji, są lekkie, mokre i doskonale się wchłaniają. Twarz po zastosowaniu pozostaje matowa, nie błyszczy się, pod oczy nie stosuje żadnych innych kremów, 2 razy w tygodniu na mokrą twarz nakładam bezpośrednio z kapsułki wyciśniętą wit. E. jest rewelacyjna, super wygładza delikatną skórę w okół oczu, stosuję ją na noc, bo jest trochę tłusta.  Zmarszczki robią się dużo płytsze, stosuje to od dwu lat. Raz w tygodniu robię peeling i maseczkę, którą kupuje w różnych sklepach, co tam mi w ręce wpadnie, aby było odżywcze i regenerujące. Może dlatego nie mam żadnych problemów ze skórą. Działam tak od ponad 20-tu lat, sobota jest moja, oddaje się mizianiu, kizianiu, smarowaniu, peelingom i te 2-3 godzinki z kawusią, są dla mnie czystym relaksem. Do kosmetyczki chodzę tylko dwa razy do roku, na wiosnę i na jesieni, na różne zabiegi.






Nie mniej ważny, co pielęgnacja jest demakijaż, szczególnie jak używa się wodoodpornych kosmetyków.
Do niedawna też miałam żel do mycia twarzy i do demakijażu oczu z firmy Olay of Olaz, ale właśnie mi się skończyły i coraz bardziej trudno je dostać, więc przerzuciłam się na Nivea, L'Oreal, Ziaja, też się sprawdzają, skutecznie usuwają pozostałości makijażu i nie podrażniają. Ja należę do tych kobiet, co muszą umyć się wodą, dlatego żel, potem daję na twarz krem nawilżający i wspomnianą wit. E.
Oczywiście pielęgnację ciała i twarzy zaczynamy od środka, od tego jak się odżywiamy i jaki prowadzimy tryb życia, ale bez kosmetyków samym właściwym odżywianiem nie wiele wskóramy.


Jeśli zaś chodzi o pielęgnację włosów to od kilu miesięcy przerzuciłam się na szampon i odżywki też z firmy L'Oreal. Muszę powiedzieć że linia regenerująca i powodująca zatrzymywanie wypadania włosów bardzo się u mnie sprawdza. W tamtym roku brałam sterydy i miałam długą narkozę, włosy wypadały mi garściami, już się bałam że nic nie zostanie, stosowałam metody naturalne; żółtko z sokiem cytryny i oliwą z oliwek, Vax z apteki, niby było ciutkę lepiej, ale dopiero jak zaczęłam stosować tą serę, włosy przestały mi wypadać. 
Zaczęły odzyskiwać blask i kondycję, wiadomo po takich lekach włosy nie wyglądają najlepiej, a teraz widzę poprawę, mimo comiesięcznego malowania odrostów, są zdrowe i chyba na takie wyglądają. Na specjalne wyjścia stosuje nabłyszczacz Artego, fajnie po nim błyszczą włosy, ale trzeba dawać nie wiele, bo szybko się przetłuszczają. Na końcówki włosów stosuje serum na rozdwajanie włosów, nie rozdwajają mi się, ale takie serum jest najbardziej odżywcze przez co są one bardziej elastyczne i jędrne. Ponieważ włosy szybko się przyzwyczajają do stosowanych kosmetyków, więc ostatnio zakupiłam też z serii Evelinie - Argan+keratyna. Szampon trochę przesusza włosy, robią się po nim takie puszyste, ale maska jest super, pięknie pachnie i zapach ten utrzymuje się na włosach po wysuszeniu,  nadaje im naprawdę jedwabistą gładkość




Proszę Was abyście wyraziły swoją opinię, czy temat kosmetyków Was interesuje, bo chciałabym kiedyś poruszyć kosmetyki do pielęgnacji ciała.
Czekam na komentarze, pozdrawiam Marzena

9 komentarzy:

  1. Ja nie mam nicprzeciwko postom o takiej tematyce, choć w sumie takiego posta u mnie nie było. Dopiero się przymierzam :-). Używałam tych samych kremów do twarzy co Ty i też byłam zadowolona. Obecnie twarz pielęgnuję kosmetykami z firmy Clarena. Mam bardzo suchą skórę i potrzebuję mocnego nawilżania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. użuwałam clarene, golden+vait C. rewelacyjny, taki jak lubię tylko trochę drogi, pierwszy raz kupiłam u kosmetyczki po kwasach, potem na allegro, mają też super krem na ujędrnienie biustu, a pięknie wygładza szyję i dekolt bo smarowałam od szyji do pępka prawie. Bardzo dobra firma.

      Usuń
    2. Ja płacę jakieś 100-100-110 zł za 200 ml, czyli generalnie pojemność 4 kremów, to wychodzi jakieś 27 zł za jeden. według mnie bardzo fajna cena :-) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. witam, bardzo dobry pomysl na mowienie o kosmetykach w tym miejscu, uwazam ze kazdy znajdzie tu cos dla siebie. jak kazda kobieta probujemy wszystkiego co dostepne na rynku ale rzadko trafiamy na tzw 'petarde' cos co odpowiada nam w 100%. uwazam ze lepiej polegac na opinii innych niz na slepo kupowac kolejnego bubla. prosze tez napisac o ulubionych zapachach :) pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przymierzam sie do postów o tej tematyce, perfumy, balsamy do ciała, peelingi i takie tam do stóp itd, więc czasami będę coś wrzucała

      Usuń
  3. Witaj.
    Bardzo mi się podoba temat, bo jak wiesz, ja też lubię dobre kosmetyki.
    Fajnie,że o nich piszesz i wyrażasz opinię, bo można wtedy wypróbować coś nowego, co już jest sprawdzone.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście każdemu nie musi przypaść do gustu, ten krem czy szapon, ale podzielić się uwagami można, tym bardziej że ja coś dla siebie robie już prawie 30-lat, jak to mówiła Irena Kwiatkowska w Czterdziestolatku - na wygląd trzeba zapracować, i staram się zapracować :)

      Usuń
  4. Świetnie, że dzielisz się tym co dobre i sprawdzone. Też uważam, że pielęgnacja twarzy, całego ciała jest ważna. Mąż się śmieje, jak gdzieś lecimy, że potrzebuję 3 walizki, bo ja muszę mieć wszystko to, co stosuję na co dzień. Kosmetyki, o których piszesz Ci służą, jesteś zadbaną, piękną kobietą. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję, czyli czasami można coś wrzucić, a ty nie myślałaś żeby podzielić się tym co ty używasz i własnymi uwagami na ich temat, wiedzy nigdy dość

    OdpowiedzUsuń