poniedziałek, 10 marca 2014

Jeansowa kurta Moschino - jeans jacket

Wreszcie poczułam wiosnę, wiatr we włosach i słoneczko na twarzy. Uwielbiam wiosnę, można ubrać się lekko i dużo fajniej niż w zimie. Dzisiejszą wisienką na torcie jest jeansowa kurtka z nadrukiem, włoskiej firmy Moschino.  Moschino wymawia się "Moskino" dużo osób, nawet w tv źle wymawia to nazwisko, wymawiając po angielsku "Moszino", a Franco Moschino  jest włochem i sch wymawia się jako "k".

Kurtka ta jest wyjątkowa, niepowtarzalna,a takie rzeczy lubię najbardziej, im więcej oryginalności - tym lepiej. Zresztą projekty tej firmy są bardo zwariowane, odlotowe, charakterystyczne, zapewne znacie ich wody i perfumy.  Została kupiona w Londynie w SH.
Dzisiaj w zestawie z czerwonymi szpilkami, t-shirtem z nadrukiem Merylinki (który sama sobie zrobiłam) oraz jeansami. Kurteczka gazeta pojawi się tu pewnie jeszcze nie raz.
Na uwagę zasługuje ciekawy naszyjnik ze skręconej skóry i kółka z metalu z kryształkami.

Kurtka jeansowa  - Moschino
T-shirt Adler i mój nadruk
Spodnie jeansowe C.I.C
Szpilki - nn
Torebka - Moshito
Biżuteria - prezent od syna z  Londynu


















fot. Sylwan

13 komentarzy:

  1. Fajny look! A kurtka szałowa, zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, a kurteczka - taka włoska perełka

      Usuń
  2. Świetna stylizacja!!!Kurtka fantastyczna!!!:)

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :D
    _______________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście odwiedzę twojego bloga, dziękuję za komentarz

      Usuń
  3. Kochana kurtki to ja Ci bardzo zazdroszczę :-))) Jest wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, no ty też masz kurteczki niczego sobie...już kilka wpadło mi w oko

      Usuń
  4. Kurtka prześliczna,a jakie fajne szpileczki:)
    Super.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję, kurtka jest...można uwierzyć w miłość od pierwszego wejrzenia...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurtka zdecydowanie przykuwa uwage, faktycznie perelka. i te czerwone szpile mmmmm :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nadruk MM niepowtarzalny - założę się że nikt nie ma takiego samego, bo portret to praca własna, nie mylę się?

    OdpowiedzUsuń
  8. oczywiście zgadzam się, nadruk na koszulce może być dowolny, ale ja lubię MM i mam jeszcze jedną koszulkę z nadrukiem, który oczywiście też robiłam sama, lubię upiększyć ubrania po swojemu

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna kurtka, bardzo mi sie podoba...

    OdpowiedzUsuń
  10. kurtka super!!! no i fajna Marilyn Monroe :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń